Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Baśnik

Wydawnictwo: Książnica
7,83 (36 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
15
7
3
6
3
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324583003
liczba stron
344
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia. Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor,...

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia.

Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który zakochuje się w swej szefowej. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?

 

źródło opisu: https://publicat.pl/ksiaznica/oferta/literatura-wspolczesna/basnik

źródło okładki: https://publicat.pl/ksiaznica/oferta/literatura-wspolczesna/basnik

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Arnika książek: 1963

Tragikomedia niedopowiedzeń

Beata Majewska, znana również jako Augusta Docher, to pisarka ze sporym dorobkiem literackim. Debiutowała trylogią z wątkiem fantastycznym dla młodzieży, ma na koncie także erotyk, a teraz wydała kolejną powieść z „owocowej” serii obyczajowej. Dla mnie to pierwsze spotkanie z jej twórczością.

Główna bohaterka, Barbara, próbuje ułożyć sobie życie po rozwodzie. Jej małżeństwo nie należało do udanych, jednak kobieta była tak mocno przywiązana do męża, że nie potrafi pogodzić się z jego odejściem. Jej uzależnienie (i skrzywdzenie) najbardziej wyraźnie ujawnia się w momencie, gdy poznaje sympatycznego, porządnego chłopaka, który bardzo chce pomóc jej otrząsnąć się po rozstaniu. Ich potencjalnemu wspólnemu szczęściu stają na drodze niezliczone nieporozumienia i półprawdy, a także strach, kompleksy oraz córka Basi.

Ta książka składa się głównie z pasma kolosalnych niedomówień. Mniej więcej do połowy było to emocjonujące, później stało się już męczące i irytujące. Zdrowy rozsądek i zasady gatunku podpowiadają, że bohaterowie mogą popełnić ten sam błąd raz, góra dwa, ale nie cztery. Naprawdę wypadałoby, żeby po tych dwóch razach już się nauczyli, że rozmawianie ze sobą to dobra rzecz. Tymczasem Baśka i Marcin brną w przemilczenia i domysły, co oczywiście kończy się kolejnym wielkim zerwaniem.

Choć fabuła nie wzbudza entuzjazmu, autorka nadrabia kreacją postaci. Bohaterowie nie są papierowi i do bólu idealni. Mają masę wad, które niejednokrotnie wkurzają, ale dzięki temu wzbudzają...

Beata Majewska, znana również jako Augusta Docher, to pisarka ze sporym dorobkiem literackim. Debiutowała trylogią z wątkiem fantastycznym dla młodzieży, ma na koncie także erotyk, a teraz wydała kolejną powieść z „owocowej” serii obyczajowej. Dla mnie to pierwsze spotkanie z jej twórczością.

Główna bohaterka, Barbara, próbuje ułożyć sobie życie po rozwodzie. Jej małżeństwo nie należało do udanych, jednak kobieta była tak mocno przywiązana do męża, że nie potrafi pogodzić się z jego odejściem. Jej uzależnienie (i skrzywdzenie) najbardziej wyraźnie ujawnia się w momencie, gdy poznaje sympatycznego, porządnego chłopaka, który bardzo chce pomóc jej otrząsnąć się po rozstaniu. Ich potencjalnemu wspólnemu szczęściu stają na drodze niezliczone nieporozumienia i półprawdy, a także strach, kompleksy oraz córka Basi.

Ta książka składa się głównie z pasma kolosalnych niedomówień. Mniej więcej do połowy było to emocjonujące, później stało się już męczące i irytujące. Zdrowy rozsądek i zasady gatunku podpowiadają, że bohaterowie mogą popełnić ten sam błąd raz, góra dwa, ale nie cztery. Naprawdę wypadałoby, żeby po tych dwóch razach już się nauczyli, że rozmawianie ze sobą to dobra rzecz. Tymczasem Baśka i Marcin brną w przemilczenia i domysły, co oczywiście kończy się kolejnym wielkim zerwaniem.

Choć fabuła nie wzbudza entuzjazmu, autorka nadrabia kreacją postaci. Bohaterowie nie są papierowi i do bólu idealni. Mają masę wad, które niejednokrotnie wkurzają, ale dzięki temu wzbudzają pewien rodzaj sympatii. Barbara to zakompleksiona, skrzywdzona kobieta, która musi nauczyć się kochać i ufać, a Marcin jest wspaniałym, cierpliwym chłopakiem, ale do czasu – jak już raz się zawiedzie, trudno mu się pozbierać. Postacie drugoplanowe nie stanowią tylko płaskiego tła, też mają wyraziste charaktery. Szczególnie córka Basi – raz cudownie ironiczna i pyskata, raz nieziemsko samolubna. Najsłabszym ogniwem jest Jurek, były mąż bohaterki, który ulega tak nieprawdopodobnej przemianie, że nie mogę pozbyć się wrażenia, iż zadziałał stary mechanizm deus ex machina, tylko po to, by ktoś uświadomił Baśce, że powinna ruszyć naprzód. Nie kupuję tego.

Przypuszczam, że osoby o wyraźnie feministycznych poglądach mogą mieć problem z przetrawieniem zachowań głównej bohaterki. Barbara jest tak niepewna siebie, że momentami bardziej przypomina zaburzoną nastolatkę niż dorosłą kobietę. Na wielki plus trzeba autorce zaliczyć, że tak dobrze poprowadziła tę postać, iż na koniec wszystko zyskuje sens. Po prostu nie byłoby tej historii, gdyby Baśka była inna.

W gruncie rzeczy „Baśnik” jest przyjemną lekturą. Świetnie sprawdzi się rano do kawy i wieczorem do poduszki. Raczej nie wywróci niczyjego światopoglądu do góry nogami, ale z pewnością będzie stanowił dobrą rozrywkę. Może pozostawi nawet słodkie ciepełko w klatce piersiowej, bo jak na prawdziwą baśń przystało, kończy się uroczo i pluszowo.

Ewa Jemioł

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (231)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4725
Pokrecona | 2018-01-28
Przeczytana: 27 stycznia 2018

Nasza bohaterka Barbara jest bardzo uległa. Zgadza się na wszystko, co postanowi jej mąż. Basia to typ kobiety — bluszcz. Przy takiej kobiecie nawet największy mięczak ma szansę poczuć się jak bóg męskości. To dla mężczyzny szalenie pociągające. Na początku, bo potem różnie bywa…

Tak samo było z Jerzym. Na początku mu to imponowało, ale z czasem zaczęło męczyć.
Gdy zostawia ją dla dużo młodszej kobiety, Basia rozpacza. Czuje się zagubiona i nieszczęśliwa. A gdy córka przeprowadza się do ojca, cierpi podwójnie.
Jej przyjaciółka stawia ją do pionu i nasza bohaterka zaczyna wracać do życia. Od byłego męża dostała klub fitness i zaczyna wprowadzać tam zmiany oraz zatrudniać nowych pracowników. Gdy pojawia się młody fizjoterapeuta oraz instruktor Marcin, zaczyna iskrzyć między nimi. Młody chłopak zakochuje się w swojej szefowej, a Basia nadal rozpacza po nieudanym małżeństwie.
Czy taki związek ma szansę przetrwać? Czy młody chłopak wytrwa w powolnym procesie odbudowy swojej wartości...

książek: 669
izabela81 | 2018-01-28
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 stycznia 2018

Trzydziestokilkuletnia Barbara po rozwodzie, zajmuje się zarządzaniem klubem fitness, który pozostawił jej były mąż, Jerzy. Jednym z nowo zatrudnionym jest młody fizjoterapeuta i instruktor Marcin, który się w niej zakochuje. Dzieli ich niemal wszystko, ale czy miłość pyta o różnice? Czy kobieta odwzajemni uczucie i pozwoli sobie na szczęście?

"Czuła się przy nim zupełnie zagubiona. I bała się go jak ognia."

Niewątpliwie bohaterowie stanowią mocny filar powieści. Wyróżniają się, każdy z nich wnosi coś do fabuły. Zacznę może od Jurka, który jest snobem, gardzącym wszystkim co tanie i tym samym uważając, że tandetne. Tłamsił Basię, kiedy byli małżeństwem. A jakby tego było mało, stosował wobec niej przemoc fizyczną. Nie mogłam zrozumieć jak Basia mogła wytrzymać z kimś takim tyle czasu pod jednym dachem. Kobieta nawet przez teściową była "tresowana", przez co stała się osobą aż nadto pedantyczną. Basia ma niskie poczucie własnej wartości, mnóstwo kompleksów, z którymi nie potrafi...

książek: 474
tajemniczeksiazki | 2018-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2018

Basia jest grubo po trzydziestce. Jest mamą dwójki dzieci - dorosłego syna i nastoletniej córki. Właśnie zakończyła swoje wieloletnie małżeństwo z Jerzym, które - mówiąc bardzo delikatnie - nie należało do udanych. Zmęczona wiecznymi pretensjami, szarą codziennością i obecnością wykańczającego ją psychicznie męża, postanawia odejść. Po jakimś czasie dostaje rozwód i zaczyna nowe życie. Mimo wewnętrznych obaw jest pełna sił i nadziei. Ostatnie o czym marzy to miłość i budowanie kolejnej relacji z mężczyzną. Los jednak ma dla niej inne plany, o czym wkrótce będzie musiała się przekonać...

Beata Majewska vel Augusta Docher to mama, żona, córka, siostra i pisarka w jednym. Pochodzi ze Śląska. Jej debiut literacki to powieść "Eperu", powieść młodzieżowa, wchodząca w skład cyklu "Wędrowcy". Inne, dość znane i dobrze przyjęte dzieło autorki to "Anatomia uległości", którą to pozycję można zaliczyć do gatunku erotyku.

"Baśnik" to najnowsza powieść Beaty Majewskiej. Jak już wcześniej...

książek: 399
Pośredniczka | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Mam :)
Przeczytana: 12 lutego 2018

„Baśnik” jest książką dla kobiet w każdym wieku. Mamy tu wszystko, czego można oczekiwać po świetnej lekturze. Niespodziewane uczucia, małe i większe dramaty i ogromna dawka wspaniałego humoru w wyborowym wykonaniu Beaty Majewskiej. Tę książkę trzeba przeczytać!

książek: 915
Milena | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2018

Po serii „Konkurs na żonę” przyszedł czas na kolejną książkę autorki, tym razem przedstawiam wam „Baśnik”.
Główną bohaterką lektury jest Barbara. Kobieta po trzydziestce, mająca prawie dorosłe dzieci, a do tego dźwigającą na swoich barkach przeszłość. Po rozwodzie mężem zaczyna zarządzać klubem fitness i to właśnie tam zaczyna pracować Marcin. Choć jest jeszcze młody to już swoje zdążył przeżyć. Dzieli ich wiek, doświadczenia, status, a pomimo to coś pomiędzy nimi zaczyna się rodzić. Miłość?
Tytułowy „Baśnik” to pamiętnik głównej bohaterki, który mamy okazję czytać na przemiennie z normalną akcją książki. To z niego właśnie możemy dowiedzieć się co nie co z przeszłości kobiety i o jej poprzednim małżeństwie. Ten zabieg akurat przypadł mi do gustu, bo w sumie zawsze coś innego, a po za tym można dzięki temu bliżej poznać Basie, to jaka jest, jakie ma pragnienia. Polubiłam ją. Jest osobą potrafiącą sobie radzić w życiu, lecz trochę samotną. Jednak chyba nie wszystkie jej decyzję...

książek: 1153
Michelle | 2018-02-21
Przeczytana: 18 lutego 2018

Opis książki intrygował mnie od samego początku, stąd z ogromną chęcią i pozytywnym nastawieniem zasiadłam do lektury Baśnika. Historia zawarta na kartach tej powieści jest lekturą szybką, którą czyta się z dużą dozą zainteresowania przeplatanego żądzą mordu na głównych bohaterach. Dlaczego? Człowiek jest podobno (słowo klucz) stworzeniem, które używa rozumu i uczy się na błędach... Otóż podobno... Rozumiem, że główni bohaterowie mogli lawirować w relacji między sobą na początku, nie będąc pewnymi drugiej strony. Ba! Mogło im się to zdążyć jeszcze raz, gdzieś tam po drodze... Ale ileż razy można dochodzić do wniosku, że rozmowa to klucz do... wszystkiego, a za chwilę znowu coś zatajać i napędzać koło niedopowiedzeń i tajemnic? Basia i Marcin w tej dziedzinie są Mistrzami, przez duże „M”.

Pomijając jednak ten drobny niuansik (mam namyśli pokręconą relację Basi i Marcina), nie mogłabym nie wspomnieć o irytującym nawyku naszej Barbary, który objawia się ustawicznymi zdrobnieniami...

książek: 172
Madzialena | 2018-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2018

Nie wiem co napisać... tak bardzo nie mogę ochłonąć... zaledwie kilka godzin wcześniej widziałam filmik promujący tą powieść... ktoś napisał że banalne... odpisałam "może i zapowiada się banalnie.. ale przynajmniej nie jest to kolejny miliarder ani niegrzeczny chłopiec.. w każdy razie jestem w połowie i zdecydowanie nie mogę się oderwać.." teraz skończyłam i nie mogę dojść do siebie... zdecydowanie nie była to banalna historia... a dodając iż jest to już 10 książka tej autorki spodziewać się mogłam że raczej trudno będzie mnie zaskoczyć nie mniej jednak zaskoczona jestem w 100% zdecydowanie polecam... szczególnie tym dla których opis jest banalny... zamiast tak twierdzić nie znając może warto samemu sprawdzic?

książek: 633
Tylkomagiaslowa | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzydziestokilkuletnia Barbara mocno przeżywa niedawny rozwód. Nie poddaje się jednak i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Za namową przyjaciółki postanawia zająć się zarządzaniem klubu fitness, który pozostawił jej były mąż. Wprowadza twórcze zmiany i zatrudnia nowych pracowników. Jednym z nich jest Marcin – młody fizjoterapeuta i instruktor, który zakochuje się w swej szefowej. Basia wciąż nie potrafi zapomnieć o nieudanym małżeństwie i obawia się związku z młodszym mężczyzną. Czy zdoła odbudować swoje poczucie wartości i otworzy się na nową miłość?

Chciałam jeszcze wspomnieć, że autorka pokusiła się podjęcie kilku tematów tabu, które nie są zbyt lekkie do zaakceptowania w przypadku gdy występują w naszej ponurej rzeczywistości. Nie zdradzę Wam szczegółów, bo to nie o to chodzi, ale napisze tylko, że poradziła sobie z nimi świetnie. Nie myślę o huśtawce nastrojów głównej bohaterki, która może na niektórych momentami działać wnerwiająco - niemniej jednak podejmowane tematy...

książek: 46
NIEnaczytana | 2018-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2018

Nie da się kochać za coś. Za coś można jedynie być wdzięcznym albo zobowiązanym.”

Jak bardzo mężczyzna może skrzywdzić kobietę? Jak mocno musi kochać kobieta, aby bez niego poczuć się nikim? Czy ktoś kto nie kocha samego siebie, zasługuje na miłość? Te i wiele innych pytań wywołała we mnie lektura książki Beaty Majewskiej „Baśnik”.


Baśka jest 36 letnią rozwódką, ma dwoje dorosłych dzieci i po opuszczeniu przez męża, na rzecz młodszej kobiety, próbuje stanąć na nogi. Nie jest to łatwe, gdyż poświęciła ona swoje dotychczasowe życie dla nich właśnie. Niemniej jednak, z pomocą przyjaciółki, zaczyna prowadzić pozostawiony jej „w spadku” przez byłego męża, klub fitness. Wtedy niespodziewanie na jej drodze staje Marcin – młody, przystojny i … zauroczony swoją szefową. Czy tych dwoje ma szansę na uczucie, mimo dzielącej ich różnicy wieku?

Kiedy czytałam opis książki, byłam przekonana, że będzie to współczesna baśń o około 40-letnim Kopciuszku, który po zgubieniu obu pantofelków i...

książek: 90
Kasia | 2018-01-27
Na półkach: Recenzenckie, Przeczytane

Nigdy nie jest za późno, by szukać szczęścia ...

Basia, która niedawno rozwiodła się z mężem - Jurkiem jest zrozpaczona. Gdy ex mąż zostawia jej dom, pieniądze i dobrze prosperujący klub fitness Baśka za namową swojej przyjaciółki Lilki postanawia zająć się jego zarządzaniem. Tam poznaje Marcina, młodego fizjoterapeutę. Oboje zaczynają czuć coś do siebie, ale Basia nie jest gotowa na nowy związek. Marcin, który zakochał się w pracodawczyni nie odpuści tak łatwo. Czy Basia otworzy się na nową miłość?

Spędziłam z tą książką na prawdę przyjemne chwile. Tak się wciągnęłam, że przeczytałam ją w jeden wieczór. Główni bohaterowie od razu wzbudzili we mnie sympatię. Oboje z bagażem doświadczeń, ale nie użalający się nad sobą, stawiający czoło problemom. Książka oprócz tego porusza też trudne tematy takie jak samotność, choroba, przemoc domowa, zaufanie, zdrada. ,,Baśnik" to przyjemna lektura na wieczór z herbatą i ulubionym kocykiem. Z pewnością jeszcze do niej wrócę. :)

Więcej o...

zobacz kolejne z 221 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Od biografii Wojciecha Kurtyki, przez kolejną część przygód komendanta Servaza – bohatera „Nocy” Bernarda Miniera – i nową książkę Anety Jadowskiej, aż po „Kobietę w oknie” A.J. Finn. A to nie wszystko! Aż 14 tytułów polecamy w tym tygodniu Waszej uwadze. Wszystkie zostały wydane pod naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd