Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie wiersze

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,42 (676 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
167
9
233
8
97
7
122
6
24
5
26
4
2
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04054-6
liczba stron
652
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Lemma

Najpełniejszy zbiór wierszy Poświatowskiej w jednym tomie daje wyjątkową okazję do obcowania z całością lirycznej twórczości poetki.

"Krańcowo niesentymentalna, a nawet nieromantyczna, wprowadza do poezji polskiej nowy element - motyw ciała uświęconego w misterium miłości i umierania" - Grażyna Borkowska

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1458)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1460
Monka | 2013-10-08
Przeczytana: 08 października 2013

...wspaniałe wydanie wszystkich wierszy Haliny Poświatowskiej... co do poezji napiszę krótko i na temat... jest to poezja ponadczasowa i jedyna w swoim rodzaju...

"Mój kochany zapytał mnie: czy wierzysz w życie po śmierci? Odpowiedziałam: uwierzę, ale tylko wtedy, jeśli róża, która tego wieczoru zakwitła w naszym ogrodzie, pachnieć będzie po zgonie wszystkich swoich płatków. Mój kochany zapytał mnie: czy chcesz pójść do nieba? Zechcę - odpowiedziałam - ale tylko wtedy, jeśli niebo jest ciepłe jak twoje ramiona, przestronne jak twój oddech i dzikie jak pocałunek. Mój kochany zapytał mnie: czy zawsze będziesz mnie kochała? Odpowiedziałam: jeśli wieczność jest chwilą pomiędzy moim sercem pustym a moim sercem wezbranym z miłości, nigdy nie będzie czasu, w którym nie kochałabym ciebie."
Halina Poświatowska

książek: 2028

Halina Poświatowska to jedna z moich ulubionych poetek. Kocham jej styl, wrażliwość i sposób przekazywania swoich emocji. Przeczytałam od deski do deski :)

książek: 502
kasiasiew | 2011-02-04
Na półkach: Ulubione, 2011, Przeczytane

Wierszami Poświatowskiej karmię się codziennie. Weszło mi to w krew, po prostu. Halina jest moją Królową. Zawładnęła moimi uczuciami, a ja jestem jej bezdyskusyjnie poddana. Mogę identyfikować się z większością tekstów, które stworzyła, a to przecież autentyczne przeżycia poetki. Pani Halino, ja też jestem Julią, lubię tęsknić, chciałabym pisać o Nim, czasem rzeka przepływa przeze mnie, a bywa i tak, że moje ciało jest jak bezpański pies...

książek: 327
Anne_Joy | 2015-06-14
Przeczytana: 19 czerwca 2015

Po przeczytaniu biografii Poświatowskiej pt. "Uparte serce" autorstwa Kaliny Błażejowskiej postanowiłam jeszcze raz sięgnąć tym razem po wszystkie wiersze poetki. I teraz po dokładnym zapoznaniu się z życiem Haśki, jej wiersze podobają mi się chyba jeszcze bardziej:) Nie jestem w stanie wybrać tego jednego, najpiękniejszego. Z pewnością ta książka będzie mi towarzyszyć, będę tu często wracać i odkrywać wciąż na nowo. Dla mnie to prawdziwa perełka, w sam raz na chwilę zadumy! Jestem pod wrażeniem i szczerze polecam:) Poezja Poświatowskiej jest ponadczasowa!

Moja ocena: 6/6 lub 10/10 i do ulubionych:)

książek: 1379
Marysieńka | 2011-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z poezją Haliny Poświatowskiej zetknęłam się, no własnie....dzięki Wandzie Warskiej, która zaśpiewała pięknie dwa jej wiersze - Ptaku mojego serca i Marianne c'est la petite i zakochałam się w tej tak przedwcześnie zmarłej poetce. Całkiem niedawno słyszałam też Janusza Radka, który mozna powiedzieć brawurowo wykonuje kolejny jej wiersz - kiedy umrę kochanie...Jak już wspomniałam przy okazji innych poetów - poezje się czytuje, wracając co czas jakiś do wybranych wierszy, tych ulubionych czy do tych, których się jeszcze nie czytało, a wszystko zależy od stanu duszy, od nastroju czytelnika...
***(kiedy umrę kochanie)
kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

...

książek: 157
zimkozimko Julita | 2011-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka, którą zawsze mam przy sobie. Sięgam rano i wieczorem, w depresji i w szczęściu. Czasem wystarczy jedno zdanie, a nawet słowo, aby dzień nabrał nowego dźwięku.

książek: 112
Ariadne | 2011-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie będzie przesadą, jeśli stwierdzę, że Halina Poświatowska po raz pierwszy tak naprawdę pokazała mi w jak subtelny, piękny sposób można mówić o naszych uczuciach.

książek: 517
Lemma | 2010-02-01
Na półkach: Przeczytane, Własne

Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli Haśki i dla tych, którzy chcą poznać jej twórczość. Najpełniejszy taki zbiór jej utworów dostępny na rynku.

książek: 557
Anja | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moj ulubiony, taki walentynkowy :-)

"Odłamałam gałąź miłości"

Odłamałam gałąź miłości
umarłą pochowałam w ziemi
i spójrz
mój ogród rozkwitł
nie można zabić miłości

jeśli ją w ziemi pogrzebiesz
odrasta
jeśli w powietrze rzucisz
liścieje skrzydłami
jeśli w wodę
skrzelą błyska
jeśli w noc
świeci

wiec ją pogrzebać chciałam w moim sercu
ale serce miłości mojej było domem
moje serce otwarło swoje drzwi sercowe
i rozdzwoniło śpiewem swoje sercowe ściany
moje serce tańczyło na wierzchołkach palców

więc pogrzebałam moja miłość w głowie
i pytali ludzie
dlaczego moja głowa ma kształt kwiatu
i dlaczego moje oczy świecą jak dwie gwiazdy
i dlaczego moje wargi czerwieńsze są niż świt

chwyciłam miłość aby ją połamać
lecz giętka była oplotła mi ręce
i moje ręce związane miłością
pytają ludzie czyim jestem więźniem






Jesteś dla mnie szeregiem zielonych liter dźwięczących miło,
Jesteś płaskim listem, który można całować nie czując nic.
Twoje imię wypisane nisko przypomina sierść kota
i...

książek: 231
Karolina | 2015-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 czerwca 2015

Rzadko czytam poezję. Kompletnie nie potrafię interpretować wierszy. Co podmiot liryczny miał na myśli? - to nie jest pytanie do mnie.
Wierszy Poświatowskiej też nie potrafiłabym zinterpretować słowami. Nie o to jednak tu chodzi. Ale mogłabym się na przykład rozpłakać i łzy byłyby moją interpretacją. Mam je na swojej półce. Kocham je czytać.
Po prostu je czuję. Docierają głęboko do mojego serca. Pani Halina tak pięknie potrafiła wyrazić to czego ja nie umiałabym nazwać.

***
ta miłość jest skazańcem
zasądzonym na śmierć umrze
za krótkie dwa miesiące

na świecie jest przestrzeń i czas
odejdziesz ode mnie

na świecie jest niemoc i konieczność
nie zatrzymam się
żadnym pocałunkiem

wiersz jeden z najulubieńszych spośród ulubionych

zobacz kolejne z 1448 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd