A ja żem jej powiedziała...

Wydawnictwo: Wielka Litera
7,11 (2069 ocen i 368 opinii) Zobacz oceny
10
177
9
201
8
481
7
527
6
393
5
175
4
57
3
29
2
16
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380322592
liczba stron
208
język
polski
dodał
Marcin

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda. Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i...

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda.

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania. Mówi o show-biznesie, celebrytach, współczesnych snobizmach, fobiach i modach. Tylko kilka zdań, a jest w tym ciepło, doświadczenie i życiowa mądrość.

„A ja żem jej powiedziała, Kaśka, szczęścia nie poudajesz” – mówi Nosowska.

Nagle cała Polska zaczyna czekać na kolejny odcinek.

Zadałam sobie pytanie, co w tym zajęciu sprawia mi autentyczną przyjemność, na którym etapie działalności jestem najbardziej sobą, w sobie, czuję się bezpiecznie, a w okolicy serca wzrasta temperatura. Najszczersza z najszczerszych odpowiedzi brzmi - pisanie. Ten samotny moment, kiedy z chmary słów wyłapuję te, które najlepiej opowiedzą emocje. Jest to proces żmudny, momentami skrajnie wyczerpujący. Nie mam łatwości, którą legitymują się prawdziwi mistrzowie żonglerki słowem. Ja wysiaduję. Do odleżyn.

I zaczęła pisać.

O druzgocącym wpływie portali społecznościowych na nasze życie, o dylematach partnerstwa, problemach w okiełznaniu nastolatków, o miłości do jedzenia i terrorze rynku reklamowego. O tym jak kochać i nie kochać. O tym, że czarny nie wyszczupla, a seks tantryczny nie polega tylko na faszerowaniu, faszerowaniu, faszerowaniu.

Nosowska jest szczerą, dojrzałą i oryginalną obserwatorką rzeczywistości. Mimo sławy i spektakularnej kariery pozostała skromna. I ma to, czego brakuje teraz wszystkim – dystans do samej siebie. Ani przez chwilę nikogo nie udaje. Z perspektywy dojrzałej kobiety mówi o konsekwencjach tłumienia swojego głosu wewnętrznego, konieczności polerowania intuicji złotą łyżeczką i potyczkach z wewnętrznym krytykiem, zwanym przez nią „puczystą”.

„Od jakiegoś czasu nie wstydzę się tego kim jestem. Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie.”

Nieoczywiste, głębokie, błyskotliwe, świetnie napisane i bawiące do łez. Ta książka zabije cię miłością.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,202/a-ja-...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1745
Czechożydek | 2018-05-24

Bardzo nierówna książka. Do tego odnoszę wrażenie, że autorka czasami przeczy sama sobie (jako przykład podam podejście do dziecka celebryty: z jednej strony bronić prywatności, z drugiej Nosowska sporo opowiada o swoim synu w sposób nie do końca broniący jego prywatności...).
Niemniej uważam, że jest to pozycja warta uwagi, bo Nosowska ma bardzo dużo mądrości życiowej. Czytanie (w moim przypadku słuchanie audiobooka) dawało mi poczucie, że jestem z autorką na kawie i ta opowiada mi o swoich przemyśleniach, spostrzeżeniach.
Jeżeli chodzi o audiobook to nie mam zastrzeżeń do tego, jak Nosowska czytała swoje teksty. Słucha się jej bardzo przyjemnie (mogłaby nagrywać audiobooki, serio, wychodzi jej to). Natomiast mam obiekcje do strony technicznej (słuchałam przez aplikację Storytel) - audiobook się urywa. Nie ma zakończenia (rzeczy w stylu "czytała Katarzyna Nosowska"), co na przykład można znaleźć w każdym audiobooku od Audioteki. Tutaj książka po prostu się kończy i nara. Przez chwilę miałam wrażenie, że aplikacja mi się zepsuła, dopiero po sprawdzeniu zorientowałam się, że już minęły te niecałe trzy godziny. Serio, te dwa, trzy dodatkowe zdania nikomu krzywdy nie zrobią.
Czy polecam? Jak najbardziej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lato utkane z marzeń

Uwielbiam książki Gabrieli Gargaś! Każda jest magiczna tak jak autorka i na każdą czekam niecierpliwie i nie jest mi ich dosyć wręcz przeciwnie ciągle...

zgłoś błąd zgłoś błąd