Książka Roku 2018

Arkusz poetycki

Wydawnictwo: Flow books
5,87 (139 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
7
8
15
7
25
6
27
5
18
4
7
3
15
2
9
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324047659
liczba stron
240
słowa kluczowe
poezja, współczesność
kategoria
poezja
język
polski

Poetycki głos młodego pokolenia. Wiersze jak w soczewce skupiają najsilniejsze emocje i ukazują problemy pulsującej rzeczywistości. Pędzący świat nas zmienia, ale uczucia pozostają takie same. Jak o nich mówić. „Arkusz poetycki” przynosi szczerą i poruszającą odpowiedź na to pytanie.

 

źródło opisu: www.flowbooks.pl

źródło okładki: www.flowbooks.pl

Brak materiałów.
książek: 525
Wiedźma | 2019-02-12
Przeczytana: 10 maja 2018

„często się
rozsypuję

zawsze składam
cierpliwie
od nowa

za każdym razem
trochę inaczej”

Pod pseudonimem Billie Sparrow kryje się internetowa osobowość, autorka kanału na YouTube (pod tą samą nazwą), gdzie porusza, można rzec, życiowe tematy. Opowiada różne anegdoty, mówi o akceptacji, kulturze głuchoniemych, nauce, wierze. Warto ją pooglądać, zwłaszcza gdy jest się młodym człowiekiem i pewnych rzeczy nie ma się jeszcze poukładanych w głowie, choć myślę, że Weronika trafia również do starszych ludzi. Nie można jej odmówić pomysłu na siebie. Do popełnienia tomiku poezji przyznała się około miesiąc przed premierą i już wtedy wiedziałam, że go kupię, ponieważ kilka razy wcześniej zdarzyło jej się wspomnieć, iż pisuje wiersze, a ja byłam ich bardzo ciekawa.

Zamówiłam „Arkusz poetycki” i dwa dni później miałam tę książkę u siebie. Pierwsze wrażenie mogę określić jako niezwykle pozytywne. Na kartkach przewija się mnóstwo ilustracji w tradycyjnym stylu. Są one przeplecione gdzieniegdzie geometrycznymi kształtami. Niektóre strony są stylizowane na takie z zeszytu w kratkę. Całość jest bardzo spójna, utrzymana w czerni, niekiedy kontrastująca z bielą (choć sam papier nie jest biały, raczej kremowy, ale niespecjalnie się znam na tym; mogę tylko nadmienić, że gramatura jest porządna i kartkę czuć między palcami). Przewija się też fiolet i jeśli się nie mylę, jest to odcień dominujący z kanału Billie Sparrow. Oprawa twarda, matowa. Prawdziwą przyjemnością jest oglądać tak ładnie wydrukowaną książkę, ale tu jest przecież coś jeszcze, coś ważniejszego. Wiersze.

Treść podzielona jest na pięć rozdziałów: pokolenie, tożsamość, uniesienia, w(y)rażenia i marność. Podobny podział zauważyłam, zapoznając się z tomikami Rupi Kaur czy Anny Ciarkowskiej. I jest to zdecydowanie w porządku, jako że wiersze są w jakiś sposób uporządkowane.

Utwory poetyckie, w zdecydowanej większości, charakteryzuje brak wielkich liter i znaków przestankowych, co jednym się spodoba, innym niekoniecznie. Tematyka nie jest nadzwyczajnie szeroka. Autorka chwyta się tematów bliskich każdemu człowiekowi, czyli relacji z innymi, ludzi w ogóle i miłości czy też pożądania: „całuję twe skronie / i chłonę twój głos / dotykam twych dłoni / i proszę w tę noc”. W wierszach komentuje również rzeczywistość: „róbmy tak dalej / a opary zazdrości / uduszą nas / wszystkich / jeszcze prędzej / niż smog”. Nie brakuje też nawiązań do mediów społecznościowych oraz inwektyw: „Odkładam telefon. / W myślach / dalej przeglądam fejsa”. Niektóre teksty wyszły Billie Sparrow lepiej, inne gorzej, jednak jest młodą autorką i z pewnością kolejne próby poetyckie okażą się ciekawsze.

Jestem odrobinę zawiedziona tym wydawnictwem. Jest piękne, porządnie zaprojektowane, ale więcej w nim ilustracji niż wierszy, a tak naprawdę bardziej byłam złakniona treści, słów, które trafią do mojego serca. Bo choć na ładną grafikę dobrze popatrzeć, to zrozumiałe, znacznie przytłoczyły one to, co wyszło spod pióra Billie Sparrow. Dodatkowo można się przyczepić mnóstwa pustych stron i niewykorzystanego miejsca, co jest lekkim marnotrawstwem (tyle tylko, że zaprezentowanym w estetycznej formie). Gdyby wyciąć je, zmniejszyć liczbę ilustracji o połowę, to książka zmniejszyłaby objętość o co najmniej jedną trzecią. A tak mamy przerost formy...

Jedną dodatkową gwiazdkę daję za odwagę. I za promowanie poezji, choć wiele osób zapewne będzie się spierać, oceniając ten tomik, o kunszt literacki, o zalew zdań pociętych w wiersze... Jestem za tym, że albo poezja trafia, albo nie trafia. A autor nie musi się tłumaczyć. Bez względu na to, czy napisał coś pod wpływem chwili, czy poświęcił jednemu wierszowi dużo czasu. I choć ja do „Arkuszu poetyckiego” raczej nie będę powracać, to widzę, że niektórym bardzo on się podoba, a mnie to cieszy, gdyż ludziom warto życzyć dobrze.

„proste słowa
są lepsze
gdy przeciskają się
w mieście
z ust do uszu
szumiąc nieśmiało
ceniąc bliskość
nie naruszając
ciszy”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łańcuch Proroka

Kontynuacja przygód Faro i reszty Poszukiwaczy. Nadal nie ma czasu na nudę, tajemnicza historia i kolejna przygoda wciąga od pierwszych stron ks...

zgłoś błąd zgłoś błąd