Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I wciąż ją kocham

Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Albatros
7,64 (8647 ocen i 896 opinii) Zobacz oceny
10
1 354
9
1 485
8
1 793
7
2 118
6
1 089
5
509
4
118
3
135
2
29
1
18
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dear John
data wydania
ISBN
9788376590387
liczba stron
352
słowa kluczowe
armia, wybór, miłość, przyjaźń
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for...

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for Humanity, wraz z grupą studentów, w ramach akcji dobroczynnej, buduje domy dla ubogich... Miłość, która łączy tych dwoje rozkwita nawet na przekór okolicznościom. Dziewczyna obiecuje czekać na ukochanego, póki nie minie okres jego służby. Wydarzenia z jedenastego września, które wstrząsnęły światem, wstrząsną również ich życiem. John musi wybrać między uczuciem do dziewczyny i wiernością ojczyźnie. Pewnego dnia otrzymuje pożegnalny list od Savannach, w którym dziewczyna informuje go, że zakochała się w kimś innym. Gdy John wraca do domu, okazuje się, że miłość zmusi go do podjęcia najtrudniejszej decyzji w życiu.

 

pokaż więcej

książek: 1319
Puszokowa | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 września 2013

Opowieści o miłości zazwyczaj są preferowane przez kobiety. Warto zastanowić się nad tym zjawiskiem. Czy płeć żeńska to po prostu marzycielki, a mężczyźni to twardo stąpający po ziemi realiści? Czy tylko kobiety potrafią prawdziwie kochać? A może po prostu są na tyle naiwne, że wciąż oczekują na przybycie olśniewającego księcia na białym rumaku?

„I wciąż ją kocham” to świetna powieść z dwóch powodów. Przede wszystkim opowiada o wielkiej miłości nie kobiety –a mężczyzny, co skutecznie obala moją małą tezę, która jednoznacznie odrzuciła większą sferę uczuciową u panów.

Po drugie – i chyba ważniejsze, jest to (jak ja to zwykle nazywam) powieść odwrotna. Już od prologu praktycznie znamy zakończenie, a przynajmniej możemy się go domyślać. I chociaż to, co wydarzy się na końcu książki nie powinno nas zaskoczyć, książka jest interesująca aż do jej ostatnich stron.

John postanawia odmienić swoje życie i być kimś innym. Zaciąga się do wojska i już wkrótce stacjonuje w jednej z jednostek w Niemczech. Jest to charakterystyczny młody chłopak. Nieco zagubiony, zbuntowany. John czuje się jednak przede wszystkim wyobcowany. Nie ma dobrego kontaktu ze swoim ojcem, który od zawsze wychowywał go sam. Nie ma też osoby dla której chciałoby mu się żyć, mimo wszelkich starań.

Wszystko się zmienia, kiedy przyjeżdża na przepustkę do rodzinnego miasta. Poznaje nieco tajemniczą, aczkolwiek bardzo sympatyczną dziewczynę –Savannah. Nowa znajoma Johna jest bardzo piękna, ale wydaje się być od niego zupełnie inna. Jest wolontariuszką, kocha pomagać innym, a także regularnie chodzi do kościoła.

Jednakże mimo wszelakich różnic, między nimi rodzi się ogromne uczucie. Oboje zdają sobie sprawę z wyjątkowej więzi, która ich łączy. Niestety los nie jest dla nich łaskawy. Przepustka Johna się kończy i mężczyzna musi ponownie powrócić do życia żołnierza.

Chociaż zakochani nieustannie wymieniają się listami ich rozłąka stanowi problem. Każde z nich żyje w strachu, że uczucie nie wystarczy, że przyjdzie dzień, by powiedzieć „żegnaj”… I faktycznie tak się dzieje.

„I wciąż ją kocham” to piękna opowieść o nieszczęśliwej miłości. Mimo wszystko nie znajdziemy w niej złego bohatera. Wszystko wydaje się być zwykłym rytmem życia, który musi się toczyć. Bo przecież człowiek najmniejszy wpływ ma właśnie na swoje życie. Chociaż możemy zdecydować, gdzie będziemy załóżmy za miesiąc, to nigdy nie będziemy tego w stu procentach pewni. Niestety…

Jakiś czas temu powstał głośny film oparty na fabule powieści, pod tym samym tytułem. W główne role wcielili się: Channing Tatum i Amanda Seyfried.

http://puszokowa.blogspot.com/2013/09/i-wciaz-ja-kocham-dear-john.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cela 7

Oko za oko. Sprawiedliwość to śmierć. To główne zasady tego społeczeństwa. To źle brzmi, prawda? A jest jeszcze gorzej… Martha już na początku oznajm...

zgłoś błąd zgłoś błąd