Wyzwanie czytelnicze LC

I że cię nie opuszczę

Tłumaczenie: Maria Smulewska-Dziadosz
Wydawnictwo: Otwarte
6,82 (766 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
51
8
139
7
218
6
166
5
77
4
28
3
17
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Marriage Pact
data wydania
ISBN
9788375154597
liczba stron
488
słowa kluczowe
Maria Smulewska-Dziadosz
język
polski
dodała
Ag2S

"Zawsze odbieraj telefon od małżonka. Regularnie obdarowujcie się prezentami. Kilka razy w roku wyjedźcie gdzieś razem. Nikomu nie wspominajcie o Pakcie." Alice i Jake to młode kochające się małżeństwo. Alice odnosi sukcesy jako prawniczka, Jake jest terapeutą i współwłaścicielem poradni psychologicznej. Przed nimi wspólne życie pełne planów. W prezencie ślubnym od prominentnego klienta Alice...

"Zawsze odbieraj telefon od małżonka.
Regularnie obdarowujcie się prezentami.
Kilka razy w roku wyjedźcie gdzieś razem.
Nikomu nie wspominajcie o Pakcie."

Alice i Jake to młode kochające się małżeństwo. Alice odnosi sukcesy jako prawniczka, Jake jest terapeutą i współwłaścicielem poradni psychologicznej. Przed nimi wspólne życie pełne planów. W prezencie ślubnym od prominentnego klienta Alice nowożeńcy otrzymują zaproszenie do elitarnego klubu dla małżeństw, który działa pod nazwą Pakt. Jego celem jest wspieranie par w staraniach o szczęśliwy i trwały związek. Nierozerwalny. Za wszelką cenę…

Jak daleko się posuną, aby ochronić swoje małżeństwo?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/I-ze-cie-nie-opuszcze/8179

źródło okładki: http://www.wydawnictwoznak.pl/ksiazka/I-ze-cie-nie-opuszcze/8179

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2842)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 948
Alicja | 2018-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2018

" Nie zawsze to, czego chcemy, pokrywa się z tym, co jest dla nas najlepsze". (str 141)
Nowożeńcy otrzymują nietypowy prezent ślubny, który wywrócił ich życie do góry nogami. Ona prawnik, on psycholog stają się członkami dziwnej grupy. Obydwoje młodzi, żądni przygód, gotowi na wyzwania. Organizacja funkcjonowała na bazie podręcznika, systemie niezawodnego małżeństwa, przenoszącego zasady brytyjskiego prawa na grunt małżeński. Obwarowany systemem kar w razie niezastosowania się do wytycznych kodeksu. Organizacja zwana Paktem, dbała, by małżeństwa tworzyły trwały związek, przy wsparciu innych, a także niosąca pomoc ludziom przy ustalaniu ich priorytetów. Początkowo Pakt ich fascynował, przyciągał, z drugiej strony bali się go, popadali w paranoję. Z czasem gra robi się coraz bardziej niebezpieczna, wynikająca z konieczności przystosowania się do nowej sytuacji, określonej ściśle zasadami, by przetrwać. Metody stosowane przez towarzystwo, szokują, bulwersują.
Życie w ciągłym...

książek: 1337
Ewelina | 2018-06-04
Na półkach: Przeczytane

Dobrze mi się tę książkę czytało. Z pewnością nie jest to pozycja zbyt "ambitna", ale na tle zalewających rynek, przereklamowanych i nudnych thrillerów niemal perełka. Intryga, którą snuje autorka, chwilami wydawała mi się nieco niewiarygodna, jednak żyjemy chyba w świecie, w którym wszystko jest (niestety) możliwe. Polecam wszystkim, którzy chcą miło spędzić czas z książką, która nie podaruje może głębszych refleksji, ale wciągnie.

książek: 573
Jeżynka | 2018-09-12
Na półkach: 2018, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 12 września 2018

Nauczona wcześniejszymi doświadczeniami, kiedy to sięgałam po książkę którą świat obwołał bestsellerem a mnie już w trakcie lektury rzedła mina, nie oczekiwałam od powieści Michelle Richmond "I że cię nie opuszczę" zbyt wiele. Jak się okazało postawa ta była nader słuszna bo książka ta idealnie mieści się w schemacie: przeczytać i zapomnieć.
Oczywiście nie jestem naiwna, nie oczekiwałam że książka ta będzie dziełem wybitny. Rzekłabym nawet że oczekiwania miałam nader nieskomplikowane: skoro to thriller to powinien choć odrobinę trzymać czytelnika w napięciu i w paru momentach zaskoczyć rozwojem wypadków.

Niestety " I że cię nie opuszczę" to literacki fast food: produkt który można pochłonąć w jeden wieczór a po skończonej lekturze człowiek czuje ogromny niedosyt: bo ani to interesujące, ani dobrze napisane.
A potencjał był bo Michelle Richmond poruszyła niezwykle aktualny a mianowicie trwałość związków małżeńskich. Socjologowie biją na alarm. Odsetek małżeństw które kończą się...

książek: 1251
Izabela Pycio | 2018-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2018

"Wspomnienia, tak jak i radość, zawsze mnie zaskakują, gdy wcale ich nie szukam."

Pierwsze kilkanaście rozdziałów książki wskazywało, że słusznie podjęłam decyzję o sięgnięciu po książkę. Nietuzinkowy pomysł na fabułę, ciekawie zapleciona intryga, łatwo wciągający rytm narracji, wyraziste kreacje głównych bohaterów. Jednak coraz liczniejsze irracjonalne wydarzenia, abstrakcyjne sceny, zbyt niezrozumiałe zachowania postaci, spowodowały, że mój entuzjazm wobec tej przygody czytelniczej sukcesywnie słabł. W zasadzie ostatnią kwartę powieści czytałam już z lekkim znudzeniem, licząc jeszcze na mocny akcent w finalnej odsłonie, ale i ten nie okazał się przekonujący.

Doceniam natomiast podjętą tematykę, próbę uchwycenia istoty małżeństwa, reguł w nim panujących, podstaw powodzenia i źródeł szczęścia. Autorka podrzuca materiał do przemyśleń odnośnie potrzeby i zasadności wprowadzania reguł w usankcjonowany prawnie związek dwóch osób, stopnia ich rozszerzenia i bezwzględnego...

książek: 421
geena | 2019-01-10
Przeczytana: styczeń 2019

Początek zapowiadał się świetnie, był intrygujący i dobrze napisany. Spodobała mi się też narracja głównego bohatera, który zaskarbił sobie nawet moją sympatię. Jednak gdzieś około połowy coś zaczęło się psuć. To co mi się podobało – stało się nużące, główny bohater – denerwujący i ciapowaty, a te pomysły kar wymierzanych przez Pakt – jakieś elektrowstrząsy, więzienie na środku pustyni, klatki, szklane pułapki i agenci rodem z facetów w czerni – ludzie! Co za bzdury. Takie rozwinięcie intrygi totalnie tu nie pasuje. Jednak to co mi najbardziej przeszkadzało, to zupełny brak napięcia. Książka była koszmarnie nudna, a iście hollywoodzkie zakończenie, w którym to małżonkowie odchodzą w stronę zachodzącego słońca, tylko dolało oliwy do ognia. Co więcej, chwilami odnosiłam wrażenie, jakbym czytała poradnik dla małżeństw – ilość przytoczonych badań i statystyk (a'la cosmo czy glamour) sprawiała, że bohaterowie zdawali się mieć tu znikome znaczenie. Zabierając się za tę książkę miałam...

książek: 8053
miki24gr | 2018-07-11
Na półkach: 00Banda, 2018, Maj-2018, Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2018

Absolutna rewelacja w gatunku thriller psychologiczny!! Niesamowity pomysł na fabułę, konsekwentna realizacja tego pomysłu i potężna dawka emocji towarzysząca zupełnie zaskakującym zwrotom akcji sprawiają, że tej powieści długo nie zapomnę. Nie bez znaczenia jest też fakt, że powieść zmusiła mnie do kilku życiowych refleksji dotyczących instytucji małżeństwa. Nie mogłam się oderwać, a jednocześnie aż bałam się kolejnych rozdziałów.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą powieścią i bez wahania- gorąco polecam!!

książek: 1873
Edi_Edi | 2018-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2018

"I że Cie nie opuszczę". Książka przedstawiana jako thriller psychologiczny. Dla mnie mniała zupełnie inny wydźwięk. To raczej traktat o małżeństwie. Jego istocie, ideach mu przyświecających, poświęceniu i równowadze.
Te wątki były dla mnie najciekawsze, choć przyznaję ich tło także wciągało. Perypetie Jake'a w jego walce o wolność małżeńską były równorzędnym magnesem.
Całość zgrabnie połączona.

książek: 1457
Madi | 2018-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2018

O kurczę...Dobry...Na prawdę BARDZO DOBRY thriller!!!
Czytałam "Rok we mgle" tejże autorki i byłam rozczarowana lekturą, natomiast teraz czytając "I że cię nie opuszczę" byłam w szoku ,że napisała to ta sama autorka-totalne przeciwieństwo.
Książka przez cały czas trzyma w napięciu, absurdalna akcja wciąga, przeraża,wywołuje emocje,a o to przecież chodzi w dobrym thrillerze.
Pakt?Sekta?Jakby to nie nazwać takie zamknięte społeczności,ze swoimi prawami i zasadami,które trzymają człowieka na siłę, zawsze nie wróżą nic dobrego.Człowiek nie może żyć pod presją,wiecznie zastraszany i żyjący tylko według ustalonych zasad,musi mieć wybór i wolną rękę.
Thriller,który stworzyła Pani Michelle działa silnie na wyobraźnię,przeraża,zaskakuje ,a wiedząc ,że jestto totalna fikcja literacka można się dobrze przy nim bawić.Polecam.

książek: 1428
Nelyt | 2018-05-08
Na półkach: 2018, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2018

Alice i Jake postanawiają się pobrać. Na ich ślub praktycznie przez przypadek trafia bogaty klient Alice z kancelarii. W prezencie ślubnym dostają tajemniczą skrzyneczkę, a w niej zaproszenie do "Paktu". Jest to elitarne stowarzyszenie małżeństw, które żyją według pewnych reguł, ale również podlegają karze. Ma on pomóc umocnić związek i sprawić, że przetrwa. Jednak, czy wszystkie reguły są sprawiedliwe, a kary są adekwatne do przewinień? I czy można opuścić "Pakt"?

Książka zaczyna się całkiem normalnie, jest para która planuje ślub, dobrze im się układa, praktycznie taka obyczajówka. Kiedy w grę wkracza "Pakt" nasi bohaterowie tak naprawdę nie wiedzą co to jest, ale są tak szczęśliwi jako nowożeńcy, że prawie bez pytań wszystko podpisują. Wydaje im się, że to tylko taka zabawa dla dorosłych, ale niestety nie przewidują, że to wszystko dzieje się całkiem na serio.

Alice i Jake to przeciwieństwa. Ona kiedyś grała w zespole, jest dosyć roztrzepana, chaotyczna, on bardziej rozważny,...

książek: 285
Edyta | 2018-11-16
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 16 listopada 2018

Z jednej strony fascynująca i intrygująca, z drugiej tak prostu absurdalna, że nie wiem co o niej jeszcze myśleć.

Książka opowiedziana oczami mężczyzny - męża. Żałuję, że nie było narracji obustronnej - mąż/żona- to dopiero by było ciekawe.

Czego się spodziewałam - jakiejś bardziej skomplikowanej intrygi. A co dostałam - trochę za dużo kar, brutalności, absurdów - tego się akurat nie spodziewałam.

Ten cały pomysł z Paktem, który stanowi ponad prawem pewne zasady, idee, które mają być przestrzegane - był dla mnie dość mocno przerysowany i to nie do końca mi odpowiadało. Za to z punktu widzenia psychologicznego relacja głównego bohatera, jego stosunek do kwestii małżeństwa - opisane jest w bardzo mądry i ciekawy sposób.

Trochę mam kłopot z tą historią bo z jednej strony to trochę wyimaginowana farsa, natomiast z drugiej świetnie skrojona psychologiczna sama wizja małżeństwa. Sami oceńcie!

zobacz kolejne z 2832 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd