Jerzy Dziewulski o terrorystach w Polsce

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,78 (59 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
14
7
18
6
18
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381231053
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Paula

Najsłynniejszy polski antyterrorysta w szczerej rozmowie. Najgroźniejsi zamachowcy goszczący w Polsce. Biznesy polityków z siatką terrorystyczną. Ukrywanie się w Polsce Abu Nidala, nazywanego poprzednikiem Bin Ladena. Porwania samolotów i pertraktacje z porywaczami. Przemilczana prawda o spotkaniu najgroźniejszych terrorystów w Polsce w 2002 roku. Zamach w Warszawie na Abu Daouda,...

Najsłynniejszy polski antyterrorysta w szczerej rozmowie.

Najgroźniejsi zamachowcy goszczący w Polsce. Biznesy polityków z siatką terrorystyczną. Ukrywanie się w Polsce Abu Nidala, nazywanego poprzednikiem Bin Ladena. Porwania samolotów i pertraktacje z porywaczami. Przemilczana prawda o spotkaniu najgroźniejszych terrorystów w Polsce w 2002 roku. Zamach w Warszawie na Abu Daouda, palestyńskiego ekstremistę. Bombowy zamach na lotnisku Okęcie w dniu wyboru Lecha Wałęsy na prezydenta. I niewygodna prawda o systemie ochrony polskich lotnisk.
Szokująca opowieść, po której dużo baczniej będziesz rozglądać się na ulicy, w metrze i samolocie…

Strach, uległość, panika – to jest to, na czym najbardziej zależy terrorystom. Walczmy z nimi poprzez pokazywanie zagrożeń, uczenie ludzi, jak reagować w określonych sytuacjach. Odrzućmy tezę, że pokazywać rzeczywistość to znaczy straszyć społeczeństwo. Im mniej wiedzy, tym więcej strachu. I po to napisaliśmy tę książkę.
Jerzy Dziewulski

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Jerzy_Dziewulski_o_terror...(?)

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jerzy_Dziewulski_o_terror...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 612

Co ty wiesz o terrorystach?

Moje spotkanie z Jerzym Dziewulskim to nie pierwszyzna. Wszystko za sprawą pierwszej części jego rozmów z Krzysztofem Pyzią - „O polskiej policji”. Jeśli ktoś czytał recenzję tej pozycji zdaje sobie sprawę, że pozostawiła u mnie niedosyt. Ten z gatunku dobrych niedosytów, które rozbudzają apetyt na więcej, z możliwością, że zostanie on zaspokojony. Nie mogło więc zdarzyć się inaczej i druga część tych konwersacji musiała do mnie trafić.

Właśnie tak się stało, dzięki czemu miałem okazję przekonać się, że PRL miał swoje związki z terrorystami i to o wiele bardziej zaawansowane, niż mógłbym sobie kiedykolwiek wyobrazić. No bo skąd mógłbym wiedzieć, że Polska dostarczała broń Palestyńczykom czy okazywała się znakomitą metą dla najbardziej poszukiwanych terrorystów kroju Abu Nidala czy też organizatorów Czarnego Września? Wiedza jakby z innej rzeczywistości, a przecież prawdziwa.

To oczywiście zaledwie początek informacji, jaką dostaniemy do dyspozycji. Dowiedzieć się możemy także o zamachach terrorystycznych, które jak najbardziej miały miejsce w komunistycznej rzeczywistości. Porwania samolotów, rozbrajanie bomb – to żadne science fiction, ale ukrywane wydarzenia tamtych czasów. Nikt o tym nie mówił, bo przecież takie ekscesy w określonych realiach nie mogły mieć miejsca.

Odkrywanie tajemnic sprzed lat jest ciekawe, nie powiem, ale osobiście bardzo zaciekawił mnie sam wątek szkoleń i procedur. Sposobów zdobywania doświadczenia, dzięki czemu można było zapobiec danym sytuacjom....

Moje spotkanie z Jerzym Dziewulskim to nie pierwszyzna. Wszystko za sprawą pierwszej części jego rozmów z Krzysztofem Pyzią - „O polskiej policji”. Jeśli ktoś czytał recenzję tej pozycji zdaje sobie sprawę, że pozostawiła u mnie niedosyt. Ten z gatunku dobrych niedosytów, które rozbudzają apetyt na więcej, z możliwością, że zostanie on zaspokojony. Nie mogło więc zdarzyć się inaczej i druga część tych konwersacji musiała do mnie trafić.

Właśnie tak się stało, dzięki czemu miałem okazję przekonać się, że PRL miał swoje związki z terrorystami i to o wiele bardziej zaawansowane, niż mógłbym sobie kiedykolwiek wyobrazić. No bo skąd mógłbym wiedzieć, że Polska dostarczała broń Palestyńczykom czy okazywała się znakomitą metą dla najbardziej poszukiwanych terrorystów kroju Abu Nidala czy też organizatorów Czarnego Września? Wiedza jakby z innej rzeczywistości, a przecież prawdziwa.

To oczywiście zaledwie początek informacji, jaką dostaniemy do dyspozycji. Dowiedzieć się możemy także o zamachach terrorystycznych, które jak najbardziej miały miejsce w komunistycznej rzeczywistości. Porwania samolotów, rozbrajanie bomb – to żadne science fiction, ale ukrywane wydarzenia tamtych czasów. Nikt o tym nie mówił, bo przecież takie ekscesy w określonych realiach nie mogły mieć miejsca.

Odkrywanie tajemnic sprzed lat jest ciekawe, nie powiem, ale osobiście bardzo zaciekawił mnie sam wątek szkoleń i procedur. Sposobów zdobywania doświadczenia, dzięki czemu można było zapobiec danym sytuacjom. Codziennych żmudnych ćwiczeń, które miały zapewnić szybki ogląd sytuacji i niezbędny automatyzm w sytuacjach podbramkowych. Cała ta otoczka jest bez mała fascynująca, w końcu nie co dzień się dowiadujemy, że służby sprzed lat mogły konkurować z najlepszymi jednostkami na świecie.

Nie obyło się też tutaj bez wycieczek światopoglądowych. I podobnie jak w całej treści, tak i tutaj Dziewulski swoje spojrzenie przekazuje bez żadnych ograniczeń. Opowiada szczerze, twardo i bez hamulców. Ma swoje zdanie i daje ku niemu określone argumenty. Nawet jeśli jako czytelnik nie ze wszystkim się zgadzam, to przyznaję, że jest w tych przemyśleniach sporo racji, a charyzma wypowiadającej je osoby, tylko wzmacnia ich siłę wyrazu.

Przy tym nie dajcie się zwieść mojemu słodzeniu, gdyż forma takiego wywiadu trochę się wyczerpała. Choć jak widać jest tu wiele intratnych treści, to takie odbijanie piłeczki pytanie-odpowiedź z czasem staje się mniej, lub bardziej nużące. Przydałaby się tu jakaś odmiana, być może zastosowanie bardziej sugestywnej narracji, czegoś na wzór opowiadania, o które podczas pewnych etapów wymiany myśli aż się prosiło.

Jestem pewien, że jeśli komuś spodobała się pierwsza część rozmów, tak kolejny tom nikogo nie powinien zawieść. Co prawda nie mamy tu już do czynienia z niedosytem, a może nawet lekkim przesytem, ale te ponad trzysta stron, to i tak porcja nieszablonowej wiedzy, której poznawanie potrafi zaciekawić i zaskoczyć. Obraz służb działających w PRL jakiego dotąd nie dane nam było poznać.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (152)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4423
Kate1404 | 2018-02-28
Przeczytana: 27 lutego 2018

Nie jestem żadnym znawcą tematu książki, czytałam ją jako najzwyklejszy laik. Książkę czyta się szybko ze względu na to, że jest to wywiad, podzielony na rozdziały. Wiele informacji dotyczy czasów kiedy dopiero się rodziłam, nie wiem czemu ale nastawiałam się, że będzie to książka tylko o dzisiejszym świecie, a panowie przebrnęli przez długi okres czasu. Na pewno trzeba oddać panu Dziewulskiemu znawstwo tematu, jak wygląda walka z terroryzmem tak naprawdę, o czym się nie mówi w telewizji i o czym wg mnie zwykli ludzie nie wiedzą.

Tematy poruszane w książce m. in.:

czy w Polsce może dojść do zamachu terrorystycznego
ochrona Jana Pawła II w czasie jego dwóch pierwszych pielgrzymek do Polski
ochrona Okęcia, jak to kiedyś wyglądało i się zmieniało
przemyt w latach 80-tych
katastrofa samolotu na Okęciu (śmierć Anny Jantar) i na Kabatach
jak wygląda trening antyterrorystów
pan Dziewulski opowiada o kilku znanych terrorystach
i wiele wiele innych. Na pewno były tu poruszane tematy, o...

książek: 83
Book_and_caffeine | 2018-05-11
Na półkach: Przeczytane

Książka idealna dla miłośników literatury faktu. Forma wywiadu sprawia, że pochłania się ją bardzo szybko, natomiast treść niektórych rozdziałów szokuje. Znajdziemy tutaj wiele ciekawostek dotyczących szkolenia antyterrorystów (szacunek za skoki spadochronowe ze 100m bez zapasu), dowiemy się jacy terroryści pomieszkiwali sobie jak gdyby nigdy nic w Polsce, jak wyglądały porwania samolotów, zamachy bombowe itp.
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś o handlu bronią z palestyńczykami, fundowaniu stypendiów przez Polskę studentom z grupy terrorysty, jakie metody kontroli pasażerów na lotnisku stosują służby izraelskie to książka dla Was.

książek: 202
bafomet | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2018

Mam mieszane uczucia.

Z jednej strony książkę czyta się świetnie. Widać ogromną wiedzę pana Dziewulskiego na temat terroryzmu i wszelkich wiążących się z tym kwestii. Człowiek ten przez wiele lat oglądał jak walka z terroryzmem wygląda od kuchni oraz jak na tle świata wygląda Polska, to co o czym mówi w polskiej debacie publicznej praktycznie nie istnieje.

Z drugiej strony mnóstwo niepotrzebnych przekleństw (rozumiem cytaty, ale bluzgi nie ograniczają się do tego) i bardzo jednostronna relacja. Przeprowadzający wywiad nie ma kompletnie nic do powiedzenia, Dziewulski opowiada o czym chce i jak chce.

Generalnie do poczytania, ale bez szału.

książek: 532
jarr74 | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

„Strach, uległość, panika – to jest to, na czym najbardziej zależy terrorystom. Walczmy z nimi poprzez pokazywanie zagrożeń, uczenie ludzi, jak reagować w określonych sytuacjach. Odrzućmy tezę, że pokazywać rzeczywistość to znaczy straszyć społeczeństwo. Im mniej wiedzy, tym więcej strachu”.

Gdy w listopadzie 2001 roku, nieżyjący już dziś szef Samoobrony, Andrzej Lepper ujawniał rewelacje dotyczące tajnych więzieniach CIA na terenie Polski (słynne już Klewki) i przetrzymywanych w nich Talibach, wszyscy kiwali z uśmiechem i politowaniem głową, traktując tą informacje z przymrużeniem oka. Dziś, już nikt się z tego nie śmieje. Sprawa została ujawniona, udokumentowana zaś wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, nakazujący wypłacenie przez państwo Polskie odszkodowań dla wiezionych i torturowanych w naszym kraju, Saudyjczyka i Palestyńczyka, jest najlepszym tego dowodem.

Obecnie w światłe posiadanej wiedzy, odtajnionych dokumentów oraz zeznań świadków śmiało...

książek: 798
Danielista | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane

Szkoda, że Jerzy Dziewulski nie zdecydował się na napisanie wspomnień - forma wywiadu jest trochę wysilona, a Krzysztof Pyzia jest dla słynnego polskiego antyterrorysty jedynie bezbarwnym tłem. Sporo tutaj bardzo ciekawych opowieści i przemyśleń, wiele zaskakujących informacji a przeszłość płynnie miesza się z teraźniejszością i przyszłością. Język Dziewulskiego jest żywy, niestroniący od przekleństw i emocji, ale przydaje to całości ikry, wiarygodności i autentyczności. Oczywiście w paru miejscach Dziewulski łechce swoje ego, ale co tam - w sumie należy mu się duży szacunek za lata dobrej roboty, w tym na początku w pionierskich warunkach. Myślałem, że to będzie przeciętna książka, a tutaj naprawdę spore zaskoczenie na plus.

książek: 62
Stanisław_Paluch | 2018-07-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Książkę tą przeczytałem tuż po pierwszej części tj. "Jerzy Dziewulski o polskiej policji" i jest ona swego rodzaju rozszerzeniem/uzupełnieniem, tym razem jednak skupia się na terroryzmie w Polsce. Dopóki nie przeczytałem tej książki, nie wiedziałem, że w czasach PRLu, w naszym kraju przebywali tak znani i poszukiwani terroryści, nie wiedziałem też, że działo się to za przyzwoleniem ówczesnej władzy. Bardzo zaciekawiła mnie też historia samej jednostki założonej przez Dziewulskiego na lotnisku na Okęciu. Ci funkcjonariusze którzy latali w samolotach o których pisze Dziewulski, rzeczywiście latali wraz z pasażerami, widziałem ich, gdy chodząc jeszcze do podstawówki, kilka razy leciałem z rodziną krajowymi An-24, pamiętam też kontrole na lotniskach i rzeczywiście wyglądało to tak jak opisuje Pan Jerzy. Zadziwiające jest też to, jak wiele porwań samolotów odnotowywano w tamtych czasach w naszym kraju i jak słynnym przez to stało się lotnisko Tempelhof w Berlinie zachodnim. Dziś, takie...

książek: 214
grace | 2018-01-31
Na półkach: Przeczytane

Olbrzymia poprawa w stosunku do poprzedniej książki o policjantach. Mniej gwiazdorzenia, a więcej konkretów wyszło tej książce tylko na dobre. Jest tu m.in.o katastrofie samolotu z Anną Jantar, o odbiciach samolotów, o terrorystach, którzy w latach 80-tych rezydowali w Polsce. To co zrobiło na mnie największe wrażenie to opowiadanie o szkoleniu tych ludzi, którzy mieli opanowane wchodzenie do różnych typów samolotów, potrafili zrobić wszystko na lotnisku od bycia kapitanem do tankowania cysterny z paliwem, o szkoleniach, gdzie strzelali ostrą amunicją nie mówiąc o tym jacy to byli sprawni ludzie. Dziś nie mamy takiej jednostki i to jest dramat. Książka mega ciekawa, czyta się jak sensację, opowiedziana barwnym językiem, opisane dużo sytuacji, które zdarzyły się naprawdę. Trudno się oderwać od czytania dlatego dostaje zasłużone 9.

książek: 147
czytelnik_jg | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2018

Zawsze lubiłem posłuchać co pan Dziewulski ma do powiedzenia.
Zapewne historia jego życia mogłaby posłużyć do napisania nie jednego kryminału. POLECAM!!!

książek: 274
Cirmus | 2018-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2018

Kolejna część opowieści J. Dziewulskiego. Polecam każdemu!

książek: 124
Magnolia | 2018-02-06
Przeczytana: 04 marca 2018

Bardzo dobra zresztą jak i pierwsza. Polecam !

zobacz kolejne z 142 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd