Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nikt

Cykl: Wampiry w ABW (tom 3) | Seria: Asy Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (1294 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
103
9
190
8
215
7
386
6
201
5
126
4
32
3
29
2
4
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375740028
liczba stron
344
język
polski
dodał
Radek

Czasami trzeba po prostu być NIKIM, by coś znaczyć. Dla Vespera nie ma już miejsca ani pośród nocarzy, ani renegatów. Zasady rządzące światem wampirów runęły w obliczu nowego zagrożenia. Ludzkość otwiera oczy... W starciu z ogarniętymi religijnym szałem watykańskimi, nocarze są bezradni. Nie potrafią zabijać ludzi. Jedyny ratunek w renegatach i ich przerażającym instynkcie drapieżców. Ale...

Czasami trzeba po prostu być NIKIM, by coś znaczyć.

Dla Vespera nie ma już miejsca ani pośród nocarzy, ani renegatów. Zasady rządzące światem wampirów runęły w obliczu nowego zagrożenia. Ludzkość otwiera oczy...

W starciu z ogarniętymi religijnym szałem watykańskimi, nocarze są bezradni. Nie potrafią zabijać ludzi. Jedyny ratunek w renegatach i ich przerażającym instynkcie drapieżców. Ale nie! Ciemna strona Nocy nie rozmawia z Jasną! Krwawe akcje jednostek specjalnych to początek rozpaczliwej walki o przetrwanie.

Dawni towarzysze broni przeklęli Vespera. Jednak nawet na dnie rozpaczy, pośrodku morza nienawiści i w bagnie pogardy może zakiełkować ziarno nadziei. Koniec może być także początkiem...

A jeśli za wszystkim stoi coś więcej niż Przeznaczenie?


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2008.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1652
Proteus | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane, POSIADAM

Tym razem zamiast jednej drobnej uwagi na początek, dwie drobne uwagi na początek:

Pierwsza, podobnie jak w przypadku opinii o tomie pierwszym i drugim: Przemyślenia poniższe powstały podczas odświeżania sobie przeze mnie serii, przed przeczytaniem premierowego czwartego tomu serii - "Młodego" (przełom maj/czerwiec 2017).
Druga, to podbicie oceny dla tegoż tomu po latach o jedną gwiazdkę - za tak zwany całokształt.

Rok 2008. Wreszcie. Trzeci, ostatni, kończący tom na mojej półce. Nowa okładka od "Fabryki", nowy tytuł i ...
I mnie się wtedy jakoś nie spodobało. Głośno fukałem, że kicha w stosunku do dwóch poprzednich tomów.
No bo i po co on tam wracał ? No i co teraz Pani Autor ?

Tym razem Czytelnik nie mógł za bardzo się spodziewać co wyczyta, bowiem Pan Arlecki miał równo przesrane po jednej i po drugiej stronie.
No pamiętam, że nie podeszła mnie wtedy trzecia odsłona serii, a to jęczałem, że Ukryty jakiś takiś nie jakiś, a że po co nowy Ród i jaka jest jego zasadność, a to że jakoś dziwnie tak skoczyło się.
No i tytuł jakiś taki, no tego ... inny ?
Zawiedziony odłożyłem książeczki na półkę, by sięgnąć po blisko dekadzie przed premierą "Młodego".

Teraz, w 2017 "Nikt" dostał ode mnie o jedną gwiazdkę więcej, niż to było za pierwotnej oceny. Za całokształt. Jako składowa dobrze się czytającej, fajnej konkret-serii.
Ale i tak przyznać się muszę, że swoim zajadłym, brodato-siwiejącym myśleniem dalej uważam go za najsłabszego (choć są zgoła odmienne opinie) ze "Starej Trylogii"
(I'm yoour faaather ... A-Arleecki.... Noooooooo !!!).

Oczywiście, oczywiście z czystym sercem czyta się to dalej na luzie i fajnie, klimat jest i tak dalej, no ale ja ciągle za Chiny Ludowe nie "kumię" chociażby po co ci Inanici w zasadzie są ?! No ?!?
(Wtrącenie: Teraz w 2017, "Młody" pokazuje już to wszystko nieco lepiej, no ale wyobrażają sobie Państwo takie rozmyślania, przy założeniu, że "czwórki" brak ?)
Oprócz tego pewnie linie postępowania Bohaterów dalej są dla mnie nieco niezrozumiałe i naiwne. Tylko że teraz wiem, że będzie to miało wszytko swój dalszy ciąg w tomie czwartym.

Ale jako całość Stara Trylogia jest okay. Nadal broni się dzielnie. No i można ją spokojnie sobie wciągnąć bez względu na porę roku.

Tym razem zwariowane pytanie, zamiast końcowych, zwariowanych spostrzeżeń:
Dlaczego ja się pytam nie zlikwidowano Aranei ?
Ex-Pseudo-Lord bez błogosławieństwa Ukrytego, w kontekście wydarzeń z końcówki tomu "Nikt" powinna zostać wysłana w Kosmos, wysłana na emeryturę, na herbatę, duża gumka-myszka powinna ją wymazać z kart powieści.
Czepiam się ? Czy aby na pewno ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Kultowy poradnik o miłości i związkach

Książka dla kobiet bez klasy. "Smakowite maczanki"? Wolałabym być wyszydzaną przez autorkę "miłą dziewczyną", niż podać ukochane...

zgłoś błąd zgłoś błąd