Martin Eden

Tłumaczenie: Zygmunt Glinka
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,94 (2199 ocen i 163 opinie) Zobacz oceny
10
368
9
494
8
509
7
507
6
183
5
92
4
19
3
21
2
4
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Martin Eden
data wydania
ISBN
8373893717
liczba stron
316
słowa kluczowe
awans społeczny, Ameryka, samouk
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Pistacia

Powieść zawiera wiele wątków autobiograficznych. Opowiada historię młodego człowieka z warstwy robotniczej, który kształcąc się samodzielnie, zdobywając ciężką pracą wiedzę i ucząc się towarzyskiej ogłady, pragnie stać się godnym pochodzącej z bogatej rodziny burżuazyjnej dziewczyny, Ruth Morse. Między młodymi ludźmi rozkwita uczucie, z czasem jednak niezwykła żywotność Martina, jego...

Powieść zawiera wiele wątków autobiograficznych. Opowiada historię młodego człowieka z warstwy robotniczej, który kształcąc się samodzielnie, zdobywając ciężką pracą wiedzę i ucząc się towarzyskiej ogłady, pragnie stać się godnym pochodzącej z bogatej rodziny burżuazyjnej dziewczyny, Ruth Morse.

Między młodymi ludźmi rozkwita uczucie, z czasem jednak niezwykła żywotność Martina, jego niebywale szerokie horyzonty i zapał, z jakim pragnie zostać uznanym pisarzem, zaczynają przerastać intelektualne możliwości i drobnomieszczańską mentalność jego narzeczonej...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

książek: 240
Lilek404 | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kanon literatury amerykańskiej? Trudno o książkę bardziej zasługującą na taki tytuł.
Jest główny bohater, który startuje z określonego poziomu myślenia. Są poboczni bohaterowie sprawiający określone wrażenie, ale zachowujący się konsekwentnie zgodnie ze swoim charakterem, który poznajemy z czasem. Bohater się rozwija - rozwijają się jego myśli, język, zmienia się postępowanie.

Są fragmenty dołujące, piękne, zabawne i są mądrości życiowe, choć nie takie, jakie znajdujemy we współczesnych książkach. Takie, które można wyłapać z tekstu na zasadzie "o, tu jest aforyzm", wyciąć i oprawić w ramkę. Opinie autora są przemycane jako jednolita część utworu, wyłącznie z punktu widzenia bohatera, który z kolei dochodzi do nich stopniowo. Z punktu widzenia czytelnika: ani za szybko, ani za późno. Dokładnie wtedy, kiedy pozwalają mu na to jego zdolności postrzegania. Cała fabuła od pierwszych słów do ostatniego akapitu zmierza w jednym kierunku. Na początku oczywiście nie wiemy, w jakim, ale zakończenie wynika ze wszystkiego, co spotyka bohatera od samego początku. Nie ma kluczenia, paplania o trawie, nawet gdy bohater w myślach zbyt rowodzi się nad sensem stworzenia - całość świetnie oddaje jego procesy myślenia i uczenia się.

Fakt że Jack London niemal we wszystkich swych dziełach bazuje na wątkach autobiograficznych, nadaje im smutnego i pięknego realizmu.

Ok, ja po prostu uwielbiam tego autora, ale "Martin Eden" jest historią idealną. Od początku do końca. Nie chciałoby się od niej nic odjąć ani nic do niej dodać. Takie powinny być powieści.

Z punktu widzenia nauk medycznych autor albo sam przechodził depresję, albo na potrzeby opisu przeżyć bohatera dowiedział się o tym wszystkiego czego tylko mógł. Jeśli ktoś nie wie, czym jest depresja - "Martin Eden" prezentuje wszystko, co trzeba

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jezioro tajemnic

Bardzo dobre zwieńczenie trylogii. Wszystkie historie są przemyślane i doskonale splecione. Książki poruszają wiele ważnych spraw dotyczących ludzkic...

zgłoś błąd zgłoś błąd