Śmierć w Chateau Bremont

Tłumaczenie: Anna Krochmal
Cykl: Verlaque i Bonnet (tom 1)
Wydawnictwo: Smak Słowa
5,9 (81 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
11
7
20
6
23
5
10
4
5
3
5
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death at the Chateau Bremont
data wydania
ISBN
9788365731401
liczba stron
340
słowa kluczowe
Anna Krochmal
język
polski
dodała
Ag2S

Akcja powieści kryminalnej pt. Śmierć w Château Bremont rozgrywa się w uroczej, zabytkowej miejscowości Aix-en-Provence we Francji. Czytelnicy poznają Antoine’a Verlaque’a, przystojnego i uwodzicielskiego głównego sędziego w Aix, oraz profesor prawa, Marine Bonnet, jego dawną miłość. Kiedy miejscowy szlachcic Étienne de Bremont wypada z okna rodzinnego zamku i ginie na miejscu, całe miasto aż...

Akcja powieści kryminalnej pt. Śmierć w Château Bremont rozgrywa się w uroczej, zabytkowej miejscowości Aix-en-Provence we Francji. Czytelnicy poznają Antoine’a Verlaque’a, przystojnego i uwodzicielskiego głównego sędziego w Aix, oraz profesor prawa, Marine Bonnet, jego dawną miłość. Kiedy miejscowy szlachcic Étienne de Bremont wypada z okna rodzinnego zamku i ginie na miejscu, całe miasto aż huczy od plotek. Verlaque podejrzewa, że śmierć nie była przypadkowa. Dowiedziawszy się, że Marine jest bliską przyjaciółką Bremontów, prosi ją o pomoc. Śmierć w Château Bremont to wartki kryminał, zanurzony w romantycznej atmosferze południowej Francji.

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/z,50,pl,smierc_w_ch_teau_bremont_.html

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/z,50,pl,smierc_w_ch_teau_bremont_.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (213)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1654
itysiek_reads | 2018-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

Mary Lou Longworth mieszka w Aix-en-Provence od 1997 roku i właśnie ten region uczyniła miejscem akcji swojego debiutu. Pisze dla „Washington Post”, „Timesa” czy „Independent”, jest również autorką dwujęzycznego zbioru esejów „Une Américaine en Provence”. Prowadzi kursy pisarstwa w Paryżu, a czas wolny spędza w Aix. Powieść „Śmierć w Château Bremont” dała początek serii kryminałów prowansalskich, kolejnego tomu - „Morderstwo przy Rue Dumas” - możemy spodziewać się już w czerwcu tego roku.

Pewnej nocy szlachcic Étienne de Bremont wypada z okna na strychu w rodzinnym, starym zamku, co kończy się śmiercią na miejscu. Sędzia Antoine Verlaque i profesor prawa Marine Bonnet razem próbują rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Czy możliwe, aby wysportowany mężczyzna po prostu wypadł z okna? A może ktoś wypchnął go specjalnie? Tę i wiele innych zagadek sukcesywnie próbują rozwiązać byli kochankowie, Antoine i Marine, co odbywa się w pięknych okolicznościach francuskiej przyrody. Na jaw...

książek: 104
Rudolfina | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2018

SŁOŃCE PROWANSJI
Potrzebowałam radykalnej zmiany klimatu. Po trzech średnio udanych spotkaniach z polskimi kryminałami zapragnęłam innych doznań. Słoneczna Prowansja, leniwe życie na francuskiej prowincji, bagietki i wino, zamki i arystokraci w nich zamieszkujący, Lazurowe Wybrzeże z graczami polo, hazardzistami i rosyjską mafią gdzieś tam w tle – czego chcieć więcej?

Przeczytałam „Śmierć w Chateau Bremont” i życie od razu stało się jaśniejsze, mimo tego, że śmierć została zapowiedziana już w tytule. Nie zawiodłam się na niczym, bo trafiłam akurat na taką książkę, jakiej się spodziewałam. Rzadko zdarza się, żeby opis wydawcy na okładce tak dobrze oddawał zawartość treści. Byli więc i arystokraci różnej maści, i chateaux, i dobre jedzenie zakrapiane jeszcze lepszym winem.

Chociaż akcja toczy się niespiesznie, to jednak idealnie współgra z leniwym życiem na prowincji, więc powieści zupełnie to nie przeszkadza. Intryga, w starym, dobrym stylu Agaty Christie jest do końca...

książek: 1151
Izabela Pycio | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2018

"Gdy spadał, czuł, jak mistral owiewa jego ciało. Spojrzał w górę w okno strychu, zobaczył słabe światło swojej latarki i słyszał wiatr - nie był to świst, lecz raczej jęk."

Kryminał, ale z mocno rozbudowanym wątkiem obyczajowym, i tak jak gorąco jest w sercach głównych bohaterów powieści, tak niewiele dzieje się w detektywistycznym scenariuszu zdarzeń. Książka najlepiej podchodzi, kiedy oczekiwane są spokojne rytmy akcji, niespieszne rozwijanie intrygi z przewidywalnymi i łatwymi do skojarzenia elementami, lecz jednocześnie cieszącymi uszczegółowionymi opisami. Na pierwszy plan wysuwają się malownicze krajobrazy Lazurowego Wybrzeża, zabytkowa miejscowość Aix-en-Provence, wysublimowana francuska kuchnia i duch najstarszych arystokratycznych rodów. Nie jest to debiut, który mocno przemawia, wiele w nim nieścisłości, zbędnych powtórzeń, mało wnoszących do fabuły epizodów, główny męski bohater potrafi irytować, ale powieść pozostawia z uczuciem sympatycznie spędzonego wieczoru z...

książek: 950
betsy | 2018-06-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Fantastycznie opisana Prowansja i Lazurowe Wybrzeże, francuski styl życia, niezła intryga. Jednak styl toporny, lub tłumaczenie kiepskie a zakończenie rodem z Harlequina. Nie jest to arcydzieło, ale dla klimatów południa Francji warto!

książek: 399
Rybana | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka nie jest typowym rasowym kryminałem, jak dla mnie to bardziej powieść detektywistyczna. Jest morderstwo, są rodzinne tajemnice, jakieś dawne spory i zatargi, nawet jakieś mafijne konszachty, ale zabrakło mi w tym wszystkim energii, bo momentami niewiele się dzieje. Pan i dziedzic na zamku wypada z okna, i mimo iż wszystko wskazuje na to że "samemu mu się wypadło", to sędzia przypisany do tej sprawy podejrzewa, że jednak ktoś mu w tym pomógł. Razem ze spotkaną przy tej okazji byłą kochanką próbują rozwiązać sprawę tej śmieci.
Powieść może nie wciska w fotel i nie powoduje u nas bezdechu podczas czytania, ale akcja nabiera trochę rozpędu po połowie książki. Ja osobiście liczyłam na trochę więcej grozy. Malownicze opisy, rekompensują pewne niedostatki tej historii. Czytelnik fajnie jest wprowadzony w południowy klimat francuskiej Prowansji, zapachem kwiatów, smakiem jedzenia, doprawionego dobrym winem. Jeśli ktoś poszukuje niezbyt absorbującej lektury na chwilę leniwego...

książek: 1561
szelma | 2018-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

Z okna starego zamku należącego od wieków do rodziny Bremont wypada jego dziedzic Étienne de Bremont. Początkowo jego śmierć uważana jest za samobójstwo ale Antoine Verlaque, przypisany do sprawy sędzia szybko dochodzi do wniosku, że mężczyzna został celowo wypchnięty. Dodatkowo na półce w salonie widzi zdjęcie osoby, której się nie spodziewał. Okazuje się, że to Marine Bonnet, profesor prawa. Ona i Antoine mają za sobą wspólny, odrobinę nieudany związek, jednak teraz będą musieli odłożyć na bok przeszłość i razem postarać się rozwiązać sprawę morderstwa Étienne. Na jaw powoli wychodzą rodzinne tajemnice i dawne zatargi, a nawet powiązania mafijne. Komu najbardziej zależało na śmierci dziedzica?
Akcja powieści rozgrywa się w małym, urokliwym miasteczku w Prowansji. Autorka postarała się oddać malowniczy klimat i niespieszne życie jego mieszkańców serwując nam sporą porcję ciekawostek i opisów. Jak wiadomo, Francuzi uwielbiają dobre jedzenie popite jeszcze lepszym winem, więc...

książek: 194
magia_stron | 2018-03-17
Na półkach: Przeczytane

▶Klimatyczna powieść kryminalna rozgrywająca się w uroczej, zabytkowej Aix- en - Provense w południowej Francji. Polubiłam duet Varleque i Bonnet, którzy wspólnie dochodzą do prawdy - kto zabił hrabiego de Bremont. On - przystojny, pewny siebie główny sędzia oraz ona - piękna, czarująca i inteligentna profesor prawa. Akcja toczy się niespiesznie, śledzimy wydarzenia rozgrywające się na kartach powieści jednak z dużym zaciekawieniem, a wspólna przeszłość przystojnego Antoine'a i uroczej Marine tylko nadają historii rumieńców. Trochę za mało rozbudowany jak dla mnie był wątek ich znajomości, dlatego z dużą chęcią przeczytam kolejny tom, może tam ich znajomość nabierze tempa. Ciekawi są w duecie. Nieprzewidywalni. ▶▶▶ Śmierć w Chateau to pierwsza część stylowej, kryminalnej serii spod wyjątkowego pióra M.L.Longworth.
▶▶▶ Na mnie książka rzuciła swój czar, francuskie wtrącenia, które jedynie mogłam się domyślić i po swojemu zinterpretować znaczenie, wyjątkowo w tej książce są na...

książek: 323
Anna | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2018

Z czym najczęściej kojarzy się Wam Prowansja ? Z reguły jest to świetna kuchnia, pola pełne lawendy czy Lazurowe Wybrzeże . Dzięki Mary Lou Longworth możemy być też pewni, że jest to także świetne aczkolwiek nietypowe miejsce na idealny kryminał .

Zabytkowe francuskie miasteczko Aix-en-Provence to jedno z najbardziej urokliwych miejsc na Lazurowym Wybrzeżu . To właśnie tam dochodzi do tajemniczego wypadku francuskiego arystokraty Etienne de Bremonta, które z pozoru wygląda na nieszczęśliwy wypadek . Rozwiązania tej zagadki podejmuje się sędzia Antoine Verlaque, a pomaga mu w tym przyjaciólka rodziny Bremontów – Marine Bonnet. Antoine’a i Marine łączy burzliwa przeszłość oraz pewne wspomnienie. Oboje muszą się postarać, aby oddzielić strefę prywatną od zawodowej . Czy im się uda ?Czy Etienne naprawdę został zamordowany czy był to tylko niefortunny wypadek ? A może popełnił samobójstwo ? I co w tym wszystkim ma za znaczenie co było ukryte w starej walizce na poddaszu? Śledztwo...

książek: 1857

Ostatnio cały czas mam problemy z książkami. Choćbym chciała nie jestem w stanie się w nie wciągnąć. Męczy mnie to okropnie, gdyż długo zajmuje mi przeczytanie każdej z nich, a moje wyniki czytelnicze z kwietnia są strasznie słabe. Szukałam czegoś, co wyrwie mnie z tego letargu i pozwoli znowu cieszyć się z każdej przeczytanej strony. Chwytając za Śmierć w Chateau Bremont nie spodziewałam się po niej niczego specjalnego. Zdecydowałam się na nią bardzo spontanicznie, gdyż to był pierwszy, leżący na wierzchu kryminał, a właśnie na ten gatunek miałam obecnie ochotę. Początkowo bardzo irytowały mnie wszędzie wstawiane francuskie zwroty i nazwy, jednak kiedy już przywykłam... Śmierć w Chateau Bremont to to, czego potrzebowałam.

Kiedy pewnej nocy Etienne de Bremont wypada z okna w starej, rodzinnej, posiadłości wszyscy są zdania, iż to zwykły wypadek i chcą jak najszybciej zamknąć sprawę, by nie przysparzać rodzinie bólu i złej sławy. Śledztwo prowadzi sędzia Antoine Verlaque, który...

książek: 178
wposzukiwaniuidealow | 2018-03-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2018

"Śmierć w Chateau Bremont" to klasyczny, spokojny kryminał. Miejscem akcji jest urocze francuskie miasteczko, w którym mieszkańcy znają się nawzajem i wiedzą o sobie (prawie) wszystko.

Powieść ta nie jest zachwycająca, nie wciska w fotel i nie pochłania czytelnika od pierwszej strony. Kilka razy podchodziłam do lektury tej książki i kilka razy ją odkładałam, ponieważ nie czułam w sobie ciekawości związanej z poznawaniem dalszych losów śledztwa i postaci.

Tajemnicze morderstwo francuskiego arystokraty, z pozoru wyglądające na nieszczęśliwy wypadek, ale budzące podejrzenia. Uwodzicielski sędzia, dzielni policjanci, urocza kobieta wykładająca prawo, arystokratyczna rodzina - postaci są dość schematyczne, ale ciekawe.

Dodajmy do tego tajemnicze morderstwo, dużo wina, liczne romanse, powiązania z mafią i rodzinne sekrety. Całość stanowi dość interesującą mieszankę, ale dzieje się to mniej więcej po przekroczeniu połowy książki. Fabuła jest dość ciekawa, ale akcja rozwija się bardzo...

zobacz kolejne z 203 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd