Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maszyna różnicowa

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Mag
6,67 (102 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
16
8
13
7
28
6
13
5
16
4
6
3
4
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Difference Engine
data wydania
ISBN
8387968439
liczba stron
454
język
polski
dodał
Radek

Inne wydania

Rok 1855. Anglia wkracza w nową erę. Wynalazca maszyny różnicowej lord Babbage i pozostali członkowie Radykalnej Partii Industrialnej kierują przemianami, które mają poprowadzić Brytanię ku świetlanej przyszłości. Mnożą się nowe wynalazki. Ulicami przemieszczają się powozy parowe. Londyńska policja używa mechanicznych komputerów do tropienia kryminalistów. Pewnego dnia w odmienionej Anglii...

Rok 1855. Anglia wkracza w nową erę. Wynalazca maszyny różnicowej lord Babbage i pozostali członkowie Radykalnej Partii Industrialnej kierują przemianami, które mają poprowadzić Brytanię ku świetlanej przyszłości. Mnożą się nowe wynalazki. Ulicami przemieszczają się powozy parowe. Londyńska policja używa mechanicznych komputerów do tropienia kryminalistów. Pewnego dnia w odmienionej Anglii dochodzi do kradzieży bardzo ważnych informacji. Rozpoczyna się niebezpieczna gra, w której udział biorą najbardziej wpływowe osobistości Brytanii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 491
Akentis | 2012-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2012

No cóż... Raz na jakiś czas mam ochotę napisać recenzję, to książka jest taka, że nie wiem, co o niej pisać.

Podchodziłam do niej z nastawieniem, że to bardzo dobra steampunkowa książka. Kiedy nagle, właściwie w środku akcji(tuż po morderstwie) zmienił się punkt widzenia, zaczęłam się zastanawiać, czy to nie aby jakiś zbiór opowiadań.

Potem było coraz lepiej, zaczęłam się z powrotem zanurzać w świat, który jest naprawdę ciekawy. No bo litości, Czerwony Manhattan? Ale cóż począć, gdy intryga rozwija się, rozwija, a tu nagle zakończenie książki.

Zostawiło to jakiś niesmak i zawód, bo oczekiwałam zaskakującego finału, a nie spotkania dwóch bohaterek, w którym właściwie nie wiadomo o co chodzi i jakie ma ono znaczenie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kupa kultury. Przewodnik inteligenta

Bugajski o upadku kultury i hołdowaniu najprostszym rozrywkom. Czyta się świetnie, jak powieść. Naprawdę warto przeczytać.

zgłoś błąd zgłoś błąd