Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ewa Luna

Tłumaczenie: Ewa Zaleska
Wydawnictwo: Muza
7,08 (524 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
60
8
90
7
200
6
83
5
47
4
9
3
10
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eva Luna
data wydania
ISBN
8372004234
liczba stron
288
słowa kluczowe
Isabel Allende
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Inne wydania

Ewa Luna, historia dziewczynki poczętej na łożu śmierci, to opowieść współczesnej Szeherezady. Zanim Ewa znajdzie prawdziwą miłość, stanie się kobietą i wziętą pisarką, wprowadzi nas w swoją baśń tysiąca dni i nocy, w której rzeczywistość miesza się z cudownością, miłość odnosi triumf nad nienawiścią, radość życia zwycięża nędzę i upokorzenie. Geniusz opowieści prowadzi nas od przygody do...

Ewa Luna, historia dziewczynki poczętej na łożu śmierci, to opowieść współczesnej Szeherezady. Zanim Ewa znajdzie prawdziwą miłość, stanie się kobietą i wziętą pisarką, wprowadzi nas w swoją baśń tysiąca dni i nocy, w której rzeczywistość miesza się z cudownością, miłość odnosi triumf nad nienawiścią, radość życia zwycięża nędzę i upokorzenie. Geniusz opowieści prowadzi nas od przygody do przygody, płata figle i zostawia w przekonaniu, że jego władza nie ma sobie równej: niemożliwe staje się konieczne, beznadziejne znajduje swoje szczęśliwe rozwiązanie, historia dobiega kresu, a przecież się nie kończy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1095)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5941
allison | 2014-05-22
Przeczytana: 2008 rok

"Ewa Luna" to jedna z pierwszych książek I. Allende, jakie przeczytałam.
Od razu urzekł mnie niepowtarzalny klimat magicznego realizmu i pochłonęłam całość jednym tchem.

W opowieści tej autorka udowadnia swój wielki kunszt literacki, zdolność tworzenia historii, od których czytelnik nie może się oderwać. Jest tu sporo miejsca na wewnętrzne przeżycia bohaterów, ich emocje, które kierują życiem, raz prowadząc do szczęścia, innym razem do tragedii.
Pięknie opisuje Allende marzenia, miłość, tęsknotę...

To książka z gatunku tych, do których chce się wracać i o których pamięta się długo, długo po odłożeniu na półkę.

Polecam z czystym sumieniem - przede wszystkim tym, którzy kochają niebanalne historie opowiedziane pięknym językiem.

książek: 3405
Monika | 2012-10-06
Przeczytana: 06 października 2012

Książki Pani Isabel przenoszą mnie zawsze w inny wymiar, inny świat. Z każdą kolejną powieścią autorki staję się Jej coraz bardziej zagorzałą wielbicielką.

Historia Ewy Luny jest baśniowa niczym opowiadanie Szeherezady.
Polecam tym, którzy chcą przenieść się na chwilę do innego świata, niekoniecznie realnego.

książek: 1989

Moja spotkanie z Marquezem nie wypadło dobrze - cały jego realizm magiczny (nie uważacie, że to określenie nie jest oksymoronem?), mimo szacunku i wielu pochlebnych opinii, niezbyt przypadł mi do gustu. Czemu to piszę? Ponieważ, jak wiadomo, inną znaną pisarką, która lubi łączyć świat realny z magią, to Isabel Allende. Bardzo podobała mi się powieść 'Dom duchów', dlatego 'Ewę Lunę' podarowałam taką samą nadzieją na zachwyt.
Tę książeczkę (wydanie kieszonkowe) mam z wymiany i przeleżała jakiś czas na mojej półce, aż któregoś dnia zapragnęłam na moment przenieść się w inny świat i ochłonąć po tych lekturach pozytywistycznych.
'Ewa Luna' nie zawiodła mnie, chociaż powiedziałabym, że ciut lepszy był 'Dom duchów'. Sama historia tytułowej bohaterki (opowiedziana przez nią samą) jest bardzo ciekawa, i rzeczywiście, przypomina trochę Szeherezadę, która tak umiejętnie konstruowała swoje opowiadania, że przerywała je w najlepszym momencie, aby jej słuchacz niecierpliwie czekał na dalszy...

książek: 1662
karola | 2012-06-28
Przeczytana: 28 czerwca 2012

Nie wiem jak to się stało, że „Ewa Luna” Isabel Allende leżała u mnie na półce nie tknięta i nie przeczytana. Dziwna rzecz, naprawdę. Potrzebowałam książkę małych rozmiarów do torebki i w końcu ją ściągnęłam z góry. Czytanie w środkach komunikacji miejskiej smakuje podobnie jak na ulubionym fotelu, więc książka mnie wciągnęła. Na początku zostawiałam ją sobie tylko do autobusu i metra, ale przyszła chwila, że nie mogłam się oderwać po powrocie do domu i musiałam ją skończyć niezależnie od wszystkiego.

„Ewa Luna, historia dziewczynki poczętej na łożu śmierci, to opowieść współczesnej Szeherezady. Zanim Ewa znajdzie prawdziwą miłość, stanie się kobietą i wziętą pisarką, wprowadzi nas w swoją baśń tysiąca dni i nicy, w której rzeczywistość miesza się z cudownością, miłość odnosi triumf nad nienawiścią, radość z życia zwycięża nędzę i upokorzenie…”

Pięknie napisane i w zasadzie prawda. To niesamowita historia dziewczynki, której losy śledzimy od samego poczęcia…, i która na naszych...

książek: 2093
niebieska | 2010-09-30
Na półkach: Biblioteka, Przeczytane, 2010
Przeczytana: 30 września 2010

Ewa miała pecha, trafiła do mnie ze swoją historią w mało gościnnym czasie. Po namyśle stwierdzam że to jednak ja miałam pecha. Sama nie wiem jak można taką niewielką i tak magiczną książkę męczyć przez miesiąc a może dłużej.

książek: 72
julia | 2012-03-07
Przeczytana: 08 lutego 2012

Nie bez powodu już kilka lat temu obwołałam panią Isabel Allende moją ulubioną pisarką. I tym razem mnie nie zawiodła.
Powieść „Ewa Luna” jest o historią wojen i rewolucji, która wpływa na życie ludzi. Jest powieścią o dorastaniu. Jest o poznawaniu świata, wraz jego blaskami jak i cieniami. Ale moim zdaniem, jest to przede wszystkim powieść o miłości. I w żadnym znaczeniu nie jest to romans. Jest to powieść o miłości matki do córki, dziewczyny do chłopaka, artysty do marzenia. Poznajemy w tej opowieści wszystkie kolory miłości. Miłość ciepłą, ukrytą, nieśmiała, erotyczną, i widzimy co się dzieje gdy tej miłości nie ma.
Jest to też książka o wyobraźni i dorastania do roli pisarza. Opowieść Ewy Luny o ludziach, którzy będąc wokół niej mieli wpływ na jej życie, postrzeganie świata, aż wreszcie twórczość.
Jak zwykle w powieściach Isabel wszystko tak opisane, że niemal można zobaczyć te kolory, poczuć te zapachy i zobaczyć tych ludzi. Niezmiennie bohaterowie jej powieści dosłownie żyją...

książek: 97
Jane | 2013-07-29
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

„Możliwe jest tworzenie rzeczywistości na miarę własnych pragnień.”

Ewa Luna, na pierwszy rzut oka może się kojarzyć z czymś monotonnym, nieciekawym. No bo co niezwykłego może zawierać powieść o takim tytule? Jeśli przeczytamy opis na odwrocie książki nasza opinia o niej znacznie się poprawia, ale nadal myślimy “Nie, to nie dla mnie.”. Jednak ja na szczęście nie poprzestałam na tym. W końcu nie bez powodu w internecie krąży tyle pozytywnych recenzji, a niektórzy czytelnicy wręcz zachwycają się opowieścią Ewy. Czy naprawdę warto poswięcić trochę czasu na przeczytanie tej, notabene nie długiej, książki?

Po pierwsze parę słów o autorce. Isabel Allende – chilijska pisarka, a także nauczycielka i dziennikarka. Obecnie mieszka w Wenezueli. Najbardziej dziwi mnie to, że pracuje w bardzo nietypowy dla pisarzy sposób, pisze od poniedziałku do piątku od 9;00 do 18;00, nie czeka na natchnienie. Ewa Luna to jej trzecia powieść.

Ewa to dziewczynka poczęta na łożu śmierci i to ona opowiada...

książek: 2212
Monika Stocka | 2012-08-19
Na półkach: Wymienię, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2012

Początkowo Ewa fascynuje, bawi, ciekawi. Te wszystkie nieprawdopodobne zdarzenia, w które obfituje jej życie jakoś uchodzą na sucho i człowiek nie przyczepia się do znikomego prawdopodobieństwa tych wszystkich wymysłów. Wręcz przeciwnie, mnie osobiście, w połowie książki olśniło, że świat jest taki wielki i kryje tyle niespodzianek, że wszystko jest możliwe, że jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie. Poniosło mnie i myślę, że właśnie w tym miejscu dotarłam na szczyt. Droga powrotna nie różniła się zbytnio od drogi na górę, oprócz tego, że ... biegła w dół.<br />
Czułam przesyt, tych niesamowitych spotkań po latach, tych wszystkich właściwych miejsc i czasów, będących za każdym razem punktem zwrotnym, albo samym punktem tylko, ale zaznaczonym, ważnym. Za dużo tego, z dużo. Opowiadanie staje się bajdurzeniem, zgrabnym poniekąd nawet, ale takim z przymrużeniem oka, gdzie koniec można przespać bez większych strat.<br />
Nie mniej myślę, że do Allende jeszcze wrócę,...

książek: 607
moi | 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Do tej książki dobrze pasuje słowo "magiczna". Realizm jest w niej tylko po to, by te magiczność uwypuklić. Uświadomić nam, że wszyscy jesteśmy w nią uwikłani.
Bohaterka snuje swoją opowieść niczym baśniowa Szeherezada, wplatając w nią losy innych ludzi, spotkanych po drodze. Mamy tu i dziewczynkę znikąd, wychowaną przez Indian (matka bohaterki- Consuelo), i transwestytę nieziemskiej urody, i dowódcę partyzantki, i starszą panią śpiącą w trumnie... Książka jest napisana iście transowym językiem, wywodzących się chyba z samego środka amazońskiej dżungli: dusznego od opisów i parnego od unoszącej się nad nim miłości. Poszukiwaniem miłości jest bowiem całe życie bohaterki, ale któreż życie nim nie jest?

książek: 666
Marta | 2010-07-07
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2006

Pierwsza książka Allende, którą przeczytałam. Hipnotyczna narracja, intymna historia, dobrze zakreślone postaci i ciekawe przemyślenia o naturze człowieka. Przyjemna lektura na wakacyjny wyjazd. Kocyk, szum morza/jeziora w tle albo jakiekolwiek inne okoliczności przyrody będą świetnym tłem dla tej książki.

zobacz kolejne z 1085 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek na plażę

Między bajki włóżmy przekonanie, że do plażowej torby można spakować tylko lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Jak to t y l k o? Jako że w LC nie lubimy żadnych książkowych ograniczeń, polecamy dziś ciekawe, dobre powieści, które ukazały się w przeciągu paru ostatnich miesięcy, a świetnie sprawdzą się w trudnych warunkach (słońce, piasek, sól, mewy).


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd