Wiedźma duszona w winie

Wydawnictwo: Filia
6,79 (200 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
35
7
66
6
40
5
22
4
8
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380754799
liczba stron
430
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Asiek

Bożena – stateczna pani menadżer jednego z banków – prowadzi uporządkowane, choć dość przewidywalne życie, w którym nie ma miejsca na szaleństwa. Nieoczekiwanie dziedziczy po wuju nieruchomość w małym miasteczku i odtąd już nic nie będzie takie samo. Tym bardziej, że nieruchomość jest dość nietypowa i ma swoje tajemnice. Zawsze elegancka Bożena stawia się na miejscu i musi zmienić pantofelki...

Bożena – stateczna pani menadżer jednego z banków – prowadzi uporządkowane, choć dość przewidywalne życie, w którym nie ma miejsca na szaleństwa. Nieoczekiwanie dziedziczy po wuju nieruchomość w małym miasteczku i odtąd już nic nie będzie takie samo. Tym bardziej, że nieruchomość jest dość nietypowa i ma swoje tajemnice. Zawsze elegancka Bożena stawia się na miejscu i musi zmienić pantofelki na gumiaki. I nie tylko. Zmiany w jej życiu zajdą na znacznie głębszych płaszczyznach i będą dotyczyć serca, które (dotychczas zimne i nieporuszone) zaczyna bić mocniej. A są ku temu… dwa dorodne powody. Bożena musi więc mądrze wybrać, choć ma coraz mniej czasu. W odziedziczonym budynku działa małe bistro, w którym może sprawdzić się jako kucharka – podejmuje więc wyzwanie. Okazuje się również, że miasteczko tylko pozornie jest oazą spokoju: dojdzie w nim do szeregu zdarzeń, które wstrząsną mieszkańcami. Bożena ma z tym ścisły związek…

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (434)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 484

Czego można się spodziewać po książce, rozpoczynającej się słowami:
"Nazwijmy rzeczy po imieniu.
Bożenie chciało się dziś na swój widok rzygać.
Ni mniej, ni więcej"
- to ja już śpieszę z wyjaśnieniami, bo możecie się spodziewać niemałej dawki humoru.

Bożena jest kierowniczką w bankowym korpo, która nagle odziedziczyła nieruchomość po wuju, którego nawet zbytnio nie znała. Jedzie więc do małego miasteczka, ale zanim spotka współwłaściciela posesji, natrafia na towarzystwo krowy, świni i cyganki. Ratowanie niedoszłego menela i gumiaki zamiast najlepszych szpilek, to początek przygód naszej poukładanej kobiety. Z czasem akcja nabiera tempa i okazuje się, że niektórzy mają dość mroczne zamiary, a wybuch gazu w pobliskiej kamieniczce, mógł być mocno nieprzypadkowy.

Nie chcę zdradzać nic więcej, bo fabuła jest nasycona zarówno ciepłem i przyjaźnią, a z drugiej strony knowaniami i mroczną intrygą, ale całość czyta się wybornie i uśmiech wprost nie schodził mi z twarzy. Jest to książka...

książek: 269
SzkockaKrata | 2018-08-30

Niby komedia, a wywołuje co najwyżej uśmieszek politowania.
"Wiedźma duszona w winie" jest o jakieś 100 stron za długa. Bohaterowie się miotają, prowadząc między sobą nic niewnoszące do akcji dialogi, które chyba miały być zabawne, ale coś poszło nie tak. Intryga zamiast wciągać - nuży, a niektóre żarty są po prostu bardzo, ale to bardzo niskich lotów (nieszczęsna makrela). Podobał mi się za to wątek cygański i postać Cezarii. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o plusy. Słabiutko.

książek: 367
Anna | 2018-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2018

Lekka, zabawna komedia kryminalna dla mnie pomieszanie z poplątaniem… Poczucie humoru autorki wyrywa się na pierwszy plan, „mroczną intrygę” spychając na bok… Przyjemna książka na letnie popołudnie .. .

książek: 562
smolkosia | 2018-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2018

Lekka powieść obyczajowo-kryminalna z dużą dozą humoru, ale też trafnych reflekscji nad życiem. Bardzo trafne spostrzeżenia autorki odnosnie życia i ludzi wplecione w dialogi między bohaterami, którzy próbują samodzielnie ustalić kto stoi za podpaleniem kamienicy, zabójstwem dwojki dziennikarzy. Cała akcja skupiona na śledztwie, ratowaniu wrabianego w zbrodnie Rocha, który zostal współspadkobiercem dworca i bistro, gdzie gotuje. Pomagają mu współspadkobierczyni Bożena, czyli Pani dyrektor banku z Katowic, która po wujku dziedziczy dworzec i ma w nim zamieszkać w małej miejscowosci pod Opolem; do tego przyjaciele Cyganie, Cyganka Cezaria, Denis i Iwonka. Całość stylem bardzo przypomina styl Rudnickiej czy Rogozińskiego, czyli szybka akcja, trafne dialogi i oczywiscie duża porcja humoru. Polecam

książek: 526
FikcjaLiteracka | 2018-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2018

Lato, wakacje, jakoś chętniej sięgam po lekki książki, które z założenia mają poprawić mi mój wakacyjny humor i z takim właśnie założeniem sięgnęłam i po tą pozycję. Wielki plus za tytuł, mnie jakoś wszelkie Wiedźmy przyciągają, no cóż podobno swój do swego ciągnie :)
Jednak z Wiedźmą Bożenką bawiłam się niestety tylko przeciętnie, a nawet momentami powiało nudą i miałam ochotę pominąć trochę stron. Wiecie ja nie wymagam jakoś dużo od takich książek, mają mi, od tak poprawiać humor i sprawić, że dobrze się bawię. Nie czepiam się że fabuła oklepana, że Pani z korporacji na wieś i tam dwóch przystojniaków, no i oczywiście świnia i krowa. Nie czepiam się że wiecie szpilki zamienione na gumiaki, ale czepiam się że to wszystko razem wzięte naprawdę nie sprawiło, że mnie porwała ta fabuła. Wątek kryminalny też nie do końca do mnie przemawiał, że momentami się naprawdę nudziłam i nie mogłam się doczekać kiedy nareszcie dobrnę do końca książki, co niestety nie było powodowane ciekawością...

książek: 1060
daka | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 28 listopada 2018

Nie wszystkie książki Marty Obuch, które czytałam były interesujące, ale akurat ta jest niebywale udana. To książka z kategorii „oderwać się nie mogę” . Zasługą są genialne dialogi, świetnie skonstruowane komiczne sytuacje i zwroty akcji. Pomysł goni pomysł a każdy kolejny jest zabawniejszy. Książka naprawdę poprawiła mi nastrój.
Obuchem w tę ponurą zimę!- taki mam pomysł na najbliższy czas. :-)

książek: 2385
Biblioteczka Rudej | 2018-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2018

"Kobiety, podobno istoty słabe,są za to cwane jak diabli. Rodzą, karmią, nie mają więc wyjścia, muszą wziąć na celownik samca alfa, który będzie znosił do jaskini jelenie,krzesiwo i inne gadżety.A jeszcze lepiej, gdyby samiec gadżetów i dóbr naturalnych nie znosił,ale je sam przywoził i to mersiem albo inną wypasioną furą. Baby szukają więc dostawcy, szofera i bohatera domu, gdyż tak je programuje dobrotliwa mateczka natura>"

Jak tylko zobaczyłam w sprzedaży najnowszą książkę Marty Obuch to wiedziałam,że muszę ją kupić.Po rewelacyjnej Metodzie na wnuczkę nie było innego wyboru jak przeczytać Wiedźmę duszoną w winie. Czy książka spełniła swoje zadanie i rozbawiła mnie to łez? Wszyscy wiedzą,że Pani Marta Obuch to autorka komedii kryminalnych, która nie jest świeżakiem na rynku wydawniczym i w swoim dorobku ma sporo książek, które jak dotychczas bawiły mnie i śmieszyły.Jak było tym razem.....
Bożena to singielka, dla której priorytetem jest praca, praca i jeszcze raz praca.To...

książek: 2679
CzytamNaOkrągło | 2018-10-07
Przeczytana: 07 października 2018

Wiedźma duszona w winie, Marta Obuch, kryminał z humorem, wyd. Filia 2018, str. 430.

"Myślenie jest dobre, ale jak go jest za dużo, staje się udręką"

"Pewnie, że na świecie są wojny, jest cierpienie. Ale czemu miałoby ich nie być? Gdyby nie było zła, ile znaczyłoby dobro?"

Fabuła:
Bożena – stateczna pani menadżer jednego z banków – prowadzi uporządkowane, choć dość przewidywalne życie, w którym nie ma miejsca na szaleństwa. Nieoczekiwanie dziedziczy po wuju nieruchomość w małym miasteczku i odtąd już nic nie będzie takie samo. Tym bardziej, że nieruchomość jest dość nietypowa i ma swoje tajemnice. Zawsze elegancka Bożena stawia się na miejscu i musi zmienić pantofelki na gumiaki. I nie tylko. Zmiany w jej życiu zajdą na znacznie głębszych płaszczyznach i będą dotyczyć serca, które (dotychczas zimne i nieporuszone) zaczyna bić mocniej. A są ku temu… dwa dorodne powody. Bożena musi więc mądrze wybrać, choć ma coraz mniej czasu. W odziedziczonym budynku działa małe bistro, w którym...

książek: 3868
WampirkaJustynka | 2019-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2019

To moja pierwsza książka tej autorki i przyznaję, że przypadła mi do gustu. Daleko jej do Rudnickiej ale i tak dobrze się bawiłam czytając przygody Bożeny i Rocha. Akurat potrzebowałam czegoś lekkiego i zabawnego. Myślę, że sięgnę też po inne książki autorki.

książek: 522
Andżelika | 2019-04-02
Przeczytana: 01 kwietnia 2019

https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2019/04/27-wiedzma-duszona-w-winie-marta-obuch.html
(...) Czytając tak odmienne opinie, postanowiłam sama sprawdzić czy książka spodoba mi się i czy odnajdę przyjemność z jej czytania. Powiem tak, historia przedstawiona przez autorkę ma swoje plusy i minusy. Jak dla mnie wzajemnie się równoważą. Najpierw wymienię plusy. Poznajemy główną bohaterkę, która jest dyrektorką w banku. Panią tuż po trzydziestce, która tak oddała się swojej karierze, że nie ma czasu ani dla siebie, aby porządnie odpocząć ani ułożyć sobie życia rodzinnego. Los płata jej figla i zostaje obdarowana spadkiem po wujku, którego ledwo pamięta. Zapowiada się ciekawie, bo ma odziedziczyć spadek do spółki z nieznajomym mężczyzną. Cała historia to zbieg niefortunnych wypadków, którym ktoś usilnie pomaga. Nie zabraknie intryg, skorumpowanych urzędników oraz pełnych empatii Cyganów. Koktajl jaki otrzymujemy jest niesamowity. z początku trochę jest zamieszania, aby zorientować...

zobacz kolejne z 424 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd