A ja żem jej powiedziała...

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,99 (3625 ocen i 620 opinii) Zobacz oceny
10
271
9
295
8
827
7
942
6
744
5
320
4
105
3
65
2
33
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380322592
liczba stron
208
język
polski
dodał
Marcin

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda. Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i...

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda.

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.

„A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz” – mówi Nosowska.

Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek.

Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn.

I zaczęła pisać.

O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim – dystans do samej siebie. Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią „puczystą”.

„Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie.”

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,202/a-ja-...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 287
Modliszeg | 2018-09-03
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

"Nie masz wpływu na Słońce. Jeśli Słońce cię wkurwia - masz problem. Rozwiąż go w sobie, nie trać czasu na wykrzykiwanie w niebo, zmień reakcję."

Prosto, zwięźle, bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania - ciepło, z doświadczeniem i życiową mądrością. O show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie. O dylematach partnerstwa, okresie nastoletnim, miłości do jedzenia. O tym, że czarny nie wyszczupla. Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości.

Barwny, obrazowy zbiór myśli Katarzyny Nosowskiej. Pełen autentyczności, z dystansem. Porusza problemy XXI wieku, z życia gwiazd i naszej codzienności. Poniekąd zgadzam się ze światopoglądem pani Nosowskiej. W pewnych kwestiach imponowała mi celność przemyśleń i rzeczywiste spostrzeżenia. Kolejnym plusem jest bezpośredniość, szczypta sarkazmu oraz humor. Ale czy bawi do łez? Niekoniecznie. Książka właściwie o wszystkim, a zarazem o niczym. Wątki ucięte w zarodku. Nie sposób jej negować, ponieważ każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania. Lecz mnie nie porwała. Sympatyczna, lecz czegoś w niej brakuje. "Ta książka to petarda!"- zgodność lub niezgodność z ów stwierdzeniem, pozostawiam Wam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Saddam Husajn. Gangster z Tikritu

Książka napisana jest przez dziennikarza, a nie przez historyka, dlatego jedni mogą być zawiedzeni, drudzy zaś nie. Autor jest dziennikarze. Postać Sa...

zgłoś błąd zgłoś błąd