Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tektonika uczuć

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak
7,02 (3318 ocen i 239 opinii) Zobacz oceny
10
183
9
426
8
532
7
1 126
6
548
5
337
4
59
3
81
2
15
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La tectonique des sentiments
data wydania
ISBN
9788324010349
liczba stron
100
język
polski
dodała
PaniKa

Richard i Diane są w sobie szaleńczo zakochani i wkrótce zamierzają się pobrać. Chociaż... może nie tak szaleńczo, jak się wydaje. A z tym ślubem to też nic pewnego... Tak naprawdę, to myślą o rozstaniu. Czego oni właściwie chcą? Błyskotliwy dramat Schmitta, pełen ciągłego napięcia między dwojgiem bohaterów, to laboratoryjna analiza mechanizmów manipulacji. Wśród intryg i podchodów, aluzji i...

Richard i Diane są w sobie szaleńczo zakochani i wkrótce zamierzają się pobrać. Chociaż... może nie tak szaleńczo, jak się wydaje. A z tym ślubem to też nic pewnego...

Tak naprawdę, to myślą o rozstaniu. Czego oni właściwie chcą?
Błyskotliwy dramat Schmitta, pełen ciągłego napięcia między dwojgiem bohaterów, to laboratoryjna analiza mechanizmów manipulacji. Wśród intryg i podchodów, aluzji i podtekstów Schmitt kolejny raz pokazuje, że najsilniejszych uczuć nie można od siebie odróżnić i wszyscy nosimy maski. Bo miłość to nieustająca gra.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6484)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1389
_fantasquemagorie_ | 2016-11-09
Na półkach: 2016, Dobry wybór, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2016

Co za złośliwa, upierdliwa, irytująca książeczka!

Lustereczko. Witraż. Kalejdoskop.

Korowód masek.

Oda do nudy, do iluzji, do istoty kobiecości.

Miłość. Zazdrość. Rywalizacja. Nienawiść. Rezygnacja. Podłość. Impulsywność. Mania wyższości. Wiara. Naiwność. Współczucie. Litość. Szacunek. Sztuczność. Wyrachowanie. Poczucie fałszywej dumy. Rozżalenie. Idealizm. Mściwość. Czułość. Naiwność. Egoizm. Pogarda. Małostkowość. Pycha...

W tle doświadczona Mamusia ze swoim wodospadem dobrych rad.

Jeden żarcik i wszystko szlag trafia.

Antyczny dramat. Ktoś musi uraczyć się szczęściem kogoś innego. Sprawiedliwość nie istnieje.

Jak kochać dobrze? Czy lepiej żeby kobieta była kobietą-kobietą, czy kobietą-wyzwaniem? Czy kochać znaczy kochać-czyli-życzyć-komuś-szczęścia? A może raczej kochać-czyli-nieustannie-sprawdzać-kto-kocha-bardziej? I jak to zmierzyć? Jak się przekonać? Jak we właściwym momencie dostrzec-że-ma-się-wszystko? Jak łatwo to stracić? Jak łatwo samemu-to-zepsuć? Jak...

książek: 2230
Przebudzona | 2015-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

Jedno słowo przychodzi mi na myśl po przeczytaniu tego utworu: MAGNIFIQUE ! :) Pasuje jak ulał tym bardziej, że akcja dzieje się w Paryżu. Intrygujący, wciągający od samego początku utwór pana Schmitta (mój pierwszy i już wiem, że nie ostatni) mówiący o tym jak cienka jest linia pomiędzy miłością i nienawiścią, a uczucia same w sobie są jak tytułowa "Tektonika uczuć". Wspaniałe porównanie i czytało mi się bardzo dobrze. Bohaterowie ciekawi, szczególnie Diane, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia od samego początku, starałam się zrozumieć to co przeżywa, co robi i dlaczego. Byłam też i na nią wściekła, za traktowanie tak Richarda, do tego Richarda Darcy'ego ;) a to ciekawy wybór nazwiska.
Krótkie, a tyle wzbudziło emocji. POLECAM !!!

książek: 411
Dodi | 2014-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Miłość… Uczucie, dla którego ,,na zawsze” trwa do pewnego momentu… Uczucie, które daje poczucie niebywałego szczęścia, by po chwili nas zniszczyć… Uczucie, którego pragną wszyscy bez wyjątku…
Mówią, że między miłością a nienawiścią jest bardzo cienka linia… Czy mają rację?
Życie Diane zmieniło się w chwili, kiedy, licząc na ślub, usłyszała w końcu prawdę, której od tak dawna się obawiała…prawdę, a raczej coś, co uważała, że jest prawdą. Uczucie, które wygasło i nie ma szans, by znów zapłonęło tym samym ogniem szybko zmienia się w chęć zemsty i cierpienia Richarda i nie tylko jego.
Dzieła Schmitt’a mają moim zdaniem swój specyficzny styl i urok. Jest to już trzecia ksiażka tego autora, którą miałam okazję poznać. Jak każda poprzednia, poruszyła moje serce. Jestem pewna, że nie raz będę chciała sięgnąć po książki tego pana.

książek: 1038
Madlena | 2011-02-01
Na półkach: Ulubione, 2011, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2011

"- Wiesz, przeczytałam właśnie "Tektonikę uczuć" Schmitta.
- I co, jakie wrażenia? Wiem, że go lubisz.
- Owszem, lubię. A tym razem zaskoczył mnie udramatyzowaniem formy; ciekawa rzecz, wiesz? Natomiast co do treści: pod względem emocjonalnym to chyba historia jakich wiele - trochę o miłości, trochę o ulotności uczuć, kobieta, mężczyzna. Dużo prawdy. Ale nie powiedziałabym, że to był banał. Raczej że, w pewnym stopniu, schemat z rzeczywistości.
- A za co te 5 gwiazdek w ocenie?
- Nie za odkrywczość. Nie za świeżość. I nie za nietypowe rozwiązania. Ale za to, że ta książka jakoś pomogła mi kochać."

książek: 1425
Arek | 2014-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2014

"Tektonika Uczuć" to bardzo dobry tytuł dla tych opowiadań. Mówi o kruchości ludzkiej miłości, o jej ułomności, czyli o słabości kondycji człowieczej.
Mamy tu piękny związek w którym kochają się dwie osoby i wydaje się nic mu nie zagrażać. Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy. Wystawiony jest on na próbę zazdrości ze strony teściowej, Pani Pomeray. Potem jej córka a partnerka Richarda zaczyna prowadzić grę, grę straszną, bo na uczuciach, to nie może się dobrze skończyć.
Schmitt nabył niezwykłą umiejętność pisania o uczuciach i o kobietach tu jednak nie doszukałem się zbyt wiele nowego. Wydaje mi się że to już było, a jednak to Schmitt, jego ciepły, miły, sposób pisania wszystko wynagradza.

książek: 1333
ZARAZA | 2012-07-10
Przeczytana: lipiec 2012

Książka niewątpliwe o miłości. Pokazuje, jak ciężka potrafi być, jak trudno kogoś obdarzyć szczerym i długotrwały uczuciem. Schmitt pokazuje nam też cienką granicę, jaka dzieli miłość i nienawiść. Książka opowiada również o relacjach międzyludzkich, gdzie zwykle ludzie udają, okłamują się, noszą maski, gdzie najczęściej wszystko powoli niszczą.
Cieszę się, że przeczytałam tą książkę. I choć gdyby nie to, że otrzymałam ją, jako nagrodę za oceny to pewnie bym po nią nie sięgnęła. Teraz z chęcią sięgnę po inne powieści autora.

książek: 1073
Krzysiek | 2015-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2015

O uczuciach tu będzie mowa, a więc o rzeczach ważnych dla większości z nas...
Bawię się ostatnio w sugestię nowych tytułów...a w przypadku tej powieści idealnym tytułem moim zdaniem byłaby „Gra uczuć”...
chociaż ta Tektonika wcale nie jest taka zła.
Wszystko byłoby pięknie, wszyscy byliby szczęśliwi, buchający miłością, gdyby w tych wspólnych relacjach nie było żadnych gierek, żadnych niepotrzebnych komplikacji. Ludzie na siłę sobie burzą ten spokój, harmonię tych uczuć, by po pewnych czasie w wyniku jakiejś głupoty, błahostki, wszystko zniszczyć...pojawia się ona tak szybko, by stłamsić ludzki zdrowy rozsądek, który pomaga podejmować spokojna, racjonalne i przemyślane decyzje...to, co się dzieje pod wpływem chwili najczęściej kończy się tak jak powinno...to tektonika komplikacji

O książce tak krótko, jak jej rozmiary...ukazuje doskonale jak ludzie grają na uczuciach...dialog nie jest prowadzony typowy...jest niekonwencjonalny...
Na pewno zachęcił mnie Eric Emmanuel Schmitt, by...

książek: 1553
Kornelia | 2010-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2010
książek: 359
Monia0420 | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 04 kwietnia 2015

Konstrukcja książki sprawiła, że przeczytałam ją jednym tchem. Fabuła może wydawać się dość banalna i oklepana, jednak jest bardzo poruszająca. Jest to niewątpliwie historia o miłości. Tektonika uczuć, krucha miłość i jej ogromna wartość w życiu. Jest tu też ukazana cienka granica między miłością i nienawiścią. Bardzo ciekawa książka, dająca do myślenia. Polecam.

książek: 398
Ataga | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

"Uczucia przemieszczają się jak płyty, które tworzą Ziemię. Kiedy się poruszają, kontynenty zderzają się ze sobą, powstają gwałtowne przypływy, wybuchy wulkanów, tsunami, trzęsienia ziemi..."

"Tektonika uczuć" to zdecydowanie literacka perełka wśród dzisiejszej literatury. Pan Schmitt jak zwykle mnie zaskoczył. Porównać miłość z nienawiścią? I jeszcze pokazać czytelnikowi, że najsilniejszych uczuć nie można odróżnić? Tak to potrafią nieliczni.

Diane to młoda kobieta, która popełniła błąd. Pycha nie pozwoliła jej ujawnić prawdy. Zrujnowała doszczętnie swoje życie i próbowała zrujnować życie mężczyźnie, którego kochała. Nie udało jej się i to był dla niej ogromny cios. Została sama ze swoją goryczą.
Czytając miałam dość Diane i jej zachowania, jednak gdy już skończyłam było mi jej żal. Niektórzy ludzi przez swój upór i dumę rujnują swoje szczęście.

Książki pana Erica mają w sobie nutkę magii. Są naładowane emocjami od początku do końca. To sprawia, że są...

zobacz kolejne z 6474 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd