Muzeum niewinności

Tłumaczenie: Anna Akbike-Sulimowicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,96 (828 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
62
9
125
8
128
7
223
6
134
5
74
4
37
3
28
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Masumiyet Müzesi
data wydania
ISBN
9788308065228
liczba stron
752
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1975. Stambuł: konserwatywne społeczeństwo, podziały klasowe, bezwzględne reguły socjety, konfl ikt między świeckością a religią. Trzydziestokilkuletni Kemal ma wszystko – wykształcenie, pieniądze, piękną i kochającą narzeczoną. Ale jedno przypadkowe spotkanie sprawia, że nie wyobraża sobie przyszłego życia bez osiemnastoletniej Fusün, swojej dalekiej krewnej… Słodko-gorzka historia o...

Rok 1975. Stambuł: konserwatywne społeczeństwo, podziały klasowe, bezwzględne reguły socjety, konfl ikt między świeckością a religią. Trzydziestokilkuletni Kemal ma wszystko – wykształcenie, pieniądze, piękną i kochającą narzeczoną. Ale jedno przypadkowe spotkanie sprawia, że nie wyobraża sobie przyszłego życia bez osiemnastoletniej Fusün, swojej dalekiej krewnej… Słodko-gorzka historia o nieuleczalnej namiętności oraz próba odpowiedzi na pytanie, czym jest miłość.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4742/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4742/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1667

Tak kocha Turek

Doskonale wiem, moi drodzy Państwo, że pisarza nie powinno sądzić się po nagrodach. Trzeba by najwybitniejszego matematyka w dziejach, aby stwierdzić, czy więcej jest tych, którzy zostali uhonorowani rozlicznymi laurami mimo miernego poziomu swojej literatury, czy też takich, co to tworzyli arcydzieła hurtowo, a zostali przeoczeni (na szczęście często są odkopywani, vide Leonid Cypkin ze swoim „Latem w Baden” odkryty na nowo przez Susan Sontag). Z drugiej strony jednak warto pamiętać, iż drukarnie w ostatnich latach pracują jak szalone i zalewają rynek prawdziwym potopem nowych książek, a przecież czytelnik dysponuje ściśle ograniczonym czasem, więc bez drogowskazów ani rusz. Dlatego też czasami warto przyjrzeć się twórczości tych, którzy stoją na półkach podpisanych „nagradzani”. Jednym z nich jest Orhan Pamuk, najmłodszy laureat literackiego Nobla w XXI wieku.

Wyróżnienie to z pewnością daje prawo nazywania pisarza wielkim (czasami, niestety, na wyrost). A wielcy pisarze mają swoje przywileje; jednym z nich jest możliwość poruszania w swoich dziełach najbardziej uniwersalnych tematów – bo któż jeśli nie oni? W „Muzeum niewinności”, pierwszej powieści wydanej po Noblu, Pamuk postanowił z owego przywileju skorzystać, i to bardzo odważnie, bo wziął na warsztat sprawę absolutnie fundamentalną: miłość. Pierwszy plan tej książki to nieszczęśliwy, wyniszczający romans, który w bardzo konkretny i ostry sposób ilustruje niszczącą siłę zakazanej namiętności. Warto natychmiast...

Doskonale wiem, moi drodzy Państwo, że pisarza nie powinno sądzić się po nagrodach. Trzeba by najwybitniejszego matematyka w dziejach, aby stwierdzić, czy więcej jest tych, którzy zostali uhonorowani rozlicznymi laurami mimo miernego poziomu swojej literatury, czy też takich, co to tworzyli arcydzieła hurtowo, a zostali przeoczeni (na szczęście często są odkopywani, vide Leonid Cypkin ze swoim „Latem w Baden” odkryty na nowo przez Susan Sontag). Z drugiej strony jednak warto pamiętać, iż drukarnie w ostatnich latach pracują jak szalone i zalewają rynek prawdziwym potopem nowych książek, a przecież czytelnik dysponuje ściśle ograniczonym czasem, więc bez drogowskazów ani rusz. Dlatego też czasami warto przyjrzeć się twórczości tych, którzy stoją na półkach podpisanych „nagradzani”. Jednym z nich jest Orhan Pamuk, najmłodszy laureat literackiego Nobla w XXI wieku.

Wyróżnienie to z pewnością daje prawo nazywania pisarza wielkim (czasami, niestety, na wyrost). A wielcy pisarze mają swoje przywileje; jednym z nich jest możliwość poruszania w swoich dziełach najbardziej uniwersalnych tematów – bo któż jeśli nie oni? W „Muzeum niewinności”, pierwszej powieści wydanej po Noblu, Pamuk postanowił z owego przywileju skorzystać, i to bardzo odważnie, bo wziął na warsztat sprawę absolutnie fundamentalną: miłość. Pierwszy plan tej książki to nieszczęśliwy, wyniszczający romans, który w bardzo konkretny i ostry sposób ilustruje niszczącą siłę zakazanej namiętności. Warto natychmiast dodać, że ironii w całym tym obrazie niewiele – turecki pisarz oczywiście prowadzi swoją literacką grę, pewne sprawy ujmuje w nawias, ale ogólnie rzecz biorąc podchodzi do sprawy absolutnie poważnie. „Muzeum niewinności” to nie wyśmiewanie historii miłosnych czy ich parafraza, lecz próba zadania absolutnie najważniejszych pytań o to, dokąd może prowadzić potężne uczucie, które kiełznać próbują normy społeczne, polityczne zakazy i nakazy, kultura – jednym słowem: świat.

Komentarz dotyczący warstwy fabularnej „Muzeum niewinności” można by właściwie zamknąć stwierdzeniem, że to właśnie klasyczny romans, który nawet najbardziej sceptyczni wobec gatunku czytelnicy znają z „Romea i Julii”. Historia Kemala i Fusün bywa nieco przegadana, a w zakończeniu Pamuk zdecydowanie zbyt mocno ucieka w literaturę; taki zbieg okoliczności, jakiego potrzebował, aby domknąć kompozycję, jest tak nieprawdopodobny, że brutalnie wyrywa czytelnika z zanurzenia w tekście i przypomina mu, iż wszystko to tylko fikcja. W przypadku powieści realistycznej to niespecjalnie pożądane. Bardzo podobne, ba, bliźniacze rozwiązanie zastosowała Hanya Yanagihara w „Małym życiu” – zarówno tam, jak i w „Muzeum niewinności”naruszyło to poważnie strukturę. A że autorzy najprawdopodobniej decydują się na nie świadomie? Cóż, można to przyrównać do performance\u na wysypisku śmieci: artysta sobie, a nieprzyjemny zapach sobie.

Nie sposób nie docenić w dziele Pamuka niesamowicie bogatego tła. Akcja powieści toczy się w Turcji lat 70. XX wieku, a bohaterowie bez przerwy skaczą ze świata zwykłych obywateli do raju kształconej w Europie, bogatej burżuazji. Turek, jak zwykle, opisuje swoją ojczyznę jako miejsce tragikomicznego zdarzenia Wschodu z Zachodem, a drugi plan pełen jest bohaterów próbujących odnaleźć się w skomplikowanej i zwariowanej rzeczywistości, w której najpierw hołubi się tradycję, żeby moment później wykrzykiwać peany na część nowoczesności. W „Muzeum niewinności” całe zamieszanie, ze względu na motyw przewodni, połączone jest z seksualnością, a najbardziej konkretnie – z dziewictwem przed ślubem. Gdzieś w tle historii głównych bohaterów toczą się małe dramaty ludzi, którzy poddali się namiętności, co właściwie zdefiniowało ich życia, bo złamali najświętsze społeczne zasady. Pamuk ma umiejętność rzucania tu i tam komentarzy, które takie króciutkie wątki doskonale punktują.

Warto wspomnieć w końcu o tytułowym muzeum, bo zostało ono wyróżnione nie bez powodu. Pisarz miał całkiem ciekawy pomysł: opowiedzieć swoją historię poprzez przedmioty. Szkoda tylko, że zdecydował się na tak ograniczoną jego implementację. Kemal wspomina rzeczy skradzione – czasami cichaczem, czasami otwarcie – z domu swojej kochanki i odnosi się do nich jak do eksponatów, ale trudno uznać, żeby struktura całej powieści była z jego obsesją powiązana. To raczej dodatek, który początkowo zaskakuje, ale ostatecznie okazuje się tylko prostym chwytem, bez którego kompozycja byłaby niemal dokładnie taka sama. W dodatku Pamuk pod koniec brutalnie odziera zachowanie Kemala z jakiejkolwiek magii w rozdziale dotyczącym muzeów całego świata – udowadnia, że zbieractwo to zjawisko bardzo powszechne, a tragiczną historię jego bohatera można wpisać w ogólny dyskurs. Podnosi to w jakimś stopniu intelektualną wartość tekstu, ale mocno tonuje emocje – nie jestem przekonany, czy uspokajanie czytelnika przy okazji finału to najlepszy wybór.

„Muzeum niewinności” to bardzo porządna powieść. Ma swoje wady (jak choćby absurdalna długość; podczas lektury można się momentami poczuć jak Kemal, który przez 8 lat domaga się odwzajemnienia miłości), z całą pewnością nie jest arcydziełem, ale dowodzi, że literaci wciąż mogą mierzyć się z najbardziej fundamentalnymi tematami. Komu trzeba czytać o miłości, ten niech bez strachu łapie za książkę Orhana Pamuka!

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2168)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 882
Jolanta | 2018-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Są takie książki, w których nie ma wartkiej akcji, jest niewiele dialogów, a mimo to ich fabuła wciąga. Ta własnie powieść pochłonęła mnie swoim klimatem, wrażliwością i melancholią od pierwszych stron. Napisana pięknym językiem,
w 2008 roku, już po otrzymaniu przez autora Nobla w 2006 roku.
To historia o nieszczęśliwej, wielkiej miłości graniczącej z obsesją. Nie znajdziemy w niej jednak strasznych, wulgarnych scen. Wielka miłość trzydziestoletniego Kemala do osiemnastoletniej Fusun jest pełna romantyzmu i wielkiej fascynacji. Kemal nie wyobraża sobie życia bez ukochanej. Gotowy jest do czekania na nią w "czystości" przez wiele lat. Ukojenie znajduje w przedmiotach, z którymi obcuje lub miała styczność Fusun. Gromadzi te pamiątki w jednej z kamienic. I tak fikcja literacka staje się w 2012 roku rzeczywistością. W tym własnie roku zostało otwarte w Stambule Muzeum. Na jego stworzenie autor wydał wszystkie swoje pieniądze z Nobla. To muzeum o literaturze i miłości. Miejsce, do...

książek: 3212
gwiazdka | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie umiałam podczas lektury „Muzeum niewinności” odnaleźć tych klimatów, za które tylu innych czytelników dawało książce tak wysokie noty. Mnie się ciągle nasuwały słowa, jakimi jedna z moich znajomych ocenia niektóre utwory: „za dużo słów”. Postać głównego bohatera przedstawiona nieźle, dość interesująca, ale na zasadzie tematu pracy doktorskiej psychiatry. Nie tylko facet nie budził sympatii, ale usilnie potrzebował pomocy specjalistów (gdzieś na marginesie umysłu błyskało mi podejrzenie stalkingu). W dodatku nie lubię tego zabiegu, gdy autor sam z siebie czyni drugoplanowego bohatera, pisząc o sobie w trzeciej osobie. I przyznaję się bez bicia: przegląd muzeów świata i rodzaje kolekcjonerów przeleciałam wzrokiem, nie wzbogacało to za wiele zasadniczej treści powieści. Na plus, oprócz dobrze przedstawionej postaci głównego bohatera, trochę mglisty, ale jednak dosyć ciekawy obraz Stambułu i zwyczajów, poglądów na kobiety, męskiego światka.

książek: 438
Dia | 2013-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 maja 2013

Ciekawie napisana powieść o maniakalno-obsesyjnej miłości w mistrzowski sposób poprzeplatana z opisami życia codziennego lat 70 – 80 w Turcji.
Zetknęłam się z tym autorem pierwszy raz, spodobała mi się ciekawa forma książki, w której autor po kolei oprowadza nas po swoim muzeum. Każdy eksponat Muzeum Niewinności ma swoją historię, która natomiast składa się na główny wątek niepoczytalnej i niepojętej wręcz miłości.
Czy przeczytałabym tę książkę drugi raz? – Nie
Czy żałowałabym, ze nie przeczytałam jej w ogóle? – Tak.
Opis monotonii i zwykłej rzeczywistości jest rzadko spotykany w książkach, a już na pewno nie zajmuje 500 stron. Autor ma jednak taką moc, ze na pozór nudne opisy codzienności tak wciągają, ze dopiero po pewnym czasie można się zorientować, ze akcja głównie zamknięta jest w jednym domu, nie ma nieoczekiwanych zwrotów akcji, biorą w niej udział te same postacie i ogólnie a panuje powtarzalność, zwykłość i przeciętność.
Historia Kemala , 30 letniego biznesmena,...

książek: 700
ucho_igielne | 2018-10-29
Na półkach: Orhan Pamuk, Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2018

Piękna i smutna opowieść.
Mówi o miłości graniczącej z obsesją głównego bohatera imieniem Kemal na punkcie dziewczyny imieniem Fusun. Powieść pokazuje, że najzwyklejsza miłość może mieć wiele odcieni i jest wielowymiarowa. Ale zacznijmy od początku.
Kemal to człowiek, który ma właściwie wszystko: piękną narzeczoną, dom, samochód, dobrze płatną pracę. A jednak poświęci prawie wszystko dla Fusun, dziewczyny, z którą nawiązał wydawałoby się niewinny romans.
Ich schadzki odbywają się w kamienicy Zmiłowanie. Z biegiem lat Kemal gromadzi tam pokaźną kolekcję przedmiotów należących do Fusun, tworzących owe Muzeum Niewinności. Czy jego miłość przetrwa próbę czasu?
"Muzeum Niewinności" to wzruszająca podróż przez wszystkie wymiary i odcienie miłości, jej nadzieje i zachwyty, ale też niepewność i rozczarowanie aż po gorycz porażki. Mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z lektury. Jednakże nie porwało mnie tak jak przy innych dziełach noblisty jak choćby "Nazywam się Czerwień" czy...

książek: 2351
Grzegorz Jagosz | 2011-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2011

Nie będę obiektywny, proszę się nie sugerować. To pisarz, który należy do grona moich niezwykle cenionych autorów.
Miłość. Temat przewałkowany i odmieniony przez wszystkie przypadki w literaturze. Turecki noblista jednak dodaje coś swojego i oryginalnego. To książka o uczuciu trudnym do opisania, a mimo to Pamuk na ponad siedmiuset stronach pisze o "niemożliwym" i stara się oddać emocje i uczucia targające bohaterem. Kemal to człowiek dosłownie opętany, obezwładniony i całkowicie pochłonięty miłością do swej kuzynki, dla której podporządkuje całkowicie swoje życie. Każdy gest, każde spojrzenie, każde wspomnienie wszystko jest dla niego niezmiernie ważne. Naiwny napisał ktoś. Pewnie tak. Głupi i sentymentalny. Pewnie tak. Chory i niezrównoważony. Pewnie tak. Ale czy nie takie jest po trochu to uczucie, bez którego nic tu po nas?
Jest to też książka o bólu, stracie, oczekiwaniu, bo czyż nie jest tak, że na tym łez padole czasem chwile szczęścia są bardzo krótkie.
No i jak zwykle...

książek: 2337
zoso | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2014

Arcydzieło.Jak dla mnie książka idealna.Zarówno pod względem treści jak i formy.Dla takich historii,jak opowiedziana w tym przypadku sięgam w ogóle po lekturę.Szkoda tylko,że tak rzadko natrafia się na pozycje tak idealne jak "Muzeum niewinności".Z czym mamy tutaj do czynienia?Z historią miłości totalnej,prawdziwej,idealnej jaką obdarzył bohater powieści swój obiekt pożądania.Możemy to z czymś porównać?Owszem.Stanisław Wokulski,z "Lalki" kochał swoją Izabelę Łęcką równie miłością szaloną.Jest mała różnica.Bohater powieści Prusa kocha miłością platoniczną.Tutaj natomiast mamy do czynienia z fascynacją seksualną,która w wyniku niekonsekwencji działań bohatera zmuszona jest do przeistoczenia się w fascynację na odległość.Piękna historia,jakżesz pięknie opowiedziana.Wątpię,że kiedykolwiek napotkam na swojej drodze czytelnika równie piękną pozycję obrazującą uczucie,miłość jaką obdarza mężczyzna kobietę.Polecam wszystkim tym,którzy kochali lub kochają miłością tak szaloną,absolutną.Będą...

książek: 1098
Ania | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 lutego 2015

W mojej głowie kłębi się wiele myśli i jeśli mam być szczera, to nie wiem jak mam ocenić tę książkę gwiazdkami. Jest w niej coś co sprawia, że chcę ja uznać za arcydzieło, a jednocześnie odnajduję w niej rzeczy, z powodu których mam ochotę określić ją mianem słabej.
Obraz współczesnej Turcji, życia bogatych elit, roli i pozycji nowoczesnych kobiet oraz konsekwencji łamania tabu dziewictwa stanowi tło dla nieszczęśliwej miłości i związanego z nią cierpienia.
Jako czytelnik cierpiałam razem z bohaterem. 750 stron rozterek, chorobliwego skupienia na bólu, gonienia za ułudą, obsesji.
Wyliczanie ilości wypalonych papierosów, zjedzonych kolacji, stosunków, godzin i dni od ostatniego spotkania...
Męczy, złości i irytuje.

książek: 297
Christoph | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2011
Przeczytana: 11 kwietnia 2011

Trzydziestoletni Kemal miał wszystko, czego chcieć może turecki kawaler w jego wieku: pozycję społeczną, pieniądze i kochającą go narzeczoną Sibel, z którą wkrótce miał się zaręczyć. Wszystko zmieniło się, odkąd poznał śliczną, osiemnastoletnią Füsun, swoją daleką krewną. Od tego momentu potrafił myśleć już tylko o niej – zarówno, gdy spotykali się potajemnie przez czterdzieści cztery dni w pokoju w kamienicy Zmiłowanie, by bez opamiętania uprawiać seks, jak i kiedy musieli się rozstać. Dla Kemala liczyła się już tylko owa dziewczyna, za co obojgu przyszło w kolejnych latach gorzko płacić.

Orhan Pamuk, laureat Literackiej Nagrody Nobla, w swej pierwszej powieści po jej zdobyciu zabiera nas w podróż do Stambułu lat 70. i 80. Stambułu, który powoli otwiera się na Europę, zachodnią kulturę i wszystkie wiążące się z tym faktem konsekwencje. Stambułu, który z jednej strony pije Coca-Colę, z drugiej zaś nie jest w stanie wyzbyć się swojej dawnej mentalności oraz obyczajowych ograniczeń...

książek: 2175
Feanor | 2014-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2014

Gdyby istniała skala "pamukowatości", pozwalająca zmierzyć zawartość Pamuka w książkach Pamuka, "Muzeum niewinności" przekroczyłoby wszelkie możliwe wskazania.

Opowieść o Stambule i miłości, opowieść o miłości w Stambule, a także miłości do Stambułu. Niewiele miast ma piewców, darzących je tak dużym sentymentem jak turecki noblista. Słynna melancholia spozierająca z jego książek obecna jest od pierwszej do ostatniej strony "Muzeum niewinności". Zastanawiam się, jak mocno odczuwają ją Turcy, którzy wspaniale naszkicowane kulturalne i historyczne tło opowieści znają jako swoje?

Opisem fabuły nie chcę psuć rozkoszy czytania, ale przecież w tej książce pełni ona rolę w zasadzie podrzędną wobec melancholii, wobec refleksji nad szczęściem i miłością.

książek: 523
grendella | 2011-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

"Muzeum niewinności" jest pierwszą powieścią tureckiego Noblisty, po którą sięgnęłam. Czy był to wybór trafiony? Odpowiedź nie jest bynajmniej tak prosta, jak mogłoby się wydawać; nie jest to ani absolutne "tak", ani absolutne "nie". Już sam proces czytania był w przypadku "Muzeum niewinności" specyficzny. Czasem straszliwie się denerwowałam i miałam ochotę rzucić książką o ścianę, czasem nad nią po prostu zasypiałam, wymęczona do granic możliwości cierpieniami Kemala, trzydziestoletniego Wertera rodem z Turcji. Ale brnęłam dalej, bo nagle trafiałam na zdanie lub fragment, które przykuły moją uwagę. I tak to moje czytanie trwało, i trwało, i trwało. Uwaga! W tekście recenzji zdradzam pewne szczegóły treści utworu. O ile w ogóle jest to możliwe w powieści, w której zasadniczo niewiele się dzieje.

Powieść Pamuka to studium obsesji na wszelkich możliwych poziomach. Obsesji Kemala na punkcie osiemnastoletniej Fusun, dawno niewidzianej kuzynki, którą przypadkowo spotkał i w której...

zobacz kolejne z 2158 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Orhan Pamuk

Niektórych pisarzy kochamy za to, że piszą piękne teksty. To najdoskonalszy rodzaj relacji pisarz-czytelnik. Innych podziwiamy za ich postawę, za to, jaką drogę życiową wybrali, albo ze względu na miejsce, jakie zajmują w historii. Pamuka zdecydowanie zaliczam do tej pierwszej grupy. 


więcej
Ekranizacja „Muzeum niewinności” Orhana Pamuka

O tym, że turecki laureat Nobla Orhan Pamuk założył w 2012 roku w Stambule wyjątkowe i niezwykle osobiste muzeum inspirowane powieścią „Muzeum niewinności”, pewnie już dawno słyszeliście. Ale czy wiecie, że na podstawie tej książki powstał również film? Jest to pierwszy obraz zrealizowany w oparciu o twórczość Pamuka, na który wyraził on zgodę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd