Commando. Nieznana historia 62. Kompanii Specjalnej Wojska Polskiego

Wydawnictwo: CreatioPR
7,22 (18 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
5
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393265817
liczba stron
222
słowa kluczowe
jednostki specjalne, komandosi
język
polski
dodał
majorkd

W czasie wojny Układu Warszawskiego z NATO żołnierze tej jednostki mieli walczyć kilkaset kilometrów od własnych sił. Sztabowcy zakładali, że po desancie na głębokie tyły wroga mają szansę przeżyć najwyżej od trzech do pięciu dni. Książka to limitowane – przygotowane specjalnie na uroczystość 50. rocznicy powstania jednostki – drugie, poprawione i poszerzone wydanie „COMMANDO.PL Nieznana...

W czasie wojny Układu Warszawskiego z NATO żołnierze tej jednostki mieli walczyć kilkaset kilometrów od własnych sił. Sztabowcy zakładali, że po desancie na głębokie tyły wroga mają szansę przeżyć najwyżej od trzech do pięciu dni.
Książka to limitowane – przygotowane specjalnie na uroczystość 50. rocznicy powstania jednostki – drugie, poprawione i poszerzone wydanie „COMMANDO.PL Nieznana historia 62. Kompanii Specjalnej Wojska Polskiego”.
Książka ukazała się z okazji 50. rocznicy powstania 62. Kompanii Specjalnej Wojska Polskiego, w dekadę po ukazaniu się pierwszego wydania. Nowa publikacja jest poszerzona, uaktualniona, przygotowana w nowej wersji graficznej. Dostępna jest w Stowarzyszeniu Byłych Żołnierzy 62. Kompanii w Bolesławcu, w wybranych księgarniach i poprzez stronę internetową autora.
Książka utrzymana jest w narracji, którą Czytelnicy dobrze znają z moich publikacji o GROM-ie czy Jednostce Wojskowej Komandosów. Jest więc dynamicznie, z mnóstwem faktów systematyzujących wiedzę o jednostkach specjalnych.
Opisałem mordercze szkolenie, „falę” graniczącą z łamaniem prawa, zadania, do wykonywania których przygotowywali się na wypadek wybuchu wojny Układu Warszawskiego z NATO.
Czytelnik dowie się, co żołnierze z Bolesławca robili w 1968 r. w Czechosłowacji, w czasie interwencji Układu Warszawskiego. Zrelacjonowałem działania grup specjalnych w czasie stanu wojennego. Jedna z nich dostała rozkaz przeniknięcia na teren Huty Katowice… Moi rozmówcy wspominają także, jak zabezpieczali nieznaną operację poszukiwania „złota Hitlera” w Karkonoszach w 1982 r. Ostatnie rozdziały poświęciłem działalności weteranów po rozwiązaniu jednostki. W 2002 r. założyli Stowarzyszenie Byłych Żołnierzy 62. Kompanii Specjalnej Commando. Po kilkunastu latach jego istnienia to instytucja znana i szanowana nie tylko na Dolnym Śląsku.
Stowarzyszenie ściśle współpracuje m.in. z 11. Lubuską Dywizją Kawalerii Pancernej w Żaganiu, 34. Brygadą Kawalerii Pancernej w Żaganiu, 10. Brygadą Kawalerii Pancernej w Świętoszowie, 23. Śląskim Pułkiem Artylerii w Bolesławcu, Jednostką Wojskową AGAT w Gliwicach, 9. Warmińskim Pułkiem Rozpoznawczym w Lidzbarku Warmińskim. Do tego trzeba dodać umowy z 25 szkołami. W efekcie co roku ekskomandosi z Bolesławca szkolą ok. 3,5 tys. uczniów z klas o profilu wojskowym. Dlatego od siedmiu lat z rzędu znajdują się w czołówce stowarzyszeń, które Ministerstwo Obrony Narodowej wyróżnia specjalnym podziękowaniem „za wybitne zaangażowanie w działalność na rzecz umacniania obronności Rzeczypospolitej Polskiej”.

 

źródło opisu: http://creatiopr.nazwa.pl

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 96
Michał | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

To chyba jedyna książka na rynku, w której opisano historię 62 Kompanii Specjalnej "Commando". Dlaczego 62 KS "Commando" jest taka unikatowa? Ponieważ była jednostką utajnioną, a jej żołnierze byli na wykazach innych. Jarosław Rybak opisuje ważne wydarzenia w historii jednostki, ciekawe anegdoty, nie zabrakło też opisu uzbrojenia i metod szkolenia. Książka jest też obrazem ówczesnej Polski i realiów zimnej wojny. Żołnierze 62 KS w czasie wojny z "zachodem" mieli być w głównej mierze wykorzystani do wykrywania ładunków jądrowych i ich unieszkodliwiania. Stąd określenie "jednorazowi", które odzwierciedla tragizm przeznaczenia elitarnej jednostki. O klasie wyszkolenia żołnierzy świadczy fakt, że po rozwiązaniu 62 KS "Commando" byli jednymi z pierwszych, którzy zasilili szeregi GROMu.
Książka jest ciekawa i wciągająca, polecam.

książek: 116
Joker | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane

Przyjemna i napisana prostym językiem książka poświęcona 62. Kompanii Specjalnej Wojska Polskiego. Takich pozycji jest mało, a szkoda, bo tematy są ciekawe. Masa ciekawostek, które przeplatane są z rozmowami weteranów. Szybko się czyta.

książek: 432
Jacoa1 | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ciekawe
Przeczytana: 11 listopada 2016

Dla mnie bomba. Jestem sympatykiem 62 KS.

książek: 54
ms23849 | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane

SUper, siły specjalne PRL od kuchni.

książek: 533
Maciek1988 | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2018
książek: 258
Obloczkus | 2018-01-05
Na półkach: 2018 eBooki, Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2018
książek: 84
Mariusz_Damian | 2017-12-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 1081
Kamkore | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 50
szatant | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 114
hardboiled83 | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2014
zobacz kolejne z 51 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd