Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I wciąż ją kocham

Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Wydawnictwo: Albatros
7,64 (8676 ocen i 900 opinii) Zobacz oceny
10
1 360
9
1 487
8
1 801
7
2 122
6
1 090
5
513
4
119
3
136
2
30
1
18
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dear John
data wydania
ISBN
9788376590387
liczba stron
352
słowa kluczowe
armia, wybór, miłość, przyjaźń
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for...

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for Humanity, wraz z grupą studentów, w ramach akcji dobroczynnej, buduje domy dla ubogich... Miłość, która łączy tych dwoje rozkwita nawet na przekór okolicznościom. Dziewczyna obiecuje czekać na ukochanego, póki nie minie okres jego służby. Wydarzenia z jedenastego września, które wstrząsnęły światem, wstrząsną również ich życiem. John musi wybrać między uczuciem do dziewczyny i wiernością ojczyźnie. Pewnego dnia otrzymuje pożegnalny list od Savannach, w którym dziewczyna informuje go, że zakochała się w kimś innym. Gdy John wraca do domu, okazuje się, że miłość zmusi go do podjęcia najtrudniejszej decyzji w życiu.

 

pokaż więcej

książek: 564
Magdalena | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2012

Zabierając się do czytania kolejnej książki Sparksa miałam już ukształtowaną wizję, jaka powinna ona być. Oglądałam film z Ch. Tatumem i A. Seyfried kilka razy i uważam go za naprawdę piękny film mówiący o prawdziwej niezmiennej miłości.
Miałam cichą nadzieję, że może adaptacja ta była wierna temu, co było zawarte w książce. Jakże ogromne było moje zdziwienie, gdy okazało się, że m.in.:
-Savannah jest brunetką ?! (czytając książkę cały czas miałam przed oczami aktorkę odgrywającą jej rolę, która ma przepiękne blond włosy)
-Alan nie jest synem Tima, ale jego bratem
-Savannah jest strasznie religijna
-zakończenie odbiega od tego z filmu

Mój błąd, że najpierw obejrzałam film, a potem sięgnęłam po książkę. Film oglądałam z przyjemnością, z książką się trochę męczyłam, aż do ostatnich stron, których czytanie doprowadziło mnie prawie do łez. Cała III część jest bardzo emocjonalna.

Zakończenie książki różni się od tego z filmu. Pewnie był to specjalny zabieg twórców, bo w większości filmowe dramaty kończą się jednak dobrze dla głównego bohatera. W książce jest inaczej, chociaż nie jest o końca powiedziane, czy John był całe życie nieszczęśliwy. Może któregoś dnia w przyszłości Savannah wróciła do niego. Ale tego możemy się jedynie domyślać. Autor kończy historię pozostawiając głównego bohatera samego i samotnego.

Jako niepoprawna romantyczka skłaniam się bardziej ku filmowemu zakończeniu. Po latach spotkali się i żyli razem długo i szczęśliwie. Jednak książkowe zakończenie pokazuje, że życie nie jest idealne jak w filmie, że czasem nie wszystko układa się po naszej myśli i trzeba dokonać wyborów, które mogą zaważyć na naszym przyszłym życiu, poświęcić się dla drugiej osoby.

Podchodziłam do książki sceptycznie, nie akceptowałam do końca książkowej postaci Savvanah, ale na końcu książki moje zdanie zmieniło się. Książka jest naprawdę cudowna i z pewnością warta przeczytania. Jedna z piękniejszych historii o miłości. Polecam, ale jedynie w tej kolejności : książka, film.

Dopiero po przeczytaniu książki zrozumiałam, że polski tytuł jest jak najbardziej trafiony. Śmiem twierdzić, że lepszy niż oryginalny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Relax - Antologia opowieści rysunkowych. Tom 2

Miło znów zajrzeć do starych komiksów! Lecz pierwszy tom powtórki z "Relaxów" był jednak trochę lepszy. Mam nadzieje na kolejne części. Może...

zgłoś błąd zgłoś błąd