Tektonika uczuć

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak
7,04 (3546 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
201
9
447
8
583
7
1 207
6
589
5
344
4
62
3
84
2
18
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La tectonique des sentiments
data wydania
ISBN
9788324010349
liczba stron
100
język
polski
dodała
PaniKa

Richard i Diane są w sobie szaleńczo zakochani i wkrótce zamierzają się pobrać. Chociaż... może nie tak szaleńczo, jak się wydaje. A z tym ślubem to też nic pewnego... Tak naprawdę, to myślą o rozstaniu. Czego oni właściwie chcą? Błyskotliwy dramat Schmitta, pełen ciągłego napięcia między dwojgiem bohaterów, to laboratoryjna analiza mechanizmów manipulacji. Wśród intryg i podchodów, aluzji i...

Richard i Diane są w sobie szaleńczo zakochani i wkrótce zamierzają się pobrać. Chociaż... może nie tak szaleńczo, jak się wydaje. A z tym ślubem to też nic pewnego...

Tak naprawdę, to myślą o rozstaniu. Czego oni właściwie chcą?
Błyskotliwy dramat Schmitta, pełen ciągłego napięcia między dwojgiem bohaterów, to laboratoryjna analiza mechanizmów manipulacji. Wśród intryg i podchodów, aluzji i podtekstów Schmitt kolejny raz pokazuje, że najsilniejszych uczuć nie można od siebie odróżnić i wszyscy nosimy maski. Bo miłość to nieustająca gra.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 47
Małgorzata | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane

Kobieta i jej gierki. Kogo chce zadowolić bohaterka? Siebie? Być może, ale próbuje zadowolić wszystkich wokół siebie. To nie prowadzi do szczęścia. Jak zwykle autor mnie zachwycił. Odkrywamy proste, oczywiste fakty o związkach. Fakty, które na co dzień nam umykają. Warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skaza

Po przeczytaniu tej książki utwierdziłam się w przekonaniu, że publikacje Małeckiego nie zawodzą. Seria z Markiem Benerem trzymała w napięciu do sameg...

zgłoś błąd zgłoś błąd