Hot Mess

Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: Burda Książki
6,5 (108 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
7
8
15
7
26
6
21
5
11
4
8
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hot Mess
data wydania
ISBN
9788380533776
liczba stron
312
język
polski
dodała
NitkaReads

Dlaczego „Hot mess"? Hot mess oznacza atrakcyjną osobę, w której życiu, głowie i wyglądzie często panuje nieład, która notorycznie pakuje się w krępujące sytuacje. To komedia romantyczna nowego pokolenia – nie wyciskacz łez. Miażdży pragnienia bohaterek „Seksu w wielkim mieście” i „Dziennika Bridget Jones”. Pokazuje bilans trzydziestolatki w erze emotikonów i Tindera. Sprośny humor, mrożące...

Dlaczego „Hot mess"? Hot mess oznacza atrakcyjną osobę, w której życiu, głowie i wyglądzie często panuje nieład, która notorycznie pakuje się w krępujące sytuacje.

To komedia romantyczna nowego pokolenia – nie wyciskacz łez. Miażdży pragnienia bohaterek „Seksu w wielkim mieście” i „Dziennika Bridget Jones”. Pokazuje bilans trzydziestolatki w erze emotikonów i Tindera. Sprośny humor, mrożące krew w żyłach opowieści z randek i rozbrajające dialogi – to cała „Hot mess”.

Czy zdarzyło ci się przyjść na niedzielny brunch, woniejąc sobotnią nocą? Czy zamiast spotkania z ludźmi wolisz łóżko, Netflix i pizzę? Twoje mieszkanie zarosło pleśnią, ale nie chce ci się wyprowadzać, bo jest tanie? Poznaj Ellie Knight, swoją bratnią duszę. Ellie Knight jest taka jak ty. Jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała. Ktoś powie, że Ellie to typowe boskie nieboskie stworzenie, ale spójrzmy prawdzie w oczy: przecież każdy z nas bywa w totalnej rozsypce. Nienawidzi swojej pracy, jej przyjaciele łączą się w pary i zakładają rodziny, a współlokatorzy są… no, dziwni.

 

źródło opisu: Burda Książki

źródło okładki: Burda Książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 914

Netflix, chipsy i święty spokój

Czy życie singielki jest smutne, samotne i pełne kotów? Czy jemy lody, przegryzając je czekoladą i płacząc z rozpaczy na komediach romantycznych? Fakt, czasami. Jednak cała reszta to tak naprawdę przejaw mentalności społeczeństwa, które każdej kobiecie po trzydziestce mówi – masz wyjść za mąż, urodzić dzieci i się ustatkować. Kompletna bzdura. Hot mess to „atrakcyjna osoba, która wciąż pakuje się w kłopoty”. Czy jesteś hot mess? To dobre pytanie dla każdej singielki!

Lucy Vine w swojej książce „Hot Mess” prezentuje portret współczesnej kobiety, która do końca jeszcze nie ułożyła swojego życia, daleko jej do domu na przedmieściach i gromadki maluchów. Ma znienawidzoną pracę, zero oszczędności, zapyziałe mieszkanie z okropnym współlokatorem, kobietą widmo i zagrzybiałym sufitem. Randki przez internet to dla niej żadna nowość, krępujące sytuacje są powodem do żartów w towarzystwie, ale jednak jakoś z tym żyje. Zamiast dziecięcych ubranek kupuje dwie butelki wina, lody, podpaski, aby wzbudzić litość u kasjerki i sałatę dla niepoznaki. To cała hot mess, czyli Ellie Knight.

Jestem singielką, dlatego z chęcią sięgnęłam po książkę, zapowiadającą się nieco inaczej od wszystkich historii o samotnych kobietach, które mimo wszystko i tak zawsze na końcu kończą z jakimś przystojniakiem. Tutaj jest inaczej. Autorka nie funduje nam banalnego zakończenia – byłoby ono kompletnie nie na miejscu. Mamy lekki humor, dużo zabawnych sytuacji oraz trafnych przemyśleń. Czytając „Hot...

Czy życie singielki jest smutne, samotne i pełne kotów? Czy jemy lody, przegryzając je czekoladą i płacząc z rozpaczy na komediach romantycznych? Fakt, czasami. Jednak cała reszta to tak naprawdę przejaw mentalności społeczeństwa, które każdej kobiecie po trzydziestce mówi – masz wyjść za mąż, urodzić dzieci i się ustatkować. Kompletna bzdura. Hot mess to „atrakcyjna osoba, która wciąż pakuje się w kłopoty”. Czy jesteś hot mess? To dobre pytanie dla każdej singielki!

Lucy Vine w swojej książce „Hot Mess” prezentuje portret współczesnej kobiety, która do końca jeszcze nie ułożyła swojego życia, daleko jej do domu na przedmieściach i gromadki maluchów. Ma znienawidzoną pracę, zero oszczędności, zapyziałe mieszkanie z okropnym współlokatorem, kobietą widmo i zagrzybiałym sufitem. Randki przez internet to dla niej żadna nowość, krępujące sytuacje są powodem do żartów w towarzystwie, ale jednak jakoś z tym żyje. Zamiast dziecięcych ubranek kupuje dwie butelki wina, lody, podpaski, aby wzbudzić litość u kasjerki i sałatę dla niepoznaki. To cała hot mess, czyli Ellie Knight.

Jestem singielką, dlatego z chęcią sięgnęłam po książkę, zapowiadającą się nieco inaczej od wszystkich historii o samotnych kobietach, które mimo wszystko i tak zawsze na końcu kończą z jakimś przystojniakiem. Tutaj jest inaczej. Autorka nie funduje nam banalnego zakończenia – byłoby ono kompletnie nie na miejscu. Mamy lekki humor, dużo zabawnych sytuacji oraz trafnych przemyśleń. Czytając „Hot Mess”, utożsamiałam się z Ellie – może moje życie nie jest tak zwariowane, ale w ramach solidarności mogłabym z bohaterką przybić piątkę i wyjść na drinka.

Styl książki jest lekki, narracja pierwszoosobowa prowadzona w czasie teraźniejszym, czego niestety nie lubię, ale w tym przypadku jest nawet znośna. Przeszkadzała mi jedna rzecz – rozdziały wymyślonej powieści taty Ellie, które wysyłał swoim córkom na e-maila. Były koszmarne! Naprawdę, kompletnie niepotrzebnie zajmowały miejsce, przyznam się, że po przeczytaniu pierwszego, kolejne już opuszczałam. Okładka trochę mnie zawiodła, bo niczego nie wnosi do fabuły i myślę, że można wymyślić coś lepszego.

Miałam wielką frajdę podczas czytania „Hot Mess”. Jeśli lubisz komedie, bohaterki z ironicznym poczuciem humoru, to ta książka jest dla Ciebie idealna. Polecam na relaksujący wieczór z lampką wina lub do poczytania w wannie. „Hot Mess” nie wywoła u Ciebie wzruszenia i potoku łez, ale sprawi, że się uśmiechniesz i podejdziesz do swojego życia z większym dystansem.

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Zaczął się długi majowy weekend. Nie wszyscy niestety mogą korzystać z jego uroków. Dla tych, którzy pracują lub jeszcze uczą się do matury mamy kilka premier, które ukażą się w przyszłym tygodniu pod naszym patronatem. Wśród nich mocna „Siła” Naomi Alderman, wznowienie „Dżozefa” Jakuba Małeckiego oraz najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Żmijowisko”!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd