Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na południe od granicy, na zachód od słońca

Wydawnictwo: Muza
6,92 (3995 ocen i 344 opinie) Zobacz oceny
10
180
9
391
8
692
7
1 343
6
798
5
394
4
85
3
82
2
16
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
国境の南、太陽の西 / Kokkyō no minami, taiyō no nishi
data wydania
ISBN
8373197931
liczba stron
232
język
polski
dodał
GeedieZ

Inne wydania

Hajime i Shimamoto przyjaźnili się w dzieciństwie. Shimamoto, kiedy była mała, zachorowała na polio i od tego czasu miała sparaliżowaną jedną nogę. Hajime był jedynakiem, trochę rozpuszczonym i egoistycznym. Można powiedzieć, że byli zakochaną parą: po szkole godzinami słuchali razem płyt, rozmawiali i trzymali się za ręce. Potem ich drogi się rozeszły. Hajime jest już dorosły. Ma żonę, dwójkę...

Hajime i Shimamoto przyjaźnili się w dzieciństwie. Shimamoto, kiedy była mała, zachorowała na polio i od tego czasu miała sparaliżowaną jedną nogę. Hajime był jedynakiem, trochę rozpuszczonym i egoistycznym. Można powiedzieć, że byli zakochaną parą: po szkole godzinami słuchali razem płyt, rozmawiali i trzymali się za ręce. Potem ich drogi się rozeszły. Hajime jest już dorosły. Ma żonę, dwójkę dzieci, prowadzi bar jazzowy. Powodzi mu się nieźle i ogólnie można go określić jako „odnoszącego sukcesy mężczyznę w średnim wieku”. I wtedy w jego życiu, po dwudziestu pięciu latach ponownie zjawia się Shimamoto. Nie widzieli się od czasu, gdy mieli dwanaście lat. Już nie jest kaleką – miała operację i jej noga jest zupełnie sprawna. Hajime patrzy na nią zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy słuchali razem muzyki. Teraz naprawdę dostrzega w niej kobietę. A Shimamoto najwyraźniej skrywa przed nim jakąś mroczną tajemnicę. Jest jednak przez to bardziej pociągająca. Hajime musi przemyśleć od nowa całe swoje życie i zastanowić się, czy warto ryzykować utratę pracy, dzieci, kobiety, z którą ożenił się może z miłości ale na pewno bez namiętności – by odnowić związek z pierwszą, prawdziwą ukochaną.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
OkiemMK | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na początek mojego maratonu wybrałam właśnie tę książkę, ponieważ częściowo przedstawia problem moich wczorajszych rozważań. Na Południe Od Granicy, na Zachód od Słońca opowiada historię życia Hajime - najpierw chłopca jedynaka, potem mężczyzny, który przechowuje w sobie wspomnienia pierwszej miłości Shimamoto. Los, a właściwie strach przed odrzuceniem rozdzielił ich na wiele lat. Nasz bohater - już dorosły mężczyzna z rodziną i udanym interesem spotyka ukochaną z dzieciństwa i postanawia położyć wszystko w swoim życiu na jedną kartę. Jak to się skończy musimy przekonać się sami.
Najpierw o pozytywach. Sposób przedstawienia historii oraz pióro Murakami jest naprawdę dobre. Inteligentne i pomysłowe. To moja pierwsza jego książka i trzeba mu oddać, że mimo, iż nie powaliła mnie na kolana skłoniła do refleksji. Książka porusza temat naszej egzystencji i właśnie komplikacji w świecie i relacjach międzyludzkich. Jeśli chodzi o negatywy to nie są one jednoznaczne...po prostu byłam nastawiona mocno pozytywne - ze względu na opinię o tym autorze. Czytałam kilka recenzji tej książki i ich autorzy płakali na niej. Ja nie uroniłam ani jednej łzy...Ponadto nie znajdziemy w niej na pewno narastającego napięcia, a opis życia naszego bohatera...Jego drogę do dowiedzenia się tego kim jest..? Kim chce być...? Jego osiągnięcia i porażki...Dowiemy się sporo o kobietach jego życia.
Książka na pewno warta jest przeczytania i daje wiele z siebie. Jednak dla mnie jest lekturą po którą nie zawsze powinniśmy sięgać...i patrzeć na nią z dystansem.

Na koniec kilka moich przemyśleń - wniosków, po przeczytaniu lektury, które dla niektórych mogą okazać się spojlerami, więc UWAGA! Hajime zmarnował swoją szansę na życie z ukochaną ze względu na swój strach i niepewność. Odmieniło to nie tylko jego życie, ale także i innych. Jego pośrednich dziewczyn, które nigdy nie mogły doścignąć ideału, a on sam nie był w stanie otworzyć się przed nimi tak jak przed Shimamoto. Co według mnie było tylko i wyłącznie jego winą. Stworzył barierę, której nikt inny poza nią nie mógł przejść...Ale czy jej szukał? Czy próbował? Nie...Pobrał się z kobietą, którą kochał, ale jak się okazuje nie tak jak ukochaną z dzieciństwa. Tworzy to okropnie brzydkie koło. Tak naprawdę wtedy nikt nie jest do końca szczęśliwy, a jedynie trwa w swoim życiu, potajemnie chcąc czegoś więcej...to nie życie...przynajmniej prawdziwe, a może to po prostu szara rzeczywistość? Może niektórych błędów nie da się naprawić? A my musimy żyć z nimi i pogodzić się z tym co mamy? Jakoś nie mogę się przemóc i zgodzić na takie rozwiązanie. Dla mnie każdy z nas ma wybór. Pewnie walcząc o swoje możliwe, że kogoś skrzywdzimy, ale życie półśrodkami może nas wykończyć...Czasem po prostu musimy pokonać sami siebie i walczyć, a nie stać biernie i patrzeć na kolejne przemijające dni... A co wy uważacie?

Obecnie chcę się wziąć za jego inną książkę Kafka nad Morzem....podobno daje niezłego kopa i jest mocno zakręcona...zobaczymy...
http://mkczytuje.blogspot.com/2013/07/murakami-na-poudnie-od-granicy-na.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Rewolucja według Ludwika #2

Pamiętacie bajki czytane przez naszych rodziców, dziadków? Bohaterki takie jak czerwony kapturek, śpiąca królewna czy Roszpunka? Ten ciepły klimat, gd...

zgłoś błąd zgłoś błąd