7,7 (1910 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
162
9
464
8
434
7
560
6
127
5
127
4
8
3
26
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381173339
liczba stron
512
język
polski
dodał
Likantrop

Pan z Wami! I ogród jego. W stylu Grzędowiczowskim. Mrocznym. Bujny okrucieństwem, co na manowcach ludzkiej duszy zakwita. Upiorny niczym świat z płócien Boscha. On zstąpił z Ziemi i rozkazał Ludziom Wężom brać wszystko. Siali strach i terror. Oni byli Wężami. Reszta - karmą dla Węży. Tropiący Go Vuko wie już, że świat, do którego trafił ma, jak włócznia, dwa ostrza: życia i śmierci, dobra i...

Pan z Wami!
I ogród jego. W stylu Grzędowiczowskim. Mrocznym. Bujny okrucieństwem, co na manowcach ludzkiej duszy zakwita. Upiorny niczym świat z płócien Boscha.
On zstąpił z Ziemi i rozkazał Ludziom Wężom brać wszystko. Siali strach i terror. Oni byli Wężami. Reszta - karmą dla Węży.
Tropiący Go Vuko wie już, że świat, do którego trafił ma, jak włócznia, dwa ostrza: życia i śmierci, dobra i zła. Nie ma środka. Nie ma nie wiem. Wybierasz rękojeść w dłoni, albo ostrze w brzuchu. Decydujesz w ułamku sekundy. I raz na zawsze. Ręce, ewentualnie, umyjesz potem. Z krwi.

 

źródło opisu: http://mistrzowiefantastyki.pl/pan-lodowego-ogrodu-2/

źródło okładki: http://mistrzowiefantastyki.pl/pan-lodowego-ogrodu-2/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 315
Gapcio | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Muszę przyznać, że po pierwszym tomie nie doceniłem Grzędowicza. Skupiłem się tylko na wyśmienitej rozrywce, jakiej dostarcza „Pan Lodowego Ogrodu”. Ale zapomniałem, że od wielu lat zdecydowanej większości literatury gatunkowej czytać nie potrafię, bo odstręcza mnie od niej jeden lub więcej elementów.
Tymczasem Grzędowicz dostarcza produkt, który nie zawodzi na żadnym poziomie i zawiera: język, który nie razi swoją prostotą, głęboko przemyślany świat, który nie rozłazi się w szwach, wreszcie fabułę, która nie śmieszy swą przewidywalnością ani rozwiązaniami w stylu deus ex machina. Wydaje mi się też, że wychwyciłem kilka intertekstualnych smaczków, choć mogę być w błędzie.
Nawet słynna klątwa drugiego tomu nie zdołała mnie dosięgnąć. Twórcy często mają problem, by wypełnić przestrzeń między zawiązaniem akcji a zakończeniem cyklu mięsem fabularnym odpowiedniej jakości. Widzę, że i polski pisarz spotkał się z tym zarzutem, ale ja naprawdę nie rozumiem dlaczego i nie dostrzegam tu...

książek: 1446
Arek | 2018-03-17
Przeczytana: 16 marca 2018

"Pana Lodowego Ogrodu tom II" czyta się jak poezję, pełną niespotykanego nigdzie indziej klimatu.
Dużo tu opisów natury która ma istotny wpływ na przebieg akcji.
Książkę mimo jej sześciuset stron z okładem, czyta się szybko, gdyż czcionka jest duża, interlinie szerokie, a styl pisania lekki.
Jest to powieść z gatunku płaszcza i szpady.
Przeżywamy mnóstwo pojedynków na śmierć i życie, z tym że ludzie w nich biorący udział są wątpliwej konduity moralnej. Przez co bardzo bestialsko się ze sobą obchodzą.
Mamy częste zwroty akcji.
Mi niestety mimo licznych jej walorów, ta powieść nie przypadła do gustu.

książek: 904
hanterkaa | 2018-03-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 marca 2018

Bardzo dobrze,że drugi tom nie odbiega poziomem od pierwszego.Bawiłam się przy nim równie dobrze.Inteligentna kreacja świata i cała linia fabularna to kawał świetnej roboty pisarskiej.Na uwagę zasługują też bohaterowie,którzy są różnorodni i wiarygodni.Każdy ma swoje wady i zalety,nie da się z nimi nie zżyć.Autor unika nużących i powtarzalnych zabiegów,stara się by każdy zwrot był inny.Interesujące jest również zespolenie elementu fantastycznego i racjonalnego.Jarosław Grzędowicz po raz kolejny dostarczył mi ogromnej dozy rozrywki.Na pewno nie obniżył poprzeczki,którą postawił nader wysoko.I za to bardzo mu dziękuję.

książek: 1208
Jarek Zawisza | 2018-02-10
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

Fantastyczna książka?
Niestety tym razem tylko jeśli chodzi o gatunek literacki...
Vuko Drakkainen jakiś taki płaski się zrobił po wyjściu z drzewa.
Z przykrością stwierdzam iż poczucie humoru autora stało się równie zabawne, co przejechanie tyłkiem po nieheblowanej desce.

"To niewiarygodne! – wrzeszczała Cyfral. – Krzeszże ten ogień! Jaja sobie robisz? Jeszcze raz! Na rozpałkę, nie gdzieś po ścianach! Dmuchaj! Dmuchaj na to, nie kaszl, durniu, bo zgasisz! Jeszcze raz! Dmuchaj!
– Żebym cię zaraz nie wydmuchał… – zachrypiał Drakkainen.
– Akurat rzeczywiście jestem na twój rozmiar! – zajazgotała wróżka."
~~~~~~
"Odwróciła się w miejscu, po czym wypięła na niego maleńki, krągły tyłeczek i zakręciła nim fachowo, jak striptizerka.
– Napatrzyłeś się? Może zatańczyć przy gałązce?
– Urośnij, mniej więcej pięciokrotnie, to znajdę dla ciebie zastosowanie."

Takie "śmieszne" teksty, powinny w odnośnikach zawierać dokładne instrukcje kiedy czytelnik ma...

książek: 991
mclena | 2016-02-01
Przeczytana: 01 lutego 2016

"Oto ja. Władca Tygrysiego Tronu, Płomienisty Sztandar, Pan Światła i Pierwszy Jeździec, Trzymający lejce, wędrujący obok wozu z łysą pokaleczona głową, pryszczaty z Kysaldym, adept Podziemnej Matki. Cofnięty umysłowo niemowa. To ja."

Po bardzo pozytywnym odbiorze pierwszego tomu bez obaw ale za to z sporymi oczekiwaniami sięgnęłam po tom drugi i nie wiem co się stało, ale pierwsze dwa rozdziały czytało mi się jak przez mgłę, trzeci już lepiej, ale nadal to nie było to samo co tom pierwszy. Z czwartym rozdziałem przerzuciłam się na audiobook (pierwszy raz w życiu) - stwierdziłam, że może gdyby to ktoś opowiadał mi tę książkę to spotka się to z lepszym odbiorem z mojej strony. Przeczytałam po drodze jeszcze tylko rozdział bodajże ósmy, a resztę przesłuchałam i w sumie mimo iż audiobook pomógł mi ogarnąć troszkę lepiej fabułę, to jednak samodzielne czytanie dodaje troszkę więcej pola manewru w przypadku interpretacji i odbioru dialogów. Lektor mimo iż czyta bardzo wyraźnie i...

książek: 1306
Villiana | 2017-03-08
Przeczytana: 08 marca 2017

„Trzeba leźć smokowi w paszczę, jeśli mamy potrząsnąć tym bagienkiem.”

Byłam ostrzegana przed lekturą, że mogę z lekka się wynudzić, że w tomie drugim akcja zwalnia, zresztą jak widać po ocenach, jest to najsłabsza część cyklu. Nie da się ukryć, że nie jest tak dobra jak pierwszy tom, ale dla mnie tylko odrobinę. I tak daję dziewiątkę, bo pomimo iż miejscami było wszystko przeciągnięte, to czytało mi się genialnie i z chęcią brałam książkę w ręce, żeby dowiedzieć się co będzie dalej.

Każdy z bohaterów w tym tomie przemierza swoją drogę, każdy musi się zmierzyć ze światem, ludźmi, magią i ze swoimi słabościami. Dokąd ich to doprowadzi?

O ile w tomie poprzednim Vuko był postacią, która zawładnęła opowieścią i była najbardziej interesująca, tak tutaj jak dla mnie na prowadzenie wysunął się Filar, syn Oszczepnika. Z zaciekawieniem śledziłam jego wędrówkę, jego relacje z Brusem, całość wydarzeń pochłonęła mnie i wciąż zachodzę w głowę, jaką naprawdę rolę w tej historii odegra i...

książek: 509
Marcin | 2015-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Doskonała kontunuacja pierwszego tomu. Cyfral jako wróżka, według mnie bezczelna wersja Dzwoneczka z Piotrusia Pana. Vuko jako Czyniacy w dalszym ciągu probuje zabić szalonego Van Dykena. Bardziej niż we wcześniejszym tomie podoba mi sie wątek z Władcą Tygrysiego Tronu. Polecam...

książek: 3144
Beata | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Doskonała powieść fantasy. Początkowo nieco straciła na dynamice, ale szybko autor powrócił do znajomego tempa. Przygody Vuko i jego Cyfrala (czy raczej Cyfral) wciągnęły mnie, szczególnie zachwyciła mnie Cyfral w nowej – żeńskiej – odsłonie – to kwintesencja kobiecości. Natomiast przygody Brusa i jego podopiecznego Filara, syn Oszczepnika intrygujące w każdej odsłonie, dzięki ich podróży poznajemy doskonale to frapujące universum z jego wszystkimi niuansami. Jestem zachwycona tą powieścią.

książek: 682
SeVIIen | 2017-10-30
Przeczytana: 30 października 2017

"- wychodzę - oznajmiam. - W razie czego wiecie, gdzie rosnę. Jestem zajęty, muszę zrzucić liście. Jesień, rozumiecie. Pełne gałęzie roboty. "

Ci co przeczytali tom I już pewnie łatwo się domyślili, że dwójka zaczyna się w momencie zakończenia pierwszej części. To w sumie całkiem logiczne. Technicznie kontynuacja nie różni się za bardzo od pierwowzoru. Ponownie mamy dwóch bohaterów, zaczarowany świat, który wymyka się prawom fizyki i szczyptę czarnego humoru.

Żeby nie popsuć zabawy czytelnikom niewgłębionym w pióro Grzędowicza zaznaczę tylko, że obaj bohaterowie znaleźli się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. I o ile te wątki zostały zamknięte dość sprawnie, tak gdzieś od połowy w lekturę zaczyna wkradać się monotonia. Szczególnie jest odczuwalna w wątku Vuko. Na szczęście los następcy tygrysiego tronu potoczył się znacznie ciekawszymi ścieżkami i tym razem to on przoduje. Pod koniec lektura zaczyna nabierać tempa i gna niczym japoński Shinkansen. Mam wrażenie, że druga część...

książek: 3032
wiejskifilozof | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2014

Tu, muszę przyznać czytało mi się gorzej.Ale, czasem już tak mam,że drugi tom jest ciut słabszy,niż ten pierwszy.Grzędowicz jakby troszkę opuścił się w dobrych pomysłach.
Owszem,nie mam zamiaru spisywać całej książki na starty.To nadal jest świetne fantasty,z elementami dark lecz czułem ,że to nie jest to co czytałem w tomie pierwszym.
Końcówka jest jednak bardzo dobra i zachęca by za jakiś czas sięgnąć po tom trzeci.

zobacz kolejne z 16324 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd