Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nowy wspaniały świat

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Wydawnictwo: Muza
7,55 (4225 ocen i 222 opinie) Zobacz oceny
10
363
9
911
8
869
7
1 247
6
466
5
253
4
32
3
67
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brave new world
data wydania
ISBN
9788374954235
liczba stron
250
język
polski
dodała
PaniKa

Inne wydania

Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej "ery Forda") obywatele Republiki Świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i...

Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej "ery Forda") obywatele Republiki Świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten "wspaniały świat", w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 529
Rysia | 2017-04-30
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Głębokie.
Ta głębia mnie pogłębia i sprawia, że tonę.

Skończyłam czytać książkę pt. "Nowy wspaniały świat". Jak sama nazwa wskazuje jest to przerażająca wizja świata w przyszłości, konkretniej w 2541 roku.
Autentycznie przeraża.
I daje do myślenia.
Bardzo.
Świat jest sztuczny, chory, pusty, sterylny, pozornie szczęśliwy i pozbawiony głębszych uczuć. Ludzie żyją "uwarunkowani" na to, żeby lubić to, co jest. Są zniewoleni i tego nie widzą. W tej niewoli są szczęśliwi.
I jest Dzikus, John. Człowiek z innego świata, z rezerwatu, gdzie przebywają odgrodzeni od rzeczywistości "niereformowalni".
To są ludzie, którzy nigdy nie przystosują się do nowego wspaniałego świata. Ludzie, którzy są ostatnimi normalnymi w tym chorym miejscu. Ludzie, którzy wyginą.
I tu rodzi się pytanie;
Kim ja chcę być?
Chcę żyć w wygodzie, zniewoleniu, pozornym szczęściu, z płytkimi uczuciami, upojona narkotykiem soma, oddając się bezosobowym stosunkom seksualnym bez miłości, ale przy okazji nie doświadczając nigdy bólu i cierpienia, wiecznie będąc cholernie szczęśliwą częścią identycznego społeczeństwa?
A może wolę zaznać smutku, bólu, trosk, cierpienia, tęsknoty, palącej miłości, rozpaczy, samotności, ale i odczuwać piękno, sztukę, radość, prawdziwą ekstazę... wolność? Być sobą?
Ja znam odpowiedź, za Dzikusem powtarzam głośno:
"Ja nie chcę wygody. Ja chcę Boga, poezji, prawdziwego niebezpieczeństwa, wolności, cnoty, chcę grzechu."
I wiem, że tym samym skazuję się na ból, cierpienie, rozpacz, zwłaszcza, jako osoba bardzo wrażliwa, ale wolę to. Wolę to od chorego życia w pseudoidealnym, zniewolonym świecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe życie

Co można jeszcze mądrego napisać na temat tej książki. Ta książka totalnie mnie "rozwaliła".Czytałam ją powoli i analizowałam przeczytany fr...

zgłoś błąd zgłoś błąd