Jedna jedyna

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Cykl: William Wisting (tom 4) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,93 (163 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
27
7
73
6
41
5
9
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den eneste ene
data wydania
ISBN
9788365731456
liczba stron
320
język
polski
dodała
giovanna

Czwarty kryminał z komisarzem Williamem Wistingiem w roli głównej Jest ciepły, lipcowy dzień. Znana piłkarka ręczna - Kajsa Berg, w drodze do centrum treningowego, nagle znika bez śladu. Zaraz po tym, wybucha pożar lasu. Podczas prac porządkowych, strażacy znajdują zwęglone ludzkie zwłoki przykute do drzewa. Obok leży martwy kot z odciętymi łapami. Podczas prowadzenia śledztwa, wszystkie osoby...

Czwarty kryminał z komisarzem Williamem Wistingiem w roli głównej Jest ciepły, lipcowy dzień. Znana piłkarka ręczna - Kajsa Berg, w drodze do centrum treningowego, nagle znika bez śladu. Zaraz po tym, wybucha pożar lasu. Podczas prac porządkowych, strażacy znajdują zwęglone ludzkie zwłoki przykute do drzewa. Obok leży martwy kot z odciętymi łapami. Podczas prowadzenia śledztwa, wszystkie osoby zdają się coś ukrywać, a dochodzenie stopniowo odkrywa ludzką słabość i żądzę władzy. William Wisting czuje, że coraz bardziej pogrąża się w mrok. „Horst ponownie napisał znakomitą powieść kryminalną.“ – Terje Stemland, Aftenposten „Jedna jedyna świetnie komponuje się z serią wcześniejszych czterech wzorcowych powieści kryminalnych.“ - Kurt Hanssen, Dagbladet

 

źródło opisu: https://sklep.smakslowa.pl/

źródło okładki: https://sklep.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 531
Jeżynka | 2018-09-02
Na półkach: 2018, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 02 września 2018

Mam słabość do bohatera wykreowanego przez Jørna Liera Horsta. I to chyba jedynie sympatia do Williama Wistinga sprawia że sięgam po kolejne (wydawane w Polsce chyba drogą losowania) książki z norweskim policjantem.
Nasuwa mi on na myśl innego bohatera literackiego Kurta Wallandera, którego postać na zawsze zostanie w mojej pamięci. Mimo iż bohater wykreowany przez Henniga Mankella nie cieszył się ciepłem rodzinnym to tak jak William Wisting nosił w sobie jakiś smutek, melancholię i przekonanie że praca policjanta to szukanie prawdy a nie zemsty.

Niestety tak jak porterty bohaterów stworzone przez autora są wiarygodne i intrygujące tak w większości jego książek kuleje wątek kryminalny i tak jak w przypadku "Jednej jedynej" wieje nudą.
Intryga zaczyna się obiecująco. Na policję trafia zgłoszenie o zaginięciu jednej z czołowych siatkarek ręcznych. Mijają godziny i szanse na odnalezienie jej żywej spadają. Przez komisariat przewija się korowód świadków ktrórzy niewiel wnoszą do...

książek: 1076
Sargento_Garcia | 2018-04-12
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Jørn Lier Horst o raz kolejny mnie nie zawiódł, wręcz chyba mogę się pokusić o stwierdzenie że to jedna z jego lepiej napisanych książek. Bardzo mi się podobało stopniowanie napięcia, systematyczne zagęszczanie akcji i mylenie tropów. Autorowi wyśmienicie udało się oddać realizm pracy policji bazującej na konieczności skrupulatnej analizy faktów, dowodów, śladów i zachowań świadków.
Muszę się przyznać, że chyba po raz pierwszy przy czytaniu książek Horsta, już na początku historii udało mi się na 95% wytypować "sprawcę" - pod koniec czytania doceniłem te brakujące 5% :)
Książkę czyta się szybko i przyjemnie.

Gorąco polecam

książek: 1151
Izabela Pycio | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2018

"W ciągu kilkudziesięciu lat pracy w policji nauczył się, że punktem zwrotnym w śledztwie mógł okazać się jakiś drobiazg, który został przeoczony lub na pierwszy rzut oka wydał się mało znaczący."

Kryminał bazujący na spokojnych rytmach, gdzie nie liczy się spektakularny efekt, a ciężka i żmudna praca detektywistyczna. Mocne uderzenia rozbrzmiewają dopiero na koniec powieści, wiele też w nich przewidywalności. Wyrobiona latami smykałka do rozwiązywania zagadek detektywistycznych i intuicja opierająca się na ogromnej ilości przeczytanych kryminałów, spowodowały, że w tym tomie szybko wytypowałam mordercę. Z rozdziału na rozdział moje domysły i przypuszczenia znajdowały potwierdzenie. Co nie oznacza, że zagłębianie się w powieść nie sprawiło mi przyjemności i radości. Dobrze się w niej odnalazłam za sprawą płynnej i lekkiej narracji, wzbogacenia intrygującego wątku przewodniego elementami obyczajowymi, a przede wszystkim sympatyczną kreacją głównego bohatera, który także w życiu...

książek: 1536
deana | 2018-09-04
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2018

Znika Kajsa Berg - znana i popularna piłkarka ręczna. Ruszają poszukiwania dziewczyny, w które zaangażowany jest także komisarza William Wisting. Wkrótce po zaginięciu wybucha pożar lasu a po nim znalezione zostają zwłoki mężczyzny. Doświadczony śledczy jakim jest Wisting przeczuwa, że sprawy mogą się łączyć. Zaczyna się mozolne, skomplikowane śledztwo, pełne mylnych tropów, ślepych uliczek i świadków, którzy jeśli nie kłamią to z pewnością nie mówią całej prawdy. Policjanci przedzierają się przez ten gąszcz półprawd i kłamstw by prześledzić ostatnie chwile dziewczyny i dzięki temu odnaleźć ją zanim będzie za późno.

Kryminały Horsta mają ten jeden najważniejszy i wyróżniający je walor, że są bardzo bliskie zwyczajnemu życiu. Nie ma w nich szokowania, bazowania za spektakularnych i mających zaskoczyć trikach, jest powolne, czasem męczące dochodzenie do rozwiązania. Autor tak jak przed policjantami, tak też i przed czytelnikiem odsłania wszystkie karty, pozwala samodzielnie łączyć...

książek: 1329
Anna | 2018-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

Zastanawiałam się skąd moja sympatia dla Williama Wistinga i wyszło mi, że to z powodu jego absolutnej normalności.
Wisting jest taki sam, jak każdy z nas, a oprócz tego bezbłędnie rozwiązuje wszystkie zagadki kryminalne i nie cierpi na przerost swojego ego.
Chodzący ideał po prostu.

Jorn Lier Horst stworzył bohatera, który nie potrzebuje fajerwerków, żeby zaintrygować czytelnika. Taka umiejętność nie każdemu jest dana.

książek: 2158
emindflow | 2018-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2018

Trudno mi napisać o tej książce coś, o czym nie wspomniałbym w swoich opiniach o dziewięciu wcześniej przeczytanych powieściach Jorn Lier Horsta.
Facet przebojem wdarł się do wąskiego grona najbardziej cenionych autorów powieści kryminalnych i każdą kolejną książką tylko umacnia swoją pozycję. Pisze naprawdę znakomicie i dlatego, mimo że przecież ani nie szokuje brutalnością, ani nie zaskakuje jakąś szczególnie błyskotliwą fabułą, to każdorazowo czytam go z największą przyjemnością. On po prostu wie, o czym pisze i nie musi używać żadnych literackich sztuczek, żeby ciągle być atrakcyjnym dla czytelników.
Nie zmienia to faktu, że „Jedna jedyna” to jedna z najbardziej udanych pozycji cyklu Horsta. Niezła intryga kryminalna, spokojna narracja i dynamiczne (chociaż mało zaskakujące) zakończenie oraz rzucający się w oczy realizm – to już standard u tego autora. Oczywiście, Wisting jak zwykle jest klasą sam dla siebie, ale dobre wrażenie robi też świetnie współpracujący cały zespół...

książek: 966
daka | 2018-06-11
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, E-booki
Przeczytana: 11 czerwca 2018

Klasyka,dobra klasyka po prostu. Człowiek bierze do ręki kolejny tom kryminalnych przypadków Williama Wistinga i wie, że czeka go szukanie rozwiązania dobrze skrojonej zagadki. Czysta przyjemność. Nawet jeśli wcześniej uda się zgadnąć "kto zabił", przyjemność czytania trwa do ostatniej strony. Dobrze, że - jak słyszałam - autor nadal pisze.Polecam.

książek: 175
Aniaczyanka | 2018-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2018

Uważam, że seria o Wistingu jest naprawdę warta przeczytania! Pierwsze tomy rozkręcają się powoli, ale każdy kolejny jest coraz lepszy. "Jedna jedyna" to świetny kryminał. Dzieje się dużo, ale przy tym nie ma chaosu, wszystko jest klarowne, napisane prostym językiem, widzimy śledztwo tylko oczami komisarza, a i tak Autor nas zwodzi i zaskakuje. Czyta się z wielką przyjemnością. To książka, która wciągnęła mnie na całego i nie dała o sobie zapomnieć. A zakończenie - sprawiło, że oniemiałam. Czekam na dalszy ciąg!

książek: 1741
dorotbook | 2018-05-23
Przeczytana: 23 maja 2018

Rewelacja!
Klasyka gatunku w wydaniu norweskiego pisarza Jorna Liera Horsta. Autor bazuje na swoim policyjnym doświadczeniu, nie znajdziemy tutaj chaotycznego postępowania, przypadkowości. Każdy etap prowadzonego śledztwa przez komisarza Williamia Wistinga jest opisany szczegółowo. W śledztwie prowadzonym w „Jednej jedynej” zwraca się przede wszystkim na każdy element układanki. Logicznie i krop po kroku próbuje się ułożyć całość sprawy. Niekiedy mamy wrażenie, że wszystkie dowody są już zebrane, puzzle są na swoim miejscu. Nagle pojawia się jeden niepasujący do całości element, przez który trzeba zaczynać wszystko od początku. Autor doskonale wie, co chce przekazać czytelnikowi. Nie musi dodatkowo czarować brutalnością, makabrycznymi opisami czy po prostu literackimi sztuczkami. To, co przykuwa największą uwagę, to realizm pracującego zespołu policjantów z Wistingiem na czele. Samo życie komisarza nie stanowi tu tzw. drugiego planu. Wisting wydaje się wręcz nudnym bohaterem, nie...

książek: 417

Tak dobrej książki to chyba w tym roku jeszcze nie czytałam. Książka wciągnęła mnie na długie godziny. ''Jedna jedyna'' to chyba najlepiej napisana książka Horsta. Autora cenię za realizm jego kryminałów. Od ilości faktów i tropów kręciło mi się w głowie. Horst doskonale stopniował napięcie. Przyznaję się bez bicia - znowu nie udało mi się wytypować sprawcy. Zakończenie znowu powaliło mnie na łopatki. Można nawet powiedzieć, że złamało moje czytelnicze serduszko.
Dobrze, że Line została odsunięta na boczny tor - ta dziewczyna tak bardzo mnie irytuje, że najchętniej wysłałabym ją na staż do Ameryki i niech się w Larviku nie pokazuje.

zobacz kolejne z 361 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd