Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na glinianych nogach

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 19)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,64 (3293 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
228
9
583
8
897
7
1 155
6
266
5
143
4
9
3
11
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Feet of clay
data wydania
ISBN
9788373377196
liczba stron
304
język
polski

Inne wydania

Kryminalna zagadka w świecie Dysku. Kto morduje nieszkodliwych staruszków? Kto próbuje otruć Patrycjusza? Kiedy jesienne mgły spowijają Ankh-Morpork, Straż Miejska musi schwytać mordercę, którego nie może zobaczyć. Może golemy coś wiedzą - ale poważni ludzie z gliny, którzy pracują całe dnie i noce, i nigdy nikomu nie wadzą, nagle zaczęli popełniać samobójstwa. Zresztą straż ma także własne...

Kryminalna zagadka w świecie Dysku.
Kto morduje nieszkodliwych staruszków? Kto próbuje otruć Patrycjusza? Kiedy jesienne mgły spowijają Ankh-Morpork, Straż Miejska musi schwytać mordercę, którego nie może zobaczyć. Może golemy coś wiedzą - ale poważni ludzie z gliny, którzy pracują całe dnie i noce, i nigdy nikomu nie wadzą, nagle zaczęli popełniać samobójstwa. Zresztą straż ma także własne problemy. Pewien wilkołak cierpi na syndrom napięcia przedpełniowego.
Kapral Nobbs zaczyna bywać wśród jaśniepaństwa, a u nowego rekruta-krasnoluda można dostrzec pewne bardzo dziwne cechy - zwłaszcza kolczyki i cienie do oczu. Komu można zaufać, kiedy motłoch krąży po ulicach, spiskowcy kryją się w mroku, a wszystkie ślady wskazują niewłaściwy kierunek?
W nocnych ciemnościach komendant straży, sir Samuel Vimes, przekonuje się, że gdzieś tam, być może, wcale nie ma prawdy. Prawda może być wśród słów w jego głowie.

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 140
Jan Wesoły | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Jesteście tolerancyjni? Akceptujecie inny kolor skóry, ubiór, kształt nosa czy wzrost? A może jesteście fanami S-F i wypatrujecie obcych cywilizacji (dziś w nocy premiera nowych Gwiezdnych)? Czy jednak wyobrażacie sobie konieczność zaakceptowania innej rasy, nie, nie ludzkiej, innej. Robali, Prosiaczków czy czego innego? Pewnie nie potraficie (albo Wam się wydaje, że tak, ale to tylko wydaje). Nawet w Ankh - Morpork tego nie potrafią.
Etniczne bitki między ludźmi, krasnoludami, trollami i nieumarłymi, są w mieście na porządku dziennym. Nikt w zasadzie nie potrafi zaakceptować innych. Przeciwstawia się temu oczywiście, prostolinijny, ale życiowo najmądrzejszy, Kapitan Marchewa. Nie to jest jednak tematem. W Ankh-Morpork znowu ktoś zginął. Wiekowy Kapłan i piekarz, krasnoludzki, właściciel muzeum "Krasnoludzkiego Chleba Bojowego". Na miejscu zbrodni pozostawiono ślady gliny. Dość nietypowej.
Na domiar złego, ktoś truje Najważniejszą Osobę w Mieście czy Vetinariego. Komendant Vimes dostaje trudny orzech do zgryzienia. Żeby nie było mu łatwiej, golemy, bezwolne maszyny poruszane siłą słów w głowie, zaczynają zachowywać się dziwnie. Znikają, niszczą się w niezrozumiałych aktach wandalizmu.
To nie koniec. Ty razem to sierżant Colon ma odejść na emeryturę i zostać spokojnym rolnikiem na wsi. Noby Nobs dowiaduje się zaś, że jest potomkiem, w prostej linii, od Lorda założyciela miasta.
Mieszanka jest wybuchowa i tylko czekać, aż pojawi się ktoś, kto przyłoży do tego wszystkiego zapałkę.
Polittyka, zdrada, spiski, porządka detektywistyczna robota, fabuła godna najlepszego odcinka powieści o Sherlocku Holmsie. Z tą różnicą, że tutaj mamy jeszcze czynnik wrogości rasowej, braku akceptacji i poszanowania prawa. I znów rasa to nie wszystko. Czy bowiem przedmiot może BYĆ? Czy przedmiot ma uczucia? Co jeśli przedmiot moża "uczłowieczyć"? Co jeśli przedmioty zaczną "uczłowieczać" się same?
Mistrz, tak będę nazywał go mistrzem juz zawsze, Pratchett zawarł w tej książce wszystkie bolączki dzisiejszego świata, a nawet je pogłębił. Nie mamy tu bowiem "tylko" odmiennych kolorów skóry, mamy tu różne postaci, zupełnie nie przystające do siebie, o odmiennych celach, sposobie wyrażania siebie, przeszłości i rasowym ukierunkowaniu. Mamy też dziwaczny romans, przegląd przez miejską szachtę i oczywiście niezawodnych przywódców Gildii.
Co można udowodnić Wampirowi? Kto stworzył Vimesa i po co? O czym marzą Golemy? I czy Wilkołak może być z człowiekiem, który myśli, że jest Krasnoludem? A wszystko z, nie do końca udaną, zbrodnią w tle i zagadką wykonaną z gliny.
Gotowi na kolejną szaloną przygodę w Ankh-Morpork? Pewnie, że TAK! Odrzućcie więc uprzedzenia i w drogę!!


Terry Pratchett "Na glinianych nogach"
Prószyński i S-ka 2015

http://czytamtopisze.blogspot.com/2015/12/gliniana-tolerancja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd