Audyt

Wydawnictwo: Agora SA, Czarne
7,64 (125 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
22
8
21
7
34
6
17
5
8
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Audyt
data wydania
ISBN
9788326825736
liczba stron
488
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
malineczka74

Janoszowie okazali się pospolitymi kryminalistami, Stefan to sam wierzchołek grypsery, „Fala” jest uważany za jednego z najgroźniejszych, a Simon to taki przestępca, jakich grywał Alain Delon – od sympatii do niego nie sposób się uwolnić. Wiesława Piszczyk nie miała takiego uroku, a porywając dziecko, uważała, że wymierza sprawiedliwość. Andrzeja Harmonowicza napadła niedźwiedzica, Sławek...

Janoszowie okazali się pospolitymi kryminalistami, Stefan to sam wierzchołek grypsery, „Fala” jest uważany za jednego z najgroźniejszych, a Simon to taki przestępca, jakich grywał Alain Delon – od sympatii do niego nie sposób się uwolnić. Wiesława Piszczyk nie miała takiego uroku, a porywając dziecko, uważała, że wymierza sprawiedliwość. Andrzeja Harmonowicza napadła niedźwiedzica, Sławek Sztejter założył się o litra, że przebiegnie maraton, a Grzesiek Galasiński stracił twarz – dosłownie.

Piotr pił spirytus salicylowy, autowidol, denaturat, lustrol, lazurol, topaz, kryształ, krople na serce, krople żołądkowe i na wątrobę, wdychał też klej. Do dnia, gdy przypadkowa znajoma zabrała go na nabożeństwo. Od tamtej pory nie wziął alkoholu do ust.

Piotr R., twórca anarchistycznego Ludowego Frontu Wyzwolenia, w latach 90. dokonał w Polsce kilku zamachów terrorystycznych, teraz oddałby życie za pączka z konfiturą. Od lat na oddziale psychiatrycznym.

Jacek Hugo-Bader znów rusza w Polskę, wraca do spraw, wydarzeń i miejsc sprzed dwudziestu, trzydziestu lat. Spotyka się z bohaterami reportaży, które trafiały na pierwsze strony „Gazety Wyborczej”. Bandyci, menele, nawróceni, wsiowi i wybrani – twarz współczesnej Polski, od której tak łatwo się odwrócić.

Reporter odkrywa, że jego teksty sprzed lat ciąg dalszy mają lepszy niż początek.

 

źródło opisu: Czarne, 2018

źródło okładki: https://czarne.com.pl/uploads/catalog/product/cover/1317/Audyt.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 35
Tomek Duda | 2018-11-15
Na półkach: Przeczytane

„Polska Atlantyda”
(Jacek Hugo-Bader, Audyt)

„Skucha razem z Audytem i jeszcze następnym tomem stanowić mają jedną, potrójną całość – mój osobisty, współczesny tryptyk polski. To będzie zapis naszych wielkich przemian, bezkrwawej rewolucji widzianej oczami wałęsającego się psa”.
Jacek Hugo-Bader, Audyt

Jacek Hugo-Bader powraca w "Audycie" do ludzi, którzy już raz, bo dwadzieścia, trzydzieści lat temu stali się bohaterami jego reportaży. Tym razem nie kreśli jednak, tak jak w "Skusze", historii dawnych opozycjonistów, heroicznych bohaterów konspiracji z lat 50, ale, jak sam pisze, przedstawia „outsiderów, ludzi z pobocza, wypchniętych na aut, siedzących na krawężniku albo na ławce rezerwowych”. Pomysł, aby pokazać trudny okres transformacji z perspektywy ludzi wykluczonych, wydaje się bardzo ciekawy. W historiach tych brak jest bowiem nadętego patosu oraz sztucznej teatralności. Opisują one ludzi, których przerosło życie, którzy często stoją obok nas, których nie zauważamy, albo nie chcemy widzieć, bo są dziwakami, bo grzebią w śmietniku, bo piją, bo śpią w domach do rozbiórki lub na klatkach schodowych. Jeszcze ciekawsze wydaje się odnalezienie ich po dwudziestu, trzydziestu latach i dokończenie kiedyś zaczętych historii.
Podróż po kartkach książki to swoisty audyt, autor powraca do lat 90 i mówi sprawdzam… Śmiem twierdzić, że te powroty są momentami nawet ciekawsze od tych historii, jakie nakreślił Hugo-Bader kiedyś w Gazecie Wyborczej.

"Audytu" Jacka Hugo-Badera nie czyta się jednak łatwo. Wielość i różnorodność zaprezentowanych przez pisarza bohaterów oraz ich losów powoduje, że książka jest nieco chaotyczna i niespójna, a dobór niektórych postaci czasami nietrafiony. Autor obok romantycznych kryminalistów, szukających miłości spoza więziennych krat, drobnych przestępców, niedoszłych rewolucjonistów z psychiatryka, nieporadnych życiowo „popegerowców”, bezdomnych grajków i żebraków, zapijaczonych i naćpanych typków, opisuje również pierwsze polskie dzieci zapłodnione drogą in-vitro oraz trudne wybory niedoszłych rodziców, decydujących się pod wpływem badań prenatalnych na zabieg aborcji. W ten sposób powstaje obraz nieco dziwny. Oto nieco „groteskowy świat meneli” przeplata się z tragedią ludzi podejmujących nieodwracalne moralnie decyzje. A może Hugo-Baderowi właśnie też i o to chodzi… Chce pokazać, że pijaczyna z ul. Brzeskiej jest tak samo ważny, jak każdy inny człowiek.

Niektóre postaci ukazane w książce przez autora są według mnie również zanadto epizodyczne i na tyle marginalne, że umykają uwadze czytelnika lub zacierają się w jego pamięci po przebrnięciu kilku kartek. Po przeczytaniu książki, a przyznać trzeba, że nie czyta się jej na raz, ta pozorna chaotyczność i przypadkowość ma jednak jakiś sens. Oprócz tego, że Hugo-Bader kontynuuje i uzupełnia historie kiedyś spotkanych ludzi, to każdy przedstawiony przez niego człowiek, czy to „żelazny Heniek”, czy to „Stefan od grypsery”, czy to „Magda z In-vitro”, pozostaje gdzieś na uboczu, na marginesie, wprawdzie jest obok nas, ale tak, jakby go nie było.

"Audyt" Jacka Hugo-Badera na pewno wygrywa stylem języka i narracją. Autor ze znaną sobie lekkością operuje słowem i oddaje głos bohaterom swoich reportaży. Nie usuwa się jednak na bok. Czujemy jego obecność, ale nie jest natrętem wchodzącym bez pardonu w świat przedstawianych historii. Jeśli już to robi, to dyskretnie i tylko z potrzeby chwili.

"Audyt" warto przeczytać z kilu powodów… Przede wszystkim dla bohaterów tej książki - Stefanów, Magd, Heńków, Kamil… Dla prześledzenia prawie trzydziestu lat wolnej Polski… i oblicza tej naszej „Atlantydy”. I wreszcie dla samego Hugo-Badera, który Audytem powraca na salony najlepszych polskich reportażystów. Warto ją przeczytać po prostu dlatego, ze jest dobrą książką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mechaniczny anioł

Dużo lepsze niż Dary Anioła, ale zauważyłam, że autorka koniecznie musi wprowadzić bad boya z ckliwą przeszłością, który tylko udaje niedostępnego i z...

zgłoś błąd zgłoś błąd