Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ewa Luna

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Wydawnictwo: Muza
7,09 (544 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
62
8
91
7
212
6
85
5
48
4
9
3
10
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eva Luna
data wydania
ISBN
8372004234
liczba stron
288
słowa kluczowe
Isabel Allende
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Inne wydania

Ewa Luna, historia dziewczynki poczętej na łożu śmierci, to opowieść współczesnej Szeherezady. Zanim Ewa znajdzie prawdziwą miłość, stanie się kobietą i wziętą pisarką, wprowadzi nas w swoją baśń tysiąca dni i nocy, w której rzeczywistość miesza się z cudownością, miłość odnosi triumf nad nienawiścią, radość życia zwycięża nędzę i upokorzenie. Geniusz opowieści prowadzi nas od przygody do...

Ewa Luna, historia dziewczynki poczętej na łożu śmierci, to opowieść współczesnej Szeherezady. Zanim Ewa znajdzie prawdziwą miłość, stanie się kobietą i wziętą pisarką, wprowadzi nas w swoją baśń tysiąca dni i nocy, w której rzeczywistość miesza się z cudownością, miłość odnosi triumf nad nienawiścią, radość życia zwycięża nędzę i upokorzenie. Geniusz opowieści prowadzi nas od przygody do przygody, płata figle i zostawia w przekonaniu, że jego władza nie ma sobie równej: niemożliwe staje się konieczne, beznadziejne znajduje swoje szczęśliwe rozwiązanie, historia dobiega kresu, a przecież się nie kończy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1964
kryptonite | 2012-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2012

Moja spotkanie z Marquezem nie wypadło dobrze - cały jego realizm magiczny (nie uważacie, że to określenie nie jest oksymoronem?), mimo szacunku i wielu pochlebnych opinii, niezbyt przypadł mi do gustu. Czemu to piszę? Ponieważ, jak wiadomo, inną znaną pisarką, która lubi łączyć świat realny z magią, to Isabel Allende. Bardzo podobała mi się powieść 'Dom duchów', dlatego 'Ewę Lunę' podarowałam taką samą nadzieją na zachwyt.
Tę książeczkę (wydanie kieszonkowe) mam z wymiany i przeleżała jakiś czas na mojej półce, aż któregoś dnia zapragnęłam na moment przenieść się w inny świat i ochłonąć po tych lekturach pozytywistycznych.
'Ewa Luna' nie zawiodła mnie, chociaż powiedziałabym, że ciut lepszy był 'Dom duchów'. Sama historia tytułowej bohaterki (opowiedziana przez nią samą) jest bardzo ciekawa, i rzeczywiście, przypomina trochę Szeherezadę, która tak umiejętnie konstruowała swoje opowiadania, że przerywała je w najlepszym momencie, aby jej słuchacz niecierpliwie czekał na dalszy ciąg. Ja podobnie czułam się, kiedy miałam wolną chwilę na czytanie. Oprócz Ewy Luny mamy plejadę interesujących postaci: od szalonego lekarza, Turka z zajęczą wargą po transseksualistę, zwariowaną (w sensie pozytywnym) starszą panią, dowódcę partyzantki oraz miłość życia Ewy, czyli Rolf Carle. Przez cały czas, kiedy tylko czytałam kolejne strony, myślałam 'kiedy oni w końcu się spotkają?!'. Nie ma to jak odpowiednia konstrukcja fabuły.
Bardzo polecam 'Ewę Lunę' - dzięki niej można zobaczyć, że jednak posiadanie ogromnej wyobraźni ma swoje plusy. I że dobro zwycięża zło (zupełnie jak w tych telenowelach, które strasznie krytykuje Ewa Luna).m

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginiony symbol

Nawet nie wiem jak ocenić tą książkę. Poprzednie 2 części dało się jakoś czytać, mimo że pełne były banałów i cała schematyczna, czytało się jednak sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd