Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Kto zabił Kopciuszka?

Cykl: Róża Krull na tropie (tom 3)
Wydawnictwo: Filia
7,01 (413 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
21
8
84
7
132
6
104
5
27
4
6
3
3
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380754232
liczba stron
328
język
polski
dodała
Gosia

Jeden bal. Jeden martwy Kopciuszek. I dziesięć osób, które miały powód, by zabić. Autorka powieści kryminalnych Róża Krull otrzymuje zaproszenie na wielki bal charytatywny, gdzie spotyka kilka postaci znanych z pierwszych stron gazet. Kiedy w czasie imprezy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że każdy z gości miał powód, aby go dokonać. W tym i znany bloger Mario, przyjaciel Róży, która, aby...

Jeden bal.
Jeden martwy Kopciuszek.
I dziesięć osób, które miały powód, by zabić.

Autorka powieści kryminalnych Róża Krull otrzymuje zaproszenie na wielki bal charytatywny, gdzie spotyka kilka postaci znanych z pierwszych stron gazet. Kiedy w czasie imprezy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że każdy z gości miał powód, aby go dokonać. W tym i znany bloger Mario, przyjaciel Róży, która, aby oczyścić go z podejrzeń, zaczyna własne śledztwo…

 

źródło opisu: http://www.empik.com/roza-krull-na-tropie-tom-3-kt...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
CzytalaElzbieta | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 marca 2018

Moje zdanie na temat twórczości Alka Rogozińskiego do tej pory było różne. Z reguły w jakimś stopniu mnie te książki bawiły, z drugiej strony denerwowała mnie pewnego rodzaju wtórność dowcipu, zwłaszcza w zakresie komizmu językowego.

Spośród wszystkich bohaterów stworzonych przez pisarza największą sympatią obdarzyłam Różę Krull, chociaż miłość rozkwitła przy okazji Do trzech razy śmierć, przy Lustereczku... znacznie dogasając. Najnowsza książka cyklu z Różą, Kto zabił Kopciuszka? sprawia jednak, że mój afekt zostaje dodatkowo pobudzony i liczę, że trwał będzie nadal.

Oto Róża jest w kryzysie - w jej przypadku to nic nowego. Weny pomaga jej szukać niezrównana Miłka, autorka horrorów i matka psoszczura (nie pytajcie, czytajcie...). Obie panie trafiają na charytatywny bal, podczas którego z życiem pożegna się młoda, zdolna i kontrowersyjna gwiazda estrady. Wskutek dziwnego splotu okoliczności podejrzanym zostanie Mario - znany doskonale Róży i czytelnikom Rogozińskiego youtuber makijażowy (jeśli taka kategoria nie istnieje, najmocniej przepraszam). Jak łatwo się domyślić, Róża wpada na trop, a będzie to trop pełen wytężonej pracy umysłu podpartej sernikiem. Pojawi się nawet policyjny pościg ulicami warszawskiego Śródmieścia.

W Kto zabił Kopciuszka jest to, co u Rogozińskiego najlepsze: specyficzny styl pisania, humor związany z sytuacjami i wypowiedziami bohaterów. Jednocześnie pisarz wyzbył się tego, co mnie irytowało: rozwlekłych dygresji, mających w zamyśle śmieszyć, a w praktyce rozbijających narrację. Tutaj nie dość, że są zabawne, to jeszcze zostały wkomponowane w akcję w sposób bardzo naturalny (historia o martwym kocie w przesyłce kurierskiej). Dialogi między Różą a Miłką są zresztą w każdym momencie najmocniejszym punktem książki. Do zupełnie szczerych łez śmiechu doprowadziło mnie z kolei stracie babci Paździerzak z Andraszkową, chociaż momentami miałam wrażenie, że scena sprawdziłaby się lepiej osadzona w wiejskim kościele. Klimat małej miejscowości pasowałby tu jako żywo.

To jednak nie zarzut, raczej refleksja. Poza tym realia współczesności odwzorowane idealnie. Nadal przewijają się tutaj celebryci, których znamy z portali i gazet plotkarskich, co prawda bez złośliwych szpileczek, ale rozumiem rezygnację z tego elementu wcześniejszych powieści.

W komedii kryminalnej bardzo łatwo jest popaść w pułapkę powierzchownego potraktowania postaci. Trup to trup, podejrzany to podejrzany i po cóż drążyć temat... Pisarz natomiast umiejętnie nadał swoim postaciom przestrzenności. Nie są oni karykaturami utrzymanymi na jednorodnym poziomie. Jeśli ktoś jest wredny, fakt ten mógłby stać się jedyną cechą jego osobowości. Tutaj tak nie jest. Z pozoru złośliwa osoba ma cechy pozytywne, o czym dowiadujemy się z relacji ludzi znających ofiarę. Sympatyczny i dusza człowiek może ukrywać w sobie coś więcej. I za to ogromny plus!

Wzmianką o bibliotece w Kamieniu Krajeńskim (stąd właśnie pochodzę) Alek Rogoziński kupił mnie całkowicie. Nic więc dziwnego: wcześniej ja kupiłam jego książkę i polecam serdecznie. Z poczuciem humoru, wiadomo, bywa różnie i różni ludzie mają je na różnym poziomie, myślę jednak, że miłośnicy twórczości nadal będą zadowoleni, a niektórzy nieprzekonani mogą się teraz przekonać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

To jedna z tych książek, a raczej serii przez które, po zakończeniu czytania nie wiesz co dalej zrobić ze swoim życiem, czujesz jakaś nieokreślona pus...

zgłoś błąd zgłoś błąd