Folwark zwierzęcy

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
Wydawnictwo: Muza
7,74 (21289 ocen i 982 opinie) Zobacz oceny
10
2 207
9
4 709
8
5 437
7
5 700
6
1 745
5
991
4
200
3
196
2
50
1
54
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Animal Farm
data wydania
ISBN
9788377580288
liczba stron
136
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
PaniKa

Orwell pisał: „»Folwark zwierzęcy« miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze – chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji, z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto:...

Orwell pisał: „»Folwark zwierzęcy« miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze – chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji, z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto: rewolucje mogą przynieść radykalną poprawę, gdy masy będą czujne i będą wiedzieć, jak pozbyć się swych przywódców, gdy tamci zrobią, co do nich należy. (...) Nie można robić rewolucji, jeśli nie robi się jej dla siebie; nie ma czegoś takiego jak dobrotliwa dyktatura".

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

książek: 1262
lumbarda | 2012-04-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: styczeń 1984

"Folwark zwierzęcy" mnie zachwycił. Podziw i zachwyt to uczucia, które były nieodłącznym towarzyszem podczas lektury i po jej zakończeniu.
Na farmie wszystko toczy się codziennym rytmem aż do pewnej nocy, gdy jedna ze świń, która pragnie lepszego życia, postanawia urzeczywistnić swoje marzenia. Swoimi planami i marzeniami dzieli się z innymi zwierzętami w gospodarstwie. Wkrótce na farmie mają zapanować zupełnie inne warunki.
Gdy czytamy o świniach przejmujących władzę, bo rzekomo są do tego stworzone czy o owcach, które ślepo wykonują rozkazy "władzy" to porównanie z Związkiem Radzieckim nasuwa się samo. ZSRR jako niepozorny folwark, postacie Stalina i Lenina ukryte pod postacią zwierząt, to genialny pomysł autora.
Książkę warto przeczytać. Z gwarancją dobrej lektury mogę ją polecić każdemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety

książka - szok książka która daje wiedzę. pozwala zajrzeć nam w miejsca w które nigdy nie zajrzymy zmusza do myślenia o rzeczach które przekraczają na...

zgłoś błąd zgłoś błąd