W uścisku Katriny

Wydawnictwo: Annapurna
8,33 (27 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
15
7
3
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361968351
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
malineczka74

Jakub wyjeżdża do Stanów w ramach programu studenckiego Work & Travel. Zamiast do wymarzonego Nowego Jorku trafia jednak do Nowego Orleanu, gdzie ma podjąć pracę w parku rozrywki Six Flags. Pracują tu też inni uczestnicy tego programu, w tym Polacy. Stopniowo Kuba poznaje blaski i cienie „amerykańskiego mitu” związane nie tylko z pracą, lecz przede wszystkim z samym Nowym Orleanem – miastem,...

Jakub wyjeżdża do Stanów w ramach programu studenckiego Work & Travel. Zamiast do wymarzonego Nowego Jorku trafia jednak do Nowego Orleanu, gdzie ma podjąć pracę w parku rozrywki Six Flags. Pracują tu też inni uczestnicy tego programu, w tym Polacy. Stopniowo Kuba poznaje blaski i cienie „amerykańskiego mitu” związane nie tylko z pracą, lecz przede wszystkim z samym Nowym Orleanem – miastem, do którego wciąż nie może się przekonać. Spotyka też dziewczynę, która wywiera na nim niezwykle silne wrażenie, choć początek znajomości wcale nie zapowiada się obiecująco…
Zmagania z nowoorleańską codziennością zakłóca niepokojąca wiadomość, że do miasta zbliża się niebezpieczny huragan. Po namowach sąsiadów studenci ewakuują się na stadion Superdome. Ta decyzja okazuje się zbawienna w skutkach, albowiem wkrótce ogromna woda niszczy wały powodziowe i centrum Nowego Orleanu zostaje całkowicie zalane. Teraz, wraz z kilkudziesięcioma tysiącami najbiedniejszych ludzi, w większości pochodzącymi ze społeczności afroamerykańskiej, stają się więźniami odciętego od świata Superdome.
Huragan mija, ale dopiero teraz wszyscy – i mieszkańcy Nowego Orleanu, i przyjezdni – zostają poddani najcięższej próbie. Ludzie stopniowo ulegają najniższym instynktom. Dochodzi do dantejskich scen, zaś kilkuosobowa polska grupa zaczyna walkę o przetrwanie…

 

źródło opisu: http://kubakucharski.pl/

źródło okładki: http://kubakucharski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5541

American Dream, miłość i huragan

Przez wiele lat Ameryka jawiła się kolejnym pokoleniom Polaków jako eldorado i raj na ziemi. Wiele osób marzyło o wyjeździe i pracy za oceanem. Na własne oczy USA chciał zobaczyć również Kuba Kucharski. Studentowi pochodzącemu z małego miasta udało się zrealizować to marzenie w 1995 roku w ramach programu Work & Travel, który umożliwia młodym ludziom zwiedzanie, pracę i poznanie amerykańskiej kultury oraz stylu życia. Letni wyjazd miał być czasem pełnym wrażeń, przygód i nowych znajomości, radości i poznania innej niż rodzima rzeczywistości. Tak się jednak nie stało, bo przyroda postanowiła pokazać swoją siłę przez potężny huragan, który ochrzczono imieniem Katrina.

Kuba chciał poznać przede wszystkim Nowy Jork. Ciekaw był też samego kraju, o którym krążyło wiele mitów. Był otwarty na nowe doświadczenia i sytuacje. Nie przewidział jednak, że wydarzenia, jakich miał doświadczyć, będą z piekła rodem. Nic tego nie zapowiadało. Podróż przebiegła spokojnie. Praca stanowiła wyzwanie, nowe warunki okazały się do zaakceptowania i wszystko zaczynało się dobrze układać. Także nowe znajomości. Jedna z poznanych dziewczyn zainteresowała Kubę szczególnie i szybko podbiła jego serce. Gdy młodzi ludzie przyzwyczaili się już do amerykańskiej codzienności, ich spokój zakłóciły niepokojące informacje. Wydawało się nieciekawie, ale nie tak groźnie. Nie tak tragicznie i koszmarnie. Tym bardziej że organizator wyjazdu nie ostrzegł w porę młodych ludzi, którzy mieli niewielką wiedzę na temat...

Przez wiele lat Ameryka jawiła się kolejnym pokoleniom Polaków jako eldorado i raj na ziemi. Wiele osób marzyło o wyjeździe i pracy za oceanem. Na własne oczy USA chciał zobaczyć również Kuba Kucharski. Studentowi pochodzącemu z małego miasta udało się zrealizować to marzenie w 1995 roku w ramach programu Work & Travel, który umożliwia młodym ludziom zwiedzanie, pracę i poznanie amerykańskiej kultury oraz stylu życia. Letni wyjazd miał być czasem pełnym wrażeń, przygód i nowych znajomości, radości i poznania innej niż rodzima rzeczywistości. Tak się jednak nie stało, bo przyroda postanowiła pokazać swoją siłę przez potężny huragan, który ochrzczono imieniem Katrina.

Kuba chciał poznać przede wszystkim Nowy Jork. Ciekaw był też samego kraju, o którym krążyło wiele mitów. Był otwarty na nowe doświadczenia i sytuacje. Nie przewidział jednak, że wydarzenia, jakich miał doświadczyć, będą z piekła rodem. Nic tego nie zapowiadało. Podróż przebiegła spokojnie. Praca stanowiła wyzwanie, nowe warunki okazały się do zaakceptowania i wszystko zaczynało się dobrze układać. Także nowe znajomości. Jedna z poznanych dziewczyn zainteresowała Kubę szczególnie i szybko podbiła jego serce. Gdy młodzi ludzie przyzwyczaili się już do amerykańskiej codzienności, ich spokój zakłóciły niepokojące informacje. Wydawało się nieciekawie, ale nie tak groźnie. Nie tak tragicznie i koszmarnie. Tym bardziej że organizator wyjazdu nie ostrzegł w porę młodych ludzi, którzy mieli niewielką wiedzę na temat tego rodzaju żywiołów.

Rzeczywistość okazała się brutalna. Kuba Kucharski opisuje ją bardzo plastycznie i wiarygodnie. Widać, że te wydarzenia zostały mu w pamięci na zawsze. Nic dziwnego, bowiem w naszym klimacie aż tak gwałtownych zmian dotąd nie było. Groza bije z wielu stron książki. Pogoda i żywioł dały się wszystkim we znaki, a zagrożeni ludzie stawali się agresywni. Relację z pobytu na stadionie Superdome czyta się niczym prozę Kinga. Krew tężeje w żyłach, a wyobraźnia nie nadąża za czytanymi słowami. Kompletnie zaskoczeni młodzi ludzie dostają lekcję od życia. American Dream okazuje się koszmarnym snem, choć są i pozytywy pobytu w Nowym Orleanie.

Książkę czyta się jak najlepszą sensację. Strona za stroną poznajemy historię, która jest przemawiającym do serca dokumentem o ludzkich tragediach, które dotknęły rzesze ludzi. Autor bezstronnie relacjonuje pamiętne dni, kiedy na Nowy Orlean zwrócił oczy cały świat. Odbiór tych wydarzeń przez młodych ludzi jest bardzo wymowny. Dynamiczna, szczera i niezwykle osobista relacja doskonale pokazuje, jak słabi jesteśmy wobec sił natury i jak tragiczne wydarzenia wyzwalają w nas różne instynkty, o które nigdy byśmy siebie nie podejrzewali. Publikacja ta to także Ameryka widziana oczami młodych ludzi, zderzenie mitów z rzeczywistością, kraj, który niekiedy rozczarowuje i uczy, że nie zawsze to, co mówią inni, jest prawdą. Ameryka – jak się okazało – ma też i wady, zachwyca i zawodzi, daje możliwości i pokazuje, że rzeczywistość nie zawsze jest słodka. Amerykański świat zaszokował i zaczarował, dając się poznać z wielu stron.

Książka ta bardzo przypadła mi do gustu. Czytałam ją i chłonęłam przeżycia młodych ludzi. Odczuwałam ich strach i lęk, dostrzegałam przemianę i wkraczanie w dojrzałość, współczułam tym, którzy stracili domy, bliskich, dorobek życia. Dzięki lekturze zrozumiałam, jak kruche są dobra tego świata i szczęście – na przykładzie miasta, którego mieszkańcy zostali tak bardzo doświadczeni. Wakacje nie zawsze są czasem wypoczynku, a nasze plany życie potrafi obrócić w pył. Ta relacja uczy, by doceniać spokój każdego dnia, szklankę wody, możliwość wzięcia prysznica czy zjedzenia śniadania we własnym domu. Wielkie brawa dla autora za tak świetny przekaz, wyczerpujące ujęcie tematu i ukazanie przez naocznego świadka dramatu Amerykanów i legendarnego miasta. Wspomnienia uzupełniają wiele mówiące zdjęcia. Gorąco zachęcam do ich obejrzenia i zagłębienia się w lekturze.

Bernadeta Łagodzic-Mielnik

 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (46)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 123
mini74 | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

Byłem ciekawy czy ta książka spełni moje oczekiwania. Zacznę od okładki. Przed tym jak wziąłem ją do ręki nie za bardzo rozumiałem o co chodzi. Teraz wszystko mi się rozjaśniło. Można powiedzieć, że jest to pierwszy element, który mnie pozytywnie zaskoczył, bo jednak ktoś kto nie miał z tą historią wcześniej do czynienia nie otrzymuje wszystkiego na tacy. Książkę czyta się bardzo lekko - tego nie można pominąć. Akcja jest dynamiczna i nie pozwala czytelnikowi nawet na chwilę przysnąć. Historia niezwykle ciekawa - o ile sam temat work and travel jest już dobrze znany, o tyle historia polskich studentów, którzy ledwo uszli z życiem, przez to, że zlekceważyli dochodzące sygnały, ale też przez to, że nie dostali wsparcia z zewnątrz jest już sama w sobie niezwykle interesująca. W zasadzie w jakiś sposób oszukali przeznaczenie. Następnie pokazanie jak ludzie tracą zmysły w momentach, gdy jest nam już wszystko jedno, gdy świat dla nas stracił znaczenie. Z jednej strony nie dziwimy się tym...

książek: 441
biebronka | 2018-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Wiecie, co mnie wkurza? Wkurza mnie to, że takie dobre książki, jak "W uścisku Katriny" są tak mało widoczne na rynku. Nikt w nie nie inwestuje, nie mówi się o nich na forach, ani w tv, przez co odbiera się ludziom szansę na ich poznanie. Jest miejsce na literackie buble, wałkowanie wkoło tych samych tematów, liczą się i sprzedają nazwiska autorów, a nie efekty ich pracy.
Tymczasem nikomu nieznany, młody chłopak napisał świetną rzecz, opartą na osobistych doświadczeniach, która jest relacją z przeżytego kataklizmu, którą czyta się jak powieść sensacyjną i nikt go za to nie wynagrodził, nie wyniósł na piedestał, nie docenił wartości jego pracy.
Wstyd.
Katrina to huragan, który w 2005r. spustoszył Nowy Orlean. Grupa polskich studentów znalazła się tam nie całkiem ze swojej woli i stała się świadkiem ogromnego nieszczęścia. W autorze zetknięcie z zagrożeniem, strach o życie własne i przyjaciół, ogrom śmierci i zniszczeń wywołał zmiany, które uczyniły go innym człowiekiem. Dojrzalszym...

książek: 257
Marcin | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Moje spostrzeżenie po przeczytaniu tej książki, jest takie, że nie jest to tylko historia o tym jak grupka polskich studentów przeżyła huragan. Co oczywiście jest niezwykłe bo zupełnie nie zdawałem sobie sprawy z tego jak to mogło wyglądać. Ale to przede wszystkim historia młodego chłopaka, który jest zdeterminowany aby spełnić swoje marzenie. Chłopaka, którego poznajemy jako egoistycznego studenta, który nie kieruje się żadnymi wartościami w życiu, poza dobrą imprezą. Ale wraz z pobytem w mieście, którego nie do końca rozumie zmienia się. I to jest ciekawa przemiana. Dostrzega więcej niż czubek własnego nosa. Zaczyna walczyć - o miłość, następnie o to aby mimo ciężkich chwil, których przyjdzie mu doświadczyć, podążać za wartościami, których może nawet wcześniej nie rozumiał. I nie boi się tego, uczy się być człowiekiem. Przechodzimy z nim przez kolejne fazy zachowań ludzi w skrajnych sytuacjach. Ale nie boi się też pokazać, że sam ulega stereotypom i też postępuje nie do końca...

książek: 2
dzoaska | 2018-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Wciągnęła mnie do tego stopnia, że miałam wrażenie jakbym była tam razem z bohaterami, jakbym sama to przeżyła.
Nie mogłam przestać jej czytać. Ciągle powtarzałam sobie jeszcze ta strona, jeszcze jeden rozdział i na dziś koniec. Ciężko mi było ja odłożyć i wrócić do swoich obowiązków.
To nie tylko "huragan" widziany oczami młodego wystraszonego mężczyzny. W książce autor uświadamia nam również jakie wartości w życiu są najważniejsze. Nie tylko "MOJE" potrzeby są najważniejsze, ale przede wszystkim "JEJ" "ICH". O tym , że książka jest bardzo dobrze napisana może świadczyć to , że przeczytałam ja w ekspresowym tempie, a po zamknięciu jej na ostatniej stronie brakowało mi tej historii, możliwości czytania dalszych przeżyć bohaterów. Ta historia na długo zostanie w mojej głowie. Naprawdę polecam.

książek: 1098
Cafecitta | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka porywa jak tytułowy huragan i wciąga w sam środek akcji - przeczytałam ją w błyskawicznym tempie, nie mogąc się oderwać! Szczególnie zainteresowały mnie wątki międzyludzkie, zmiany w zachowaniu pod wpływem ekstremalnych sytuacji oraz podejście osób o innym kolorze skóry. Chętnie przeczytałabym jeszcze, jak pobyt w Stanach zmienił autora i jakie wnioski wyciągnął z wydarzeń, w których uczestniczył. Podsumowując: bardzo ciekawa lektura! Polecam.

książek: 1
bojanosia | 2018-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2018

Książkę przeczytałam jednym tchem. Doskonała opowieść! Każda z trzech części działa na czytelnika inaczej. Po prostu burza emocji! Od lekkiej letniej opowieści w duchu pogoni za marzeniem i miłością, przez strach, dezorientację, poczucie bezradności i skrajne wyczerpanie, aż po upragnione "wyzwolenie z piekła".
Czytając miałam wrażenie, jakbym była uczestniczką tych wszystkich wydarzeń. Bałam się, czułam niepewność, wpadałam w stan rozmarzenia, ale i wzruszałam się. Ponadto dowiedziałam się wiele ciekawych rzeczy o historii huraganów, które uświadomiły mi (w kontekście całej opowieści), jak często informacje o wszelkiego rodzaju klęskach żywiołowych stają się dla nas tylko kolejną statystyką i jak rzadko zastanawiamy się nad ogromem tragedii ludzi, którzy znaleźli się w sercu takich wydarzeń.
W mojej opinii "W uścisku Katriny" zapewnia nie tylko dużą dawkę emocji, lecz również skłania do refleksji - nie tylko nad nieprzewidywalnością i przewrotnością naszego życia, ale i istotą...

książek: 3
Bartee | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Z racji tego, że literatura faktu jest moim ulubioną formą, a wydarzenia z lata 2005 roku dobrze pamiętam z mediów, chętnie sięgnąłem po dzieło Kuby Kucharskiego. Książka przypomina nam huragan Katrina, który zagościł w Nowym Orleanie wraz grupą studentów z Polski. Młody doświadczeniem pisarz, ujął nie tylko autentyczną i własną historię miłości, narodzonej w oku cyklony ale także dramatyczne momenty, które obnażają pierwotne, ludzkie odruchy. Walka o przetrwanie nie była czymś na co bohaterowie byli przygotowani. Spotkało ich coś co mogło dotknąć każdego podróżnika i było to absolutnie niespodziewanie. Ich losy połączyła walka z żywiołem i instynktem przetrwania. Warto przeżyć tę historię, która mimo iż dzieje się za dalekim oceanem może budzić sporo refleksji i być bliska każdemu z nas. Tym bardziej warto docenić fakt, że to debiut literacki a nie kolejna pozycja doświadczonego literata.

książek: 147
Grzegorz | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2018

Czytając książkę ma się wrażenie jakbyśmy uczestniczyli w tej tragedii razem z autorem, wulgaryzmy tylko podkreślają powagę sytuacji i dają obraz "na żywo" a nie jak reportaż zrobiony po fakcie. Dobrze jest spojrzeć na tą historię z innej perspektywy niż tylko relacje w TV. Przy okazji wiele ciekawych informacji na temat Work & Travel, wyjazdu do Ameryki o którym wiele studentów marzyło w tamtych latach jak i marzy dziś

książek: 1
Agnieszka | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane

Tą książką na pewno zostanie na zawsze w mojej pamięci.Miałam obawy czy udźwigne ciężar przeczytanych wydarzeń.Wiedziałam,że to wszystko stało się na prawdę,że to nie jest fikcja.Podziwiam autora,że znalazł w sobie odwagę,żeby wrócić jeszcze raz wspomnieniami do tych starszych chwil.Żadna telewizja,radio czy inne media nie przedstawią nam tych emocji,obrazów i sytuacji które miały miejsce podczas tej całej wyprawy a które opisał nam Kuba.Ksiażka nie tylko przedstawia nam tragedie,która zdarzyła się w Nowym Orleanie.Ona oprócz walki o życie pokazuje nam rownież walkę o wielką miłości.Pokazuje nam również jak bardzo możemy się zawieść na przyjacielu w momencie trudnych wyborów.Jest to obowiązkowa lektura dla wszystkich młodych ludzi,którzy zapominają,że w życiu są inne wartości niż tylko "like"na Facebooku.Życie jest nieprzewidywalne i bardzo kruche,trzeba je umieć doceniać,bo nigdy nie wiemy co przyniesie nam kolejny dzień.Zawsze trzeba wierzyć,że marzenia się spełniają a po burzy...

książek: 3
Natalia | 2018-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2018

Książka „W Uścisku Katriny” pokazuję nam przeżycia i emocję, które wiążą się w momencie poważnego zagrożenia dla życia swojego jak i innych. Autor tak potrafił ją napisać, że w momencie czytania masz wrażenie, że tam jesteś i przeżywasz z nim wszystko co dzieję się wokół niego. Kuba Kucharski pokazał nam jaka jest rzeczywistość w momencie kiedy ludzie tracą wszystko na co pracowali latami dom, samochód itp. i to nie było zależne od nich. Pokazał nam jak inni i on sam potrafił walczyć o przetrwanie. Każdy kto będzie miał okazję czytać książkę zobaczy, że nie można się od niej oderwać.
Po przeczytaniu jej można wyciągnąć duże wnioski życiowe, że są rzeczy ważne i ważniejsze.

zobacz kolejne z 36 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd