Allegro - kampania grudzień kat. romans

Listy i szepty

Cykl: Mansarda pod Aniołami (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
7,52 (247 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
20
8
79
7
75
6
28
5
7
4
5
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753983
liczba stron
360
język
polski
dodała
Asiek

Drugi tom bestsellerowej „Mansardy pod Aniołami”. Urokliwe miasteczko na zachodzie Polski, a w nim malownicza kamienica z mansardowym dachem, pod którym toczą się pogmatwane losy jej mieszkańców. Jak to w życiu, znajdziemy tu namiętności i sekrety, marzenia i obawy, małe zwycięstwa i klęski. Lena, dziewczyna pełna optymizmu i wiary w ludzi, nadal opiekuje się schorowaną babcią. Czy zdoła...

Drugi tom bestsellerowej „Mansardy pod Aniołami”.

Urokliwe miasteczko na zachodzie Polski, a w nim malownicza kamienica z mansardowym dachem, pod którym toczą się pogmatwane losy jej mieszkańców. Jak to w życiu, znajdziemy tu namiętności i sekrety, marzenia i obawy, małe zwycięstwa i klęski.

Lena, dziewczyna pełna optymizmu i wiary w ludzi, nadal opiekuje się schorowaną babcią. Czy zdoła odkryć jej tajemnicę z przeszłości? Czego szuka na krańcach Europy Borys, tajemniczy pisarz zamieszkujący poddasze? Jak potoczą się losy małżeństwa Markiewiczów i ich zbuntowanej córki? I czy Francesce uda się odzyskać wiarę w miłość?

Zajrzyj raz jeszcze do Kamienicy pod Aniołami, które po cichutku czynią swoje cuda. Zanurz się w świecie pełnym sąsiedzkiej serdeczności, kobiecej przyjaźni i cichej, bezinteresownej dobroci.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/mansarda-pod-aniolami-tom-2-l...(?)

źródło okładki: Wydawnictwo Filia

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (537)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1438
eduko7 | 2018-05-10
Przeczytana: 01 maja 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jak dobrze mieć swoje Serafiny, z którymi można poszeptać - wie to Helena, czyli Lena. Jak dobrze mieć nieco zwariowane, dobre dzieci i kochającego męża – wie to Beata. Jak dobrze mieć przyjaciółki – wiedzą to wyżej wymienione, wie to też Franceska. Tym razem poznajemy jej tajemnicę. Powoli odkrywamy też okruchy z przeszłości pani Mieczysławy. Przeszłości niełatwej, naznaczonej tragedią wielu ludzi. Dzięki temu chyba zaczynamy inaczej patrzeć na zachowania babci Leny. Bohaterki – przedstawicielki różnych pokoleń - porządkują swoje życie uczuciowe a czytelnik przekonuje się o prawdziwości słów: „…z miłością jest tak, że kiedy cię dopadnie, to nie wątpisz w nią ani przez moment”. Autorka zapewnia nam prawdziwą gamę emocji. Umiejętnie przeplata teraźniejszość z przeszłością. Poznając lepiej postaci znane nam już z „Cudów i cudeniek”, czytelnik spotyka również nowe osoby. Czy ta to perspektywę dla nowego tomu? Mam nadzieję, że tak, ponieważ dwa pierwsze dosłownie „pochłonęłam”, a...

książek: 321
smallangel | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy tom podobał mi się tak bardzo, że z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji losów mieszkańców kamienicy pod patronatem dobrodusznych aniołków.
Kiedy wreszcie nastąpiła ta chwila, że mogłam zasiąść do lektury, cieszyłam się jak rzadko.
Po kilkudziesięciu pierwszych stronach poczułam się jednak przytłoczona i zmęczona. Absolutnie nie chcę powiedzieć, że książka okazała się kiepska. Wręcz przeciwnie- realizm przedstawionych faktów przytłoczył mnie i wprawił w niezbyt dobry nastrój. Oczywiście, znam polską historię, jednak jakoś umknął mi fakt, że ta powieść tak mocno będzie bazować na tym co stało się z naszymi rodakami wywiezionymi na zsyłkę. Po kilku tygodniach powróciłam jednak do opowieści starszej pani i przeczytałam "Listy i szepty" do końca.
Ta historia jest bardzo nierówna. Pokazuje ludzi na różnych etapach życia i wskazuje między nimi podobieństwa, ale także i różnice. Banalna prawda, że wszyscy jesteśmy w gruncie rzeczy tacy sami i pragniemy tego samego,...

książek: 1219
Monika | 2018-06-10
Przeczytana: 2018 rok

Nie napiszę nic odkrywczego - w kategorii książek poprawiających nastrój to urocza i ciepła historia - poznajemy od lat skrywane tajemnice, oraz zakończenie wątków poszczególnych bohaterów. Zdecydowanie jeszcze lepsza od części pierwszej.

Serdeczności
Monika

książek: 1491
teresai | 2018-09-22
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2018

"Cuda i cudeńka" były magiczne, urocze i cudownie ciepłe.
"Listy i szepty" takie nie są.
Zabrakło magii i czar prysł.
A co zostało?
Rozczarowanie. Trochę banału, odrobinę infantylizmu.
Denerwujące bohaterki i ich irytujące uczuciowe perypetie.
I Helena straciła cały swój urok.
I nawet kawałek historii syberyjskiej nie ratuje całości, a raczej ją pogrąża.
Czy polecam?
Nie, raczej nie.

książek: 532
Agnieszka Garncarczyk | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2018

Helena nadal opiekuje się chorą babcią,niestety stan zdrowia staruszki wciąż się pogarsza. Ze strzępów słów jakie wypowiada Lena stara się wyłuskać jakiekolwiek informacje, które mogłyby pomóc w rozszyfrowaniu zagadki pochodzenia krzyżyka.Dziewczynę fascynują losy rodzinne prowadzące na Syberię. W międzyczasie zrywa z Jakubem oraz niecierpliwie czeka na maile od tajemniczego Borysa.
Autorka tak prowadzi historię ,że czyta się jednym tchem i przeżywa wraz z bohaterką każdą chwilę.A wszystko jest takie delikatne i subtelne, choć nie brakuje w powieści trudnych momentów syberyjskiej tułaczki wysiedleńców.
Ech więcej takich historii...

książek: 2214
Katula | 2018-03-20
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 marca 2018

Bezapelacyjnie REWELACJA
Pochłonęłam
Zdecydowanie lepsza od pierwszej części, choć stanowią tak integralną całość, że nie jestem w stanie powiedzieć co było w pierwszej części a co już w drugiej.Ujęła mnie zarówno opowieść współczesna, jak i wątek syberyjski.
Ujęła mnie Lena swoją otwartością, optymizmem, dziecięcą naiwnością i wielkim sercem
Swoimi rozmowami z Serafinami, kwiatami i Borysem...
Swoim zaangażowaniem w opiekę nad Babcią
Swoim "Aniołostróżowaniem" nad mieszkańcami kamienicy pod Serafinami....
Tak się dałam ponieść tej bardzo pozytywnej i ciepłej opowieści, że sama poszeptałam dzisiaj podczas podlewania swoim kwiatom i rozglądam się za jakimś Serafinem.
Z całego serca polecam, rzecz jasna koniecznie obydwa tom, a Autorce bardzo, bardzo dziękuję

książek: 1472
SłonecznaStronaŻycia | 2018-03-10
Na półkach: Ebooki, Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2018

Świetna książka! Jest to drugi tom cyklu Mansarda pod Aniołami, chyba nawet lepsza niż pierwsza część. Jest to kontynuacja losów Heleny i pozostałych mieszkańców kamienicy pod Aniołami. Pisana z perspektywy różnych bohaterów, czyta się szybko i niesamowicie wciąga. Jest to ciepła, optymistyczna i mądra opowieść.

książek: 56
Joanna | 2018-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Często zdarza się tak, że jakaś książka mnie zachwyci na tyle, by z entuzjazmem sięgnąć po jej drugą część - i przeżywam rozczarowanie, bo autor wyraźnie nie ma pomysłu na kontynuację. W tym przypadku z pewnością tak nie było - książkę czytało mi się bardzo dobrze, podobnie jak "Cuda i cudeńka", może nawet lepiej, bo treść "Listów i szeptów" została wzbogacona o pełen dramatyzmu wątek życia ludzi zesłanych na Syberię.
W "Listach i szeptach" spotykamy wszystkich bohaterów znanych z "Cudów i cudeniek" i poznajemy ich dalsze losy, a także - np. w przypadku Franceski i pani Mieczysławy - sekrety ich przeszłości. Jest również oczywiście Lenka z jej pozytywnym nastawieniem, dobrocią i pragnieniem naprawiania świata.
Szukałam lekkiej i przyjemnej (ale nie bezmyślnej i pustej) lektury w ramach odpoczynku od kryminałów - i taką dostałam. Dobrze mi się czytało i jeśli autorka napisze kolejną część "Mansardy Pod Aniołami" to na pewno po nią...

książek: 2925
Vemona | 2018-11-29
Na półkach: Proza polska, Oddam, Mam, Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wyjątkowo nie przemówiła do mnie ta lektura. Może i lekkie, ale jakoś mało przyjemne, nie wciągające, nudne. Bohaterów nie polubiłam, byli przewidywalni do bólu, od połowy pierwszego tomu było wiadomo, w jakiej konfiguracji osobowej się to zakończy, zero zaskoczenia, że Lena z Borysem, Marcelina z Hubertem, że się Marek i Beata pogodzili, no, może tylko nie dało się zgadnąć, że Francesca kogoś pozna.
Udało mi się ominąć fragmenty wspomnień babci Mieci, bo opisy traumy obozowej to zdecydowanie nie moja bajka, a fakt, że w końcu coś z jej przeszłości zostało odkryte - jakoś nie wzbudził we mnie zainteresowania.
Nie podzielam zachwytów, dla mnie nie ma ta książka w sobie kompletnie niczego, nawet świątecznego klimatu, który mógłby ją wybronić, nawet jednej postaci, która mogłaby pociągać. Jakieś to takie beznamiętne, jak trociny. Miałam w planach inną książkę autorki, ale teraz poważnie się zastanawiam, czy jeszcze spróbuję.

książek: 853
BeataT | 2018-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2018

I gdyby nie było historii w tle ...babci która została zesłana na Sybir ( tragicznych chwilach jakie tam przeżyła jak i wielkiej miłości )...to mieli byśmy nastolatkę, która się lekko zbuntowała, bo jej rodzice się zagubili.... i naszą młoda dziewczynę, która jednoczy ludzi wokół siebie, a zarazem szuka miłości w realu jak i na odległość. Wszędzie jest miłość tylko czy ta właściwa, a może wystarczy rozejrzeć się by na nią trafić - o tym jest ta książka ;)

zobacz kolejne z 527 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

„Kształt wody” Guillermo del Toro i Daniela Krausa, „Pierwszy bandzior” pióra wszechstronnej amerykańskiej artystki Mirandy July lub wspomnienia amerykańskiego satyryka Trevora Noah, który dorastał w czasach apartheidu w RPA. Te i inne nowości wydawnicze, które ukazują się pod patronatem lubimyczytać.pl, w ten mroźny poniedziałkowy poranek polecamy na rozgrzewkę przed nadchodzącym tygodniem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd