Czaszkowiercy

Tłumaczenie: Jerzy Moderski
Cykl: Kronika Nieciosanego Tronu (tom 0.5)
Wydawnictwo: Rebis
6,33 (24 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
2
7
8
6
5
5
2
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Skullsworn
data wydania
ISBN
9788380623071
liczba stron
488
język
polski

Nowa powieść osadzona w świecie Mieczy cesarza Pyrre Lakatur nie uważa się za zabójczynię ani morderczynię. Jest kapłanką. A w każdy razie będzie nią, gdy przejdzie swoją ostateczną próbę. Problem nie leży w zabijaniu. Problemem jest miłość. Aby zaliczyć końcową próbę, Pyrre musi zabić czternaście osób wymienionych w starej pieśni, także „tego, dzięki któremu jej umysł i ciało zaśpiewa...

Nowa powieść osadzona w świecie Mieczy cesarza

Pyrre Lakatur nie uważa się za zabójczynię ani morderczynię. Jest kapłanką. A w każdy razie będzie nią, gdy przejdzie swoją ostateczną próbę. Problem nie leży w zabijaniu. Problemem jest miłość. Aby zaliczyć końcową próbę, Pyrre musi zabić czternaście osób wymienionych w starej pieśni, także „tego, dzięki któremu jej umysł
i ciało zaśpiewa miłością, a który już nie powróci”.
Pyrre nie jest pewna, czy kiedykolwiek kochała. Lecz jeśli nie uda się jej znaleźć tego, kto wzbudzi w niej takie uczucia, albo nie zdoła go zabić, jej zakon odda ją swemu bogu, Bogu Śmierci.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (123)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1184
Izabela Pycio | 2018-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2018

"Muzyka jest nierozerwalnie związana z własnym unicestwieniem. Każda nuta jest oparta na śmierci tych, które je poprzedzają. Pieśń, tak jak życie, polega na ulatywaniu, zanikaniu, na wiedzy, już w chwili rozpoczęcia, że nastąpi koniec. "

Wysoko oceniłam moje wrażenia czytelnicze ze spotkania z trylogią "Kronika Nieciosanego Tronu" ("Miecze cesarza", "Boski ogień", "Ostatnia więź"), dlatego z zainteresowaniem zabrałam się za prequel. Przyjemnie było jeszcze raz zajrzeć do owoców rozbudowanej i barwnej wyobraźni Briana Staveleya. "Czaszkowiercy" to oddzielna historia, spokojnie można po nią sięgnąć bez konieczności poznania pozostałych odsłon serii, nawiązuje do nich poprzez przydzielenie pierwszego głosu poprzednio drugoplanowej postaci. Powieść zapewniła mi dwa dni intrygującego i wciągającego zaczytania, zwłaszcza jej ostatnie rozdziały napisane w dynamicznym rytmie, bardzo mi odpowiadały. Łatwo poddajemy się przyjemnej i przyjaznej narracji, klimatowi atrakcyjnej legendy i...

książek: 1247
ElaF | 2018-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2018

Miałam kryzys czytelniczy..pierwszą połowę książki czytałam przez tydzień, resztę połknęłam w jeden wieczór.
Uwielbiam sposób pisania i świat stworzony przez Staveley'a.
Jednak dobrze, że przeczytałam tę część po trylogii. Pyrre nie jest moją ulubioną postacią.

książek: 126
Moogwai89 | 2018-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2018

Wreszcie, po półtora miesiącu czytania, udało mi się dobrnąć do końca. Zdecydowanie najgorsza powieść wchodząca w skład uniwersum stworzonego w "Kronikach Nieciosanego Tronu", która wyszła spod ręki Briana Staveleya. Mam problem jak gatunkowo zakwalifikować "Czaszkowierców". To jest w zasadzie w 80% romans. To nie ma prawie nic wspólnego z fantasy. Poza tym opisy ciągną się niemiłosiernie długo, czasami na dwie, trzy kartki. Tego nie da się czytać. Dawno już nie męczyłem się tak bardzo w trakcie lektury.
Nawet postać głównej bohaterki to zupełne przeciwieństwo tego, co znamy z trylogii. Nie mówiąc już o postaciach pobocznych.
Ogólnie nie polecam.

książek: 852
Fantasy-Bestiarium | 2018-10-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Czaszkowiercy” to kolejny tom rewelacyjnego cyklu Kronik Nieciosanego Tronu, który zapowiada się równie porywająco, jak poprzednie książki Briana Staveleya. Bohaterowie wzbudzają duże emocje, a akcja pędzi w zawrotnym tempie, nie pozostawiając miejsca na nudę. Świat fantasy został stworzony wyjątkowo realistycznie, a bohaterów niezwykle trudno zakwalifikować do jednoznacznie dobrych lub złych. Po raz kolejny zostajemy wciągnięci do świata, gdzie wojna i miłość przenikają się wzajemnie. Wszak na wojnie i w miłości wszystko jest dozwolone...

Pyrre Lakatur została postawiona przed niebywale ciężkim zadaniem. Kobieta musi zabić osobę, którą żarliwie kocha, jeżeli chce przejść ostatnią próbą w swoim zakonie. Problem w tym, że Pyrre tak naprawdę nikogo nie kocha, a nawet jeżeli znajdzie się taka osoba, czy będzie w stanie ją zabić? Zakon nie toleruje braku posłuszeństwa i w razie niepowodzenia dziewczyny pozbawi ją życia, poświęcając jej istnienie Bogu Śmierci. Czy kobiecie uda się...

książek: 573
Basiek | 2018-07-28

Zacznę tak: gdyby to była pierwsza książka B. Staveley'a, którą przeczytałam, to kolejnych by raczej nie było. Ucieszyłam się mogąc wrócić do świata znanego (i lubianego) z "Kronik Nieciosanego Tronu", ale im dalej w las, tym moja radość przygasała.
Główną bohaterką, a zarazem narratorką, opowieści jest Pyrre - adeptka kultu Scheala, która chce zostać kapłanką. Jednak, aby osiągnąć swój cel musi przejść Próbę.
Pomysł ciekawy, wykonanie już mniej. Pyrre była jedną z moich ulubionych postaci w "Kronikach...", a tutaj przez większą część czasu jest po prostu denerwująca, za bardzo skupiona na jednej (z siedmiu) części swojego zadania. A częścią tą jest Ruc - bardzo przewidywalny kapitan straży miejskiej.
Plusem historii jest zdecydowanie postać Kossala, starszego kapłana, który miał nadzorować przebieg próby Pyrre. Komentarze Kossala czytało się z przyjemnością.
Krótko mówiąc, jeśli ktoś chciałby sięgnąć po książki Briana Staveley'a to nie powinien zaczynać od tej.

książek: 4192
eR_ | 2018-07-04
Przeczytana: 01 lipca 2018

Brian Stavely, to autor uznanego na całym świecie cyklu”Kroniki Nieciosanego Tronu”. Opowieść ta sprawiła mi wiele radości i kiedy dowiedziałem się, że Wydawnictwo Rebis zamierza wydać historię dziejącą się w tym samym świecie, musiałem się z tym utworem zaznajomić. Bowiem i świat i bohaterowie tego cyklu utkwili w mojej pamięci i doprawdy trzeba wielkiego talentu, żeby w gatunku fantasy stworzyć coś, co-co może nie jest odkrywcze-ale jednak ma w sobie powiew, który sprawia, że wiemy że to jest to czego szukaliśmy w tymże gatunku. Także nie pozostało mi nic innego jak sięgnąć po historię, dziejącą się w tym samym wszechświecie. A nosi ona tytuł””Czaszkowiercy”.

A o czym opowiada? Z okładki możemy się dowiedzieć że:

Pyrre Lakatur, jako wierna wyznawczyni boga śmierci, nie uważa się za morderczynię, tylko kapłankę. Aby jednak zostać nią oficjalnie, musi przejść ostateczną Próbę: zabić siedem osób, które opisuje starożytna pieśń. Wśród nich ma się znaleźć człowiek, „który sprawił,...

książek: 60
emczytelnik | 2018-07-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 lipca 2018

Nadszedł ten czas gdy wreszcie dostałam w swoje żądne łapki książkę "Czaszkowiercy" Briana Staveleya, oddzielną część w świecie Kronik Nieciosanego Tronu. Trylogię bardzo dobrze wspominam, nawet teraz już po roku czasu uważam, że była to jedna z lepszych książek fantastycznych, które czytałam, więc gdy dowiedziałam się na zagranicznej grupie, że Brian pisze część o Pyrre byłam zaszokowana i mega zaintrygowana.

Po Czaszkowiercach nie spodziewałam się tak szczerze, takiej historii. Moje wyobrażenie tej książki a książka, którą dostałam różni się prawie o 180°. Uwielbiam styl Briana Staveleya. Jest on jednym z nielicznych autorów fantasy, który umie tak pisać, że odłoże książkę dopiero jak ją skończe, ponieważ chce tylko czytać, czytać, czytać. Jak na fantastyke ma bardzo lekki warsztat piśmienniczy, ale jednocześnie umie wytworzyć tyle napięcia i tak zainteresować czytelnika, że nie można po prostu odejść od jego książek. I tak też było właśnie i w tym tomie. Nie mogłam odejść od...

książek: 339
Melete | 2018-06-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Nie ma to, jak dowiedzieć się w środku najbardziej zapracowanego przed sesyjnego okresu, że książka, której wydania wyczekiwałam najbardziej, ma niespodziewanie premierę za kilka dni. Bardzo lubię takie wiadomości, jednak polubiłabym je jeszcze bardziej, gdybym miała mniej rzeczy na głowie. W tym przypadku okazało się na szczęście, że nie ma rzeczy niemożliwych i udało mi się znaleźć kilka wolnych godzin, które mogłam we względnym spokoju poświęcić na lekturę wymarzonej pozycji, w którą zaopatrzyłam się, jak najszybciej mogłam.

„Czaszkowiercy” to prequel opowiadający o przeszłości jednej z pobocznych bohaterek Kronik Nieciosanego Trony Briana Staveleya, serii, która w zeszłym roku podbiła moje czytelnicze serce. Miałam co do tej pozycji bardzo wysokie oczekiwania i z przyjemnością mogę napisać, że jedynym zawód, jaki przeżyłam, był w momencie, w którym zobaczyłam, że książka ma mniej stron niż ostatnia część oryginalnej trylogii.

Uwielbiam czytać o świecie stworzonym przez...

książek: 347
Artur | 2018-12-08
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Książka ma w sobie coś. Coś takiego nieokreślonego, coś co trudno nazwać, ponieważ umyka przed tym, jak zwinna ryba pływająca tuż pod powierzchnią a umykająca na dno przy najlżejszym poruszeniu wody.
Motywem, który dość często pojawia się w książce jest muzyka. Być może zupełnie przypadkiem, być może nie, jednak sama opowieść bardzo muzykę przypomina. Z początku spokojnie, kiedy poznajemy bohaterów, kiedy oswajamy się z nimi i widzimy jak Pyrre rozpoczyna swoją próbę kapłanki. Rytm przyśpiesza nieco, kiedy "jeszcze nie kapłanka" robi wszystko aby wszcząć rewolucję, aby zakończyć swoją próbę, aby się zakochać. Finał książki jest mocny, jest szybki, jak rytm wybijany głośno na ogromnym bębnie.
Dla tych, którzy czytali inne książki z tego świata, będzie wspaniałym uzupełnieniem i wyjaśnieniem dla niesamowitości Pyrre.

książek: 2192
Janusz Szewczyk | 2018-07-08
Przeczytana: 07 lipca 2018

Prequele mają jedną zasadniczą wadę. Trudno emocjonować się losami ich bohaterów, skoro z góry wiemy, że szczęśliwie dotrwają do końca książki w zdrowiu dobrym na tyle by mogli wystąpić w kolejnych tomach posiadając kompletne zestawy kończyn, oczu oraz innych użytecznych na co dzień narządów. Dolegliwość tego zjawiska nie zawsze musi być wielka, ale w przypadku książki, w której głównym zadaniem bohaterki jest przetrwać próbę potwierdzającą jej przydatność do szacownego zawodu kapłanki boga śmierci (albo mniej eufemistycznie skrytobójczyni) jest to jednak pewien problem, zwłaszcza gdy autor dodatkowo lubi wkładać w usta bohaterki swoje głębokie przemyślenia o życiu, śmierci i miłości..

Po kolei jednak. "Czaszkowiercy" to historia z młodości Pyrre Lakatur, jednej z ciekawszych postaci pojawiających się w trylogii B. Staveleya "Kronika Nieciosanego Tronu". Pełniła ona tam rolę okazjonalnego wsparcia dla głównych bohaterów (pomagając im pozbyć się części wrogów) i dla autora...

zobacz kolejne z 113 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd