Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat według Dziada

6,26 (258 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
24
7
70
6
71
5
38
4
16
3
9
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391825906
liczba stron
221
słowa kluczowe
mafia, polityka
język
polski
dodała
Pistacia

Książka "Dziada" to prawdziwa sensacja. Po raz pierwszy człowiek podejrzewany o kierowanie głośnym polskim gangiem ujawnia kulisy największych afer i zbrodni ostatnich lat. Mówi to, czego nigdy nie usłyszano na sali sądowej. Jest to prawda wstrząsająca. Skorumpowani politycy z pierwszych stron gazet, zdemoralizowana policja, mafia "białych kołnierzyków" bezkarnie rabująca państwo. Organa...

Książka "Dziada" to prawdziwa sensacja. Po raz pierwszy człowiek podejrzewany o kierowanie głośnym polskim gangiem ujawnia kulisy największych afer i zbrodni ostatnich lat. Mówi to, czego nigdy nie usłyszano na sali sądowej.

Jest to prawda wstrząsająca. Skorumpowani politycy z pierwszych stron gazet, zdemoralizowana policja, mafia "białych kołnierzyków" bezkarnie rabująca państwo. Organa ścigania i wymiar sprawiedliwości uwikłane w politykę.

"Dziad" ujawnia polityczne tło zabójstwa gen. Marka Papały i przykłady wysługiwania się Urzędu Ochrony Państwa rosyjskim służbom specjalnym. Pisze o krwawej wojnie Wołomina z Pruszkowem, która kosztowała życie trzystu ludzi. "Ojciec chrzestny" przy tej lekturze to bajka dla grzecznych dzieci.

Bez wątpienia ta książka wstrząśnie polskim społeczeństwem. "Dziad" zapowiada, że drugi tom jego gangsterskiej sagi będzie prawdziwym trzęsieniem ziemi.

[Henryk Niewiadomski, Warszawa 2002]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (503)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 949
aga | 2014-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Książka napisana bardzo prostym językiem ale nie pochłonęła mnie w całości na wiele godzin. Opisane zdarzenia musiałam poukładać, przeanalizować, przemyśleć.

Niestety nie jest to tzw. szybka łatwa lektura, jest to biografia ale kogo, gołębiarza czy gangstera "....Dajcie człowieka, a artykuł się znajdzie.." cyt. str. 89

Może warto przeczytać, poznać te wydarzenia z innej strony, w tedy ocenić lub dostrzec jak i przez kogo jesteśmy manipulowani.

książek: 2137
PIT | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane

Książka wpadła mi w ręce przypadkowo, a ponieważ jakiś czas temu miałem okazję zapoznać się z wiekopomnym dziełem literata znanego pod pseudonimem "Słowik", postanowiłem zmierzyć się z twórczością "Dziada". Właściwie trudno mi ocenić tą książkę jednoznacznie, bo jest bardzo nierówna. Z jednej strony można w niej znaleźć kilka celnych i dobrze sformułowanych spostrzeżeń na temat polskiej rzeczywistości, z drugiej- bardzo prymitywne fragmenty okraszone niewybrednym humorem. Nie oceniam tej pozycji pod kątem jej wiarygodności, bo trudno mi autora uznać za wiarygodnego. Traktuję ją z przymróżeniem oka- opisywane sytuacje są dla przeciętnego czytelnika całkowicie nieweryfikowalne. I tak właśnie moim zdaniem powinno się do niej podchodzić.
Zapewniła mi chwilę zajęcia podczas podróży pociągiem. W mojej osobistej ocenie przy dziele Słowika- niemalże pozycja na miarę literackiej Nagrody Nobla ;)

książek: 262
Jolene | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane

"Moim zdaniem, w obecnych czasach z całą pewnością opłaca się być dobrym gangsterem. Nawet przy założeniu, że pożyje się nie dłużej niż 40 lat - ale za to w luksusie i poważaniu. Zapewni się lepszy start i godne życie w rodzinie. To jest moim zdaniem jedyne wyjście, aby wybić się z bagna, jakie panuje dzisiaj w Polsce."

Znani złodzieje ze spółki giełdowej Elektromis, którzy w eleganckich garniturach i w białych rękawiczkach okradli nas na 40 milionów złotych, przy tym fałszowali dokumenty. Jak mówi tu pan Henryk, (a raczej pisał, świeć Panie nad jego duszą) dostali niskie wyroki w zawieszeniu i niską grzywne (na pewno nie związaną z żadnym milionem).

"Wykreowano mnie na bandytę numer jeden w Polsce."

Wpiszcie w google: Henryk Niewiadomski "Dziad", wyskakuje nam ---> Gangster. Po przeczytaniu tej książki, pomyślałam, jeśli pan Niewiadomski napisał prawdę, to w jakim my państwie żyjemy? Człowiek hodował gołębie i nagle staje się gangsterem.

"[...] z jakiegoś powodu właśnie...

książek: 140
mechrowerowy | 2014-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2014

"Wytknąłem też Lutkowi, że jego grupa zawinęła jakiegoś niewinnego chłopaka, zbiła go okropnie, przestrzeliła mu nogi i wypuściła dopiero wtedy, gdy się okazało, że to nie ten co trzeba. Wyraziłem Lutkowi mój pogląd na tę sprawę, że to bardzo nieładnie." - ten cytat to esencja tej książki. Dookoła źli bandyci, źli policjanci i zły system a w środku tego wszystkiego, przyjaciel wszystkich, niewinny gołębiarz Dziad, który tak w ogóle to wcale nie jest i nigdy nie był TYM Dziadem. Nic specjalnego, chociaż w porównaniu z książką Słowika jest to arcydzieło na miarę literackiej nagrody Nobla.

książek: 156
Brian | 2017-01-14
Na półkach: Przeczytane

Nie jest może tak dobra jak chociażby książki-wywiady rzeka z Jarosławem Sokołowskim ps. Masa, ale każdy miłośnik tematyki mafijnej może bez obaw po nią sięgnąć. Wspomnienia "Dziada" są bardzo interesujące i żaden fan tematu nie powinien być zawiedziony.

Henryk Niewiadomski to był raczej prosty facet i dlatego takim też językiem napisał swoją książkę. Momentami jest interesująco, momentami wstrząsająco, a momentami wręcz śmiesznie. Przyznam szczerze, że w niektórych momentach niemalże płakałem ze śmiechu. Krótko mówiąc, "Dziad" opowiedział o swoim życiu w niezwykle barwny sposób.

Czy rzeczywiście Niewiadomski był tylko kozłem ofiarnym zwichniętego wymiaru sprawiedliwości III RP? Na to pytanie zapewne nigdy nie poznamy jednoznacznej odpowiedzi. Święty z pewnością nie był, ale znając historię polskiej prokuratury i sądownictwa wszystko jest możliwe. Zresztą, historia "Dziada", podobnie jak wywiady "Masy" utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że prawdziwa mafia narodziła się podczas...

książek: 99
PanBjoernsson | 2014-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2014

nie chodzi tu o wartości literackie. książkę trafiłem przypadkiem i połknąłem w kilka godzin. pan Niewiadomski, nie żyjący już gangster, czy też hodowca gołębi, mitologizuje w niej swój poczciwy żywot. odnoszę wrażenie że tylko jednostki wybitnie słabe potrafią obracać różne epizody ze swojego żywota w legendarne, bohaterskie czyny (miał tak niejaki Adolf Hitler w swoim opasłym dziele o "kempingu"). oj, brońcie mnie bogowie jacykolwiek, przed porównywaniem obu panów. nie. nie.
najciekawsze jest w zasadzie część o latach 89-99 działalności pana Dziada i jemu podobnych. chociaż cały czas miałem wrażenie, smak w ustach jakiejś schizofrenii. raz pan Dziad mówi, że nie jest Dziadem tylko zwykłym gołębiarzem, a za chwilę znowu pełny ogląd światka gangsterskiego od środka.

książek: 106
farr | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane

Książkę czyta się jednym tchem. Autor w ciekawy sposób ukazał absurdy naszego państwa (np. ułaskawienie "Słowika" przez ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę). Trochę znudziły mnie rozdziały o procesie, ale tam też można było poznać prawdziwą stronę naszych "wolnych i niezawisłych" sądów. Szkoda, że Henryk Niewiadomski zmarł, bo miał wydać drugą część swojej książki. Być może wiedział za dużo i ktoś mu pomógł w odejściu, ale tego nigdy się nie dowiemy.

książek: 0
| 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciekawa książka. Ludzie powinni się zapoznać z warsztatem człowieka bez wykształcenia, który książkę sam napisał, złamał, poprawił i wydał. Oczywiście kwestia spojrzenia na sprawy opisane w utworze z jego perspektywy są równie ciekawe.

książek: 698
Michael Shootbook | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane, ~ G4, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok
książek: 325
Adross | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane, Godne uwagi, 2014
Przeczytana: 04 listopada 2014

Sięgnąłem po tą książkę z ciekawości jak swoją sytuację widział jeden z głównych bohaterów polskiej przestępczości lat 90-tych. Czyta się szybko i przyjemnie. Pisana prostym językiem i można ją uznać za w miarę wiarygodną, co potwierdzają relację innych osób zajmujących się polską mafią.
Oczywiście gangster próbuje się z pewnych rzeczy oczyścić, ale także pisze o sprawach, które ośmieszyły polski wymiar sprawiedliwości.

zobacz kolejne z 493 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd