Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Folwark zwierzęcy

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
Wydawnictwo: Muza
7,71 (19803 ocen i 910 opinii) Zobacz oceny
10
1 973
9
4 333
8
4 962
7
5 394
6
1 685
5
968
4
193
3
193
2
49
1
53
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Animal Farm
data wydania
ISBN
9788377580288
liczba stron
136
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
PaniKa

Inne wydania

Orwell pisał: „»Folwark zwierzęcy« miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze – chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji, z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto:...

Orwell pisał: „»Folwark zwierzęcy« miał być przede wszystkim satyrą na rewolucję rosyjską. Jednak, jak podkreślam, przesłanie utworu jest szersze – chciałem wyrazić w nim myśl, iż ów szczególny rodzaj rewolucji (gwałtowna rewolucja oparta na konspiracji, z motorem napędowym w postaci nieświadomie żądnych władzy osób) może doprowadzić jedynie do zmiany władców. Mój morał brzmi tak oto: rewolucje mogą przynieść radykalną poprawę, gdy masy będą czujne i będą wiedzieć, jak pozbyć się swych przywódców, gdy tamci zrobią, co do nich należy. (...) Nie można robić rewolucji, jeśli nie robi się jej dla siebie; nie ma czegoś takiego jak dobrotliwa dyktatura".

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

książek: 165
Gracjan Triglav | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Odwołując się do najstarszych sposobów opowiedzenia uniwersalnej prawdy, George Orwell ucieka się do stylistyki bajki, typowej dla wszystkich ludzkich społeczności, uprawianej odkąd tylko pierwsi ludzie zaczęli tworzyć i rozwijać mowę, w dawnych ciemnych latach, kiedy gromadzili się przy ogniskach, kiedy gawędzili w starożytnych pałacach i na agorach, toczyli mniej lub bardziej naukowe dysputy na zamkach, i narzekali ma swój marny los w chatach krytych strzechą, marzli w wielkim stepie – pośród jurt i koni, czuwali w mrokach Amazońskiej dżungli i pośród śniegów, w iglo, na pustyni i w tajdze: w każdym zakątku świata gdzie człowiek postawił swoją stopę.

Pozycja klasyczna. Książeczka bardzo niepozornych rozmiarów, ale bez wątpienia jedna z najważniejszych publikacji XX wieku. Powiedziano już o niej chyba wszystko, współczesny czytelnik co najwyżej może opowiedzieć o osobistym odbiorze dzieła – ale nic nowego nie wymyśli, inna sprawa że książka w zasadzie mówi sama za siebie, zgodnie z intencją autora.
Jest to ponadczasowa krytyka krwawej rewolucji i systemów totalitarnych, satyra wymierzona w narodziny Czerwonego Imperium ale także książka o ludzkich postawach i charakterach.
To bardzo smutny utwór, dramat pełną gębą, który autentycznie porusza czytelnikiem i sporo daje do myślenia. Głupota, hipokryzja i krótkowzroczność, ogrom kłamstw jakich na kartach książeczki nie brakuje, wprowadza czytelnika w zaniepokojenie, może budzić złość i żal... a przecież to tylko literki i papier... taką moc ma porządna literatura, a do twórców tejże Orwell zalicza się bezsprzecznie.
„Folwark Zwierzęcy” napisano przystępnie, użyto interesującej narracji w której autor prowadzi swoistą grę z czytelnikiem, skupiając się na wydarzeniach i dialogach, na tym co miało miejsce i jak ulegało to po pewnym czasie zafałszowaniu bądź negacji. Samych opisów nie ma tam wiele, i jest ich akurat tyle by nakreślić realia w których rozgrywa się utwór. Czytelnik na pewno się nie pogubi. Z wielkim napięciem będzie przekręcał kolejne kartki, śledząc losy rewolucji skazanej na porażkę.

Pierwszy raz pochłonąłem tę książkę w jeden wieczór, byłem wtedy nastolatkiem i znałem już dosyć dobrze jej treść, bo będąc dzieckiem dziesiątki razy oglądałem kreskówkową ekranizację z 1954. Taśma kasety VHS była bardzo zużyta, a sam film*, choć przygnębiający – należał do moich ulubionych (choć prawdę rzekłszy w tamtych czasach wybór był niewielki).
Obecnie wziąłem się za nią po raz drugi, w nieco innym tłumaczeniu (Bartłomiej Zborski).
Żeby nie skłamać, muszę przyznać że jako dziecko odbierałem kreskówkę (dosyć wierną pierwowzorowi) jako opowieść o kłamstwie i zdradzie. Zagadnienia historyczne i polityczne nie były dla mnie jasne. Podobnie odebrałem książkę przy pierwszej lekturze, nie skupiając się za bardzo kto jest na kim wzorowany, i jakie wydarzenia przedstawiono w krzywym zwierciadle... obecnie zaś aluzje do historii ZSRR są dla mnie w pełni czytelne i oczywiste. Właściwe sporo smaczków mi umknęło – ale główny przekaz dotarł, a zatem Orwell osiągnął swój cel – stworzył przekaz czytelny dla każdego.

Mechanizmy totalitarne, niezależnie od tego gdzie i kiedy puszczają w ruch swe mordercze tryby – są zawsze takie same albo bardzo zbliżone. Jest to argument przemawiający za uniwersalnością i ponadczasowością dzieła Orwella.
Wreszcie interesującym jest fakt iż książkę pisał w trakcie II Wojny Światowej, co dobitnie podkreśla że już wtedy Zachód miał pełną świadomość (jakże szczegółową!) jak zbrodnicza jest machina komunistycznego terroru. To co wyszło na jaw potem – dopełniło tylko zbiór dramatycznych faktów.

Orwell był socjalistą, podobnie jak Jack London czy Herbert George Wells, to przykre że z ideologii mającej u swych podstaw humanizm i troskę o rozwój wyrosło tak wiele reżimów zaprzeczających tym wartościom. Orwell nad tym ubolewał, autorzy „Białego Kła” i „Wehikułu Czasu” ubolewaliby pewnie razem z nim.

*W 1999, w USA nakręcono film fabularny, będący drugą ekranizacją o jakiej wiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W drodze

Chyba nie powinnam jej oceniać, ale to, że nie dobrnęłam do końca, też o czymś świadczy... mimo zachęcającego opisu, nie było w niej nic, co kazało mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd