A ja żem jej powiedziała...

Wydawnictwo: Wielka Litera
7,03 (3245 ocen i 561 opinii) Zobacz oceny
10
251
9
277
8
742
7
836
6
667
5
282
4
89
3
56
2
27
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380322592
liczba stron
208
język
polski
dodał
Marcin

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda. Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i...

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda.

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.

„A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz” – mówi Nosowska.

Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek.

Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn.

I zaczęła pisać.

O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim – dystans do samej siebie. Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią „puczystą”.

„Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie.”

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,202/a-ja-...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
NiepozornyKoparkowy | 2018-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Całkiem przyjemnie się zaskoczyłem. Nie jestem fanem ani Hey, ani w sumie twórczości śpiewanej p. Katarzyny, więc spodziewałem się w sumie niewiele. Ale okazało się, że książkę słuchało się (wraz z żoną mieliśmy wersję e-bookową) super przyjemnie.
Krótkie, proste felietony na tematy...różne. Nieraz łagodne, czasami - bardzo trudne.
Bardzo spodobał mi się ogromny dystans do siebie i wyjście do czytelnika/słuchacza bez jakichkolwiek znaków upiększania się - bez skrupułów dowiedzieliśmy się o kompleksach, o zwykłym lęku przed umawianiem się z jakimiś ludźmi w świecie, o trudnej przeszłości i relacjach.
To nie jest jakaś bardzo wyszukana książka, więc dla fanów bardziej ambitnej lektury pewnie znajdzie się coś lepszego. Ale do poczytania na kilka godzin w celu pośmiania się, albo do przeczytania krótkiego urywku w tramwaju czy autobusie.
Audiobook polecam dodatkowo ze względu na to, że...czyta go sama autorka - przyjemny dodatek do kilku godzinnego słuchania.
Największy mankament to chyba długość, no i w mniejszym stopniu - brak jakieś bardzo ambitnej treści. Ale nie codziennie da się czytać książki pokroju Mistrza i Małgorzaty czy Potopu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiking i złotowłosa

Cóż, mogę powiedzieć ciekawy romans historyczny osadzony w średniowieczu. Bardzo polubiłam postać Agravara seksownego i dzielnego szlachetnego Wikin...

zgłoś błąd zgłoś błąd