Cud na Piątej Alei

Cykl: Pozdrowienia z Nowego Jorku (tom 3)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,12 (162 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
8
8
33
7
62
6
31
5
10
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327632227
liczba stron
303
język
polski
dodał
HarperCollins

Eva, nieuleczalna romantyczka, patrzy na życie przez różowe okulary i wierzy w szczęśliwe zakończenia. Jednak czasem nawet jej jest smutno. Po śmierci babki nie ma już żadnej rodziny i ciągle nie może znaleźć prawdziwej miłości, choć jej przyjaciółki dawno odszukały swoje połówki. Do tego nadchodzi Boże Narodzenie, a to trudny czas dla samotnych. W liście do Świętego Mikołaja prosi więc o...

Eva, nieuleczalna romantyczka, patrzy na życie przez różowe okulary i wierzy w szczęśliwe zakończenia. Jednak czasem nawet jej jest smutno. Po śmierci babki nie ma już żadnej rodziny i ciągle nie może znaleźć prawdziwej miłości, choć jej przyjaciółki dawno odszukały swoje połówki. Do tego nadchodzi Boże Narodzenie, a to trudny czas dla samotnych.
W liście do Świętego Mikołaja prosi więc o romans. Zbieg okoliczności sprawia, że śnieżyca nad Nowym Jorkiem więzi ją w jednym mieszkaniu z cynicznym i przepełnionym pesymizmem autorem kryminałów, których Eva nie cierpi. Wydaje się, że nie mogła trafić gorzej…

 

źródło opisu: www.harpercollins.pl

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (339)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1321
Sol | 2018-02-27

Ojoj ;)
Jakie to było urocze i miłe i takie ogrzewające ;)
Rzecz dzieje się w okolicy Bożego Narodzenia i naprawdę, jak ktoś ma możliwość i cierpliwość by poczekać, czytajcie ją w grudniu ;) +10 do autentyczności.

Mamy dwójkę bohaterów którzy po prostu bardziej się różnić od siebie nie mogą. Począwszy od gustu muzycznego, przez książki, po podejście do miłości.
I jak wszyscy zachwycają się Lucasem, bo tak mroczny, bo lekko psychopatyczny, bo po przejściach i na swój sposób słodki i wywołujący chęć przytulenia to ja jestem zachwycona Evą. Żeby nie było uwielbiam Lucasa i uważam że facet jest autentyczny w tym wszystkim, ale Eva...
Ona jest wręcz nieprawdopodobna ;) dziewczyna również po przejściach, chociaż szczęścia w życiu zaznała. Jest tak pełna ciepła, optymizmu i słońca że dziwię się że te zamiecie w Nowym Jorku które więżą bohaterów w jednym mieszkaniu razem nie poszły precz od samego uśmiechu Evy ;)
Z powodów osobistych też mi jest do niej bardzo blisko i naprawdę potrafię...

książek: 1389
eduko7 | 2018-05-20
Przeczytana: 11 maja 2018

Przeciwieństwa się przyciągają? W tym przypadku - zdecydowanie tak! Eva – kochająca (jak jej babcia) życie i ludzi, romantyczna dusza, patrząca na świat przez różowe okulary, może zbyt ufna, ale nie naiwna. Lucas - introwertyk, nieco ekscentryczny, poraniony w poprzednim związku, uciekający w twórczość przed wspomnieniami, życiem i natrętnymi wielbicielkami. Do pewnego momentu skutecznie odgradzający się od świata. On – uciekający przed atmosferą świąt, towarzyszącymi im spotkaniami i bliskością. Ona – wręcz przeciwnie! Co ich łączy? Poczucie straty i rodzące się uczucie (odbierano początkowo wyłącznie jako wzajemna fascynacja). Kto ich połączy? Przekonajcie się sami.
Powieść pełna ciepła, dobrych ludzi. Dobra nie tylko na świąteczny czas. I ta mądrość zamknięta w krótkich zdaniach, prostych słowach: „Ciesz się każdą chwilą. Evo. Raduj się drobiazgami

książek: 1076
tysya | 2018-08-20
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Lekka i przyjemna książka, że Świętami Bożego Narodzenia w tle. Z tego też powodu zabrałam się do lektury z niesamowitym zapałem, bo uwielbiam wszystko, co związane ze świątecznym i zimowym klimatem ❄. To idealna książka nie tylko na jesienno-zimowe wieczory, świetnie się ją czyta także w letnie upały - przetestowałam! 🌞😉

książek: 1225
Papaveryna | 2018-03-25
Przeczytana: 25 marca 2018

Skończyłam rano "Cud na Piątej Alei" Sarah Morgan i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona! :)Czytałam wcześniej jedną książkę autorki - "Bezsenność na Manhattanie" i była ona dla mnie totalnym gniotem. Motywy, którego nie znoszę, zamiast faceta niezdecydowany kutafon, plus robiący słabe wrażenie styl autorki. Na domiar złego kupiłam wtedy tę książkę i gdzieś mi się jeszcze przewraca po domu.
A ponieważ nawet ja uczę się na błędach - "Cud na Piątej Alei" wypożyczyłam sobie z biblioteki.I powiem Wam, że rozkminiam czy go sobie nie kupić.
Bohaterowie są bardzo fajni - Eva - dobroduszna, prostolinijna romantyczka. Jest bezpośrednia, nie wstydzi się mówić o swoich uczuciach. Natomiast Lucas jest skrzywdzonym, przeżywającym żałobę i mocno cynicznym pisarzem książek o mordulcach. Autorka stworzyła bardzo fajną relację między bohaterami - jest dużo rozmów, dzięki którym lepiej się nawzajem poznają. I te rozmowy są naprawdę fajne i zabawne, a nie bezsensowne pierdzielenie o dupie...

książek: 5528

Cud na Piątej Alei jest trzecim tomem serii Pozdrowienia z Nowego Jorku, co zauważyłam dopiero w momencie trzymania książki w ręce. Na szczęście każda z części jest o kimś innym i praktycznie nie nawiązuje do innych tytułów.

http://zapatrzonawksiazki.pl/2018/02/11/cud-na-piatej-alei-sarah-morgan/

książek: 622
Gąska | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2018

Wyobraźcie sobie dwoje zupełnie odmiennych od siebie osób, które zmuszone są spędzić ze sobą kilka dni. Ona – niepoprawna romantyczka, wieczna optymistka, nieco zbyt ufna, w każdym widzi dobre cechy. On – zamknięty w sobie introwertyk, nieco ekscentryczny, popularny twórca kryminałów, który zamyka się w swojej skorupie i nie dopuszcza do niej nikogo. Oboje stracili kogoś bliskiego. Ignorują rosnące między nimi napięcie, które wręcz elektryzuje. Co z tego wyniknie?

Zauroczyła mnie ta powieść. Żałuję, że nie miałam okazji jej czytać w okolicach Bożego Narodzenia, choć śnieżna aura za oknem zarówno u mnie, jak i u bohaterów powieści, jak najbardziej zachęca do zasięgnięcia po nią. Wiem, że zarys fabuły nie jest niczym nowym oraz nadzwyczajnym i że podobnych historii jest wiele, ale czasami człowiek ma ochotę sięgnąć po taką lekką pozycję, która rozgrzeje serce, zrelaksuje i zajmie nam wieczór lub dwa.

Uważam, że bohaterowie zostali bardzo dobrze nakreśleni. Ich odmienne charaktery...

książek: 2334

Sarah Morgan znana jest z pisania romansów - szczególnie dla Harleguina. A, że ja praktycznie takich książek nie czytam to i moja znajomość autorki jest znikoma. Nie zmienia to faktu, że raz miałam okazję po nią sięgną za sprawą zbioru pt. "Brazylia moja miłość" gdzie pisała w towarzystwie dwóch innych pisarek. Dość dobrze pamiętam całą książkę i wiem, że na pewno mi się podobała. Jeśli zaś chodzi o "Cud na..." to sięgnęłam po niego za sprawą przyjaciółki. Jako, że się na niej nie zawiodłam to i teraz pomyślałam, że będzie dobrze.

Eva jest nieuleczalną romantyczką. W ludziach widzi tylko dobre strony, na świat patrzy przez różowe okularki i wierzy tylko w szczęśliwe zakończenie. Dla przyjaciół jest wieczna optymistką. Niestety od śmierci babuni smutek dotyka jej serca coraz częściej. To co dobija ją jeszcze bardziej to fakt, że dwie najbliższe przyjaciółki są w związkach, a ona cały czas jest sama. I choć jej firma zajmuje się organizowaniem przyjęć i bez zarzutu potrafi komuś...

książek: 498
Zakładka | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2018

Książka ta od razu urzekła mnie swoim opisem. Wiadomo, to głownie przez niego zwykle ma się ochotę lub nie, aby przeczytać dany tytuł. I tak tutaj, urzekł mnie fakt rzekomej magii świąt jaka jest nam sugerowana. Po tych kilku zdaniach, jakie oferuje nam na starcie wydawnictwo, uznałam, iż książka z pewnością będzie schematyczna, ale miałam również przeczucie, iż może mnie czymś zaskoczyć czy też wywołać łezkę w oku. Czy tak się stało?


Muszę przyznać że moje przypuszczenia co do "Cudu na Piątej Alei" okazały się trafne. Książka ogromnie mnie rozczuliła i wprowadziła w iście marzycielski stan, choć łzy wzruszenia się nie pojawiły. Historia dwojga ludzi, jaką przedstawiła na m autorka, okazała się na tyle "słodka", że nie mogłam przestać czytać pomimo zmęczenia całym dniem pracy. Co więcej, całość jest napisana bardzo lekko i swobodnie, dzięki czemu, poznawanie jej przychodzi szybko i łatwo. I poniekąd jest to wadą, gdyż, kiedy już skończyłam książkę, miałam pewien niedosyt....

książek: 716
Szczypta_Kasi | 2018-02-05
Przeczytana: 01 lutego 2018

Książka ta niestety zaliczyła olbrzymie spóźnienie, pojawiając się na polskim rynku dopiero w styczniu 2018 roku. Byłaby, natomiast wspaniałą pozycją w trakcie bożonarodzeniowego okresu, na prawdę pozytywnie wyróżniającą się pośród zbioru smutnych świątecznych książek, jakie ukazały się w grudniu.

Bohaterką trzeciej części cyklu "Pozdrowienia z Nowego Jorku" jest Eva - niepoprawna romantyczka, która ciągle czeka na swojego księcia na białym rumaku. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia - dla niej szczególnie ciężki okres, ze względu na wspomnienia o niedawno zmarłej babci, która ją wychowała. Ratunkiem ma się okazać natłok pracy w Urban Gene - firmie, której jest współwłaścicielką. Jednym ze zleceń jakie Eva realizuje jest przygotowanie mieszkania poczytnego autora horrorów do świąt Bożego Narodzenia, w trakcie jego nieobecności.

Niespodziewanie, gdy dziewczyna przyjeżdża do luksusowego apartamentu, okazuje się, że jego właściciel jest na miejscu i jest bardzo niezadowolony z...

książek: 689
knigoholiczka | 2018-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2018

Dawno, dawno temu (będzie już ze dwa lata ) miałam okazję przeczytać książkę "Pocałunek pod jemiołą" Richarda Paula Evansa. Wprawdzie "Cud na Piątej Alei" nie jest zbyt podobny, jednak można dostrzec pewne podobieństwa. Dlaczego wspominam o tym akurat dziś, przy okazji recenzji wyżej wspomnianej powieści? Otóż towarzyszą mi dobrze znane emocje, klimat obu książek jest podobny.
Premiera książki miała miejsce miesiąc temu- 24 stycznia 2018 r. Tu lekki strzał w stopę. Ja to ja, nie mam problemu z czytaniem literatury świątecznej w innym terminie. Ale są ludzie, dla których czas Bożego Narodzenia jest święty i książki z tym motywem czytają tylko wtedy.
Bardzo, bardzo przyjemnie spędziłam czas. Historia Evy i Lucasa mocno mnie wciągnęła. On- przeciwnik świąt, ona kochająca. On wiele przeżył, ona też. Gdy się spotykają nie wiedzą, że każde ma spory bagaż doświadczeń, coś co rzutuje na ich życie. Czy uda im się dojść do porozumienia i pokonać smutki i prozę życia codziennego?
Niby jest to...

zobacz kolejne z 329 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd