Książka Roku 2018

Korneliusz i Incendium

Wydawnictwo: Novae Res
6,56 (9 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380838598
liczba stron
328
język
polski
dodał
Mirka

W mieście elfów, magicznym Stilgado, płonie boski ogień Incendium. Za murami, które oddziela od ludzkich królestw nieprzebyta puszcza, tętni barwne życie. Czarodziej Korneliusz – elf dyplomata, oficjalny reprezentant miasta – wędruje między królestwami, o władzę nad którymi walczy bezwzględny Berer, renegat opanowany żądzą wyniszczenia rasy ludzkiej. Podczas jednej ze swych wypraw Korneliusz...

W mieście elfów, magicznym Stilgado, płonie boski ogień Incendium. Za murami, które oddziela od ludzkich królestw nieprzebyta puszcza, tętni barwne życie.

Czarodziej Korneliusz – elf dyplomata, oficjalny reprezentant miasta – wędruje między królestwami, o władzę nad którymi walczy bezwzględny Berer, renegat opanowany żądzą wyniszczenia rasy ludzkiej.

Podczas jednej ze swych wypraw Korneliusz ratuje chłopca sierotę.

Czy młody czarodziej odwdzięczy się swemu wybawcy?

 

źródło opisu: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=korne...(?)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1501
Marta Daft | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

Książkę tę czyta się dość mozolnie. Ciężki i przerysowany styl nie pozwala wczuć się w opowiadaną historię. Sam pomysł, a raczej jego zarys może ma jakąś przyszłość, jednak jest to droga pełna wyrzeczeń i poprawek. Choć uwielbiam klasykę, to nie tak przesadzoną i niedopracowaną. Nie odnalazłam się w niej nawet na chwile, więc nie pokuszę się o polecanie jej komukolwiek. Myślę, że znajdzie się ktoś, komu wyznawanie nastoletniej miłości wierszem czy zwyczajne imiona dla elfów nie przeszkodzą w dostrzeżeniu potencjału tego tytułu. Niestety ja poległam, choć powieść skończyłam.

-----------------------------
http://www.martawsrodksiazek.pl/2018/09/korneliusz-i-incendium-tomasz-raksa.html
-----------------------------

książek: 181
Jarek Kaszuba | 2018-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2018

Przyznaję, że z trudem przebrnąłem przez tę książkę. Styl autora niespecjalnie mi odpowiadał - choć jestem fanem high fantasy i lubię heroiczne, pełne patosu monologi nieskazitelnie czystych protagonistów, to nastoletnie dzieci wyznające sobie miłość bardziej kwiecistym językiem od najwspanialszych poetów, czy rozmowy o prozaicznych, codziennych rzeczach, brzmiące jak deklamacja wiersza, przekroczyły moją granicę tolerancji. Przyznam też, że jeśli chodzi o elfy, to jednak preferuję wszelkich Elrondów czy Glorfindelów, niż Arturów, Barnabów albo Klaudiuszów - takie imiona w połączeniu z nieśmiertelnością oraz długimi uszami brzmią dla mnie co najmniej... dziwnie. Sama fabuła też nie jest wybitnie porywająca: ot historia mentora i jego ucznia, do tego wątek miłosny (międzyrasowy), plus nijaki antagonista knujący intrygę gdzieś daleko, na drugim, a może i trzecim planie. Być może autor rozwinie w przyszłości uniwersum Incendium, lecz na razie jest kiepsko. Raczej nie polecam, chyba...

książek: 372
Malachit | 2018-08-24
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: lipiec 2018

Jak by to ująć... W nieruchomościach mówi się "dom z potencjałem" na kompletną ruinę - tak i w tej książce można dopatrzeć się potencjału. O ile dobrze poszukać. A może i nie?
Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem, dlaczego ta historia została wydana. Fabuła jest prosta, przewidywalna do bólu, głowni bohaterowie miałcy, nieszczególnie rozgarnięci, a i tak wszystko im się zawsze udaje. Świat - tutaj można doszukiwać się potencjału, niestety niewykorzystanego. Ta książka to bardziej szkic, niż pełnoprawna opowieść. Szkoda.

książek: 2
Adam | 2019-01-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Po przeczytaniu tej książki poczułem olbrzymią chęć podzielenia się z państwem opinią na jej temat. Otóż książka od początku do końca trzyma w napięciu. W pierwszych kilku rozdziałach dowiadujemy się o zagrożeniu jakie wisi nad krainą by później z większym zainteresowaniem oczekiwać rozstrzygnięć w ostatnich rozdziałach. Uknuta intryga do końca buduje klimat i nie pozwala się nudzić. Język w jakim napisano książkę jest wydawać by się mogło zbyt wzniosły ale jeśli weźmie się pod uwagę realia epoki na którą stylizuje się książka to nie jest to nic złego. Jest to przecież średniowiecze, więc i postacie powinny zachowywać się zgodnie z normami epoki i sam tekst powinien nas w tą epokę wprowadzać. Pisząc to mam na myśli wątek romantyczny, miłości dwojga nastolatków. Warto nadmienić że jest to miłość trudna bo dzieli ją niemal wszystko co w tej epoce mogło dzielić, co wprowadza dodatkową dramaturgie. Jest to niewątpliwy plus za realizm. Ogólnie więc polecam tę pozycję każdemu kto lubi...

książek: 1
Robert | 2019-01-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Po przeczytaniu tej książki miałem mieszane uczucia. W sumie nie miałem do czego się przyczepić ale raziło mnie wykorzystanie polskich imion dla efów, ludzi i przedstawicieli innych ras. Po namyśle stwierdziłem jednak że to dobry zabieg który czynił tę pozycję bardziej rodzimą. Na marginesie raziło mnie już zalew obcych imion w rodzimych pozycjach. Śmieszy mnie że jedna z najbardziej poczytnych książek fantazy napisana w Polsce, którą z dumą prezentuje się jako tak mocno słowiańską zawiera wszystkie imiona bohaterów w języku obcym tylko główny bohater ma swojsko brzmiące imię. Podsumowując Korneliusz i Incendium to kawałek dobrej baśni.

książek: 1
Piotr | 2019-01-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Dobrze dopracowane dzieło. Napisane logicznie do bólu i nie wymusza jak wiele współczesnych pozycji łamania sobie głowy co i jak. Można więc powiedzieć że jeśli ktoś wierzy w czary to wszystko co zostało opisane jest możliwe i co ważne potrzebne. Nie ma więc w tej pozycji czarów dla samych czarów. Książkę napisano więc jest tak by wciągnąć czytelnika w budowany świat i to się chyba udaje.

książek: 1
Tomasz | 2019-01-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Cieszy mnie że w recenzowanej książce jest tyle potencjału. Czekam na część drugą. Dodać chcę jeszcze tylko że postacie są wykreowane dobrze. Nie są przerysowane, nachalnie złe i wulgarne jak to się teraz zdarza w literaturze. Są po prostu naturalne każda licząca się persona ma swe dobre i złe strony jak w życiu. No może z wyjątkiem czarnego charakteru ten jest naprawdę zły.

książek: 124
kazikm | 2018-12-11
książek: 56
Aleks | 2018-09-25
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
książek: 3000
endrusss | 2018-11-11
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 3 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd