Zdążyć przed Panem Bogiem

Wydawnictwo:
7,06 (9719 ocen i 298 opinii) Zobacz oceny
10
508
9
1 296
8
1 601
7
3 469
6
1 454
5
926
4
189
3
203
2
29
1
44
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
839003641X
liczba stron
138
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
TenTam

"... pozornie bluźniercze słowa nie są bluźnierstwem. Jak wiadomo Bóg nie podejmuje dyskusji na temat swej sprawiedliwości, ale na takie załatwienie z sobą porachunków nie może się nie godzić". ksiądz Adam Boniecki, "Tygodnik Powszechny" "Od początku nieskrępowana, bezwzględna prawdomówność tej książki była czymś drażniącym i prowokującym". Tadeusz Drewnowski, "Polityka" "... relacji Hanny...

"... pozornie bluźniercze słowa nie są bluźnierstwem. Jak wiadomo Bóg nie podejmuje dyskusji na temat swej sprawiedliwości, ale na takie załatwienie z sobą porachunków nie może się nie godzić".
ksiądz Adam Boniecki, "Tygodnik Powszechny"

"Od początku nieskrępowana, bezwzględna prawdomówność tej książki była czymś drażniącym i prowokującym".
Tadeusz Drewnowski, "Polityka"

"... relacji Hanny Krall, której osią jest Marek Edelman, nie odbierałem jako książki o umieraniu. Czytałem ją raczej jako książkę o życiu i dla życia".
Willy Brandt, ze wstępu do wydania niemieckiego

"Jako kardiolog (Marek Edelman) poświęcił się ratowaniu Polakom życia".
Norman Davies - "New York Review of Books"

"Hanna Krall nie analizuje, nie wyjaśnia, nie upiększa, nie oburza się, nie przydaje wzruszeń i nie ujmuje ich. Może dzięki temu dociera do istoty spraw".
Arpad Göncz, "Elet es Iradalom"

"To jedna z najmocniejszych antyfaszystowskich książek. Dawałbym tę książkę antysemitom, a potem chciałbym im zajrzeć w oczy"
Eugeniusz Jewtuszenko, z posłowia do wydania rosyjskiego

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 555
Mysza | 2012-12-09

To jedna z moich ulubionych książek. Jedna z niewielu, którą przeczytałam od "deski do deski". Warto wspomnieć, że nie byłam do tej książki nastawiona super optymistycznie, bo sam tytuł wywoływał we mnie pewne wątpliwości (nie jestem katoliczką). Omawialiśmy wtedy nieprzyjemne sprawy obozów koncentracyjnych, Inny Świat (którego nie zdołałam przeczytać.. rozbeczałam się, trzęsłam się i już...) i te sprawy... Muszę przyznać jednak, że to książka, którą na pewno przeczytam ponownie. Do rzeczy.

Hanna Krall to dziennikarka (i pisarka, oczywiście) żydowskiego pochodzenia. Swoją książkę Zdążyć przed Panem Bogiem poświęca wywiadowi z Markiem Edelmanem. Marek Edelman to z kolei jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim i wspaniały kardiolog (czego dowodem jest ta książka).

Uważam, że nie mam takich kompetencji, by tę książkę poddać recencji. Trafiła do mnie.


Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę. Niech się pali choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. (…) Oczywiście każde życie kończy się tym samym, ale chodzi o odroczenie wyroku, o osiem, dziesięć piętnaście lat. To wcale nie jest mało

Nie denerwowałem się – pewnie dlatego, że właściwie nic nie mogło się zdarzyć. Nic większego niż śmierć, zawsze chodziło przecież o śmierć, nigdy o życie. Być może tam wcale nie było dramatu. Dramat jest wtedy, kiedy możesz podjąć jakąś decyzję, kiedy coś zależy od ciebie, a tam wszystko było z góry przesądzone. Teraz, w szpitalu, chodzi o życie – i za każdym razem muszę podejmować decyzję. Teraz się denerwuję znacznie bardziej.

Przecież nie piszemy historii. Piszemy o pamiętaniu.

Na tym polega przecież moja rola. Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując jego chwilową nieuwagę. Niech się pali choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. To jest ważne: On nie jest za bardzo sprawiedliwy. To jest również przyjemne, bo jeżeli się coś uda – to bądź co bądź Jego wywiodło się w pole… (…) kiedy człowiek odprowadza innych ludzi do wagonów, to może mieć z Nim później parę spraw do załatwienia. A wszyscy przechodzili koło mnie, bo stałem przy bramie od pierwszego do ostatniego dnia. Wszyscy, czterysta tysięcy ludzi przeszło koło mnie.



Jedyne co mogę powiedzieć to nie zniechęcajcie się do lektur. Najprawdopodobniej gdyby nie były zaproponowane nigdy nie sięgnęlibyście po te dzieła. Jak nie przeczytacie tego w szkole możliwe, że już nigdy po nie nie sięgniecie. Nie uważam, że wszystko trzeba przeczytać. Uważam, że czytanie książki ma mi sprawić przyjemność. Ma mnie bawić, oburzać, śmieszyć, interesować... Byle nie nudzić. Kiedy odkrywam, że pozycja, którą czytam nudzi mnie z tego czy innego powodu - odkładam. Było trochę takich lektur. Były takie, którymi ludzie się zachwycali a ja nie mogłam przez nie przebrąć. Choć do niektórych miałam nawet kilka podejść. Nie każda książka jest dla każdego. I cały sens w tym. Przecież nie jesteśmy tacy sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za wodza i naród. Wspomnienia weterana 1. Dywizji Pancernej SS Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Bardzo dobra ksiazka ukazujaca zbrodnie aliantow. Kazda kto daje tej ksiazce niska ocene to wielbiciej...

zgłoś błąd zgłoś błąd