Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kod Leonarda da Vinci

Cykl: Robert Langdon (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
6,81 (21338 ocen i 1060 opinii) Zobacz oceny
10
1 215
9
2 713
8
3 232
7
6 388
6
3 226
5
2 644
4
558
3
946
2
136
1
281
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Da Vinci Code
data wydania
ISBN
83-7359-256-3
liczba stron
479
język
polski
dodała
Pistacia

Specjalne wydanie ilustrowane najsłynniejszej książki XXI wieku. Ponad 160 kolorowych zdjęć - dzieł sztuki i architektury, symboli, miejsc historycznych - w pięknej kolekcjonerskiej edycji książki, która urzekła miliony czytelników na całym świecie. W Luwrze zostaje popełnione morderstwo. Jego ofiarą jest kustosz. Zwłoki zostają znalezione w pozycji przypominającej sławny rysunek...

Specjalne wydanie ilustrowane najsłynniejszej książki XXI wieku. Ponad 160 kolorowych zdjęć - dzieł sztuki i architektury, symboli, miejsc historycznych - w pięknej kolekcjonerskiej edycji książki, która urzekła miliony czytelników na całym świecie.

W Luwrze zostaje popełnione morderstwo. Jego ofiarą jest kustosz. Zwłoki zostają znalezione w pozycji przypominającej sławny rysunek witruwiański, na którym renesansowy artysta przedstawił idealne proporcje ludzkiego ciała. W zbrodnię zamieszany jest - według policji - profesor z Harvardu, znawca symboliki religijnej. Sprawy komplikują się, gdyż umierający kustosz pozostawił szereg zagadek, które mają pomóc wskazać winnych tej zbrodni i trzech innych popełnionych tej nocy na wpływowych mieszkańcach Paryża. Ale mają też doprowadzić do czegoś znacznie bardziej istotnego.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 836
Andrew Vysotsky | 2010-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2010

Jakiś czas temu wpadła mi w ręce powieść Dana Browna KOD LEONARDA DA VINCI wydana przez Wydawnictwo Albatros A. Kuryłowicz & Wydawnictwo Sonia Draga 2004 w przekładzie Krzysztofa Mazurka.
Nie jest to żadna nowość i wiele już na ten temat napisano, jednak nie mogę się powstrzymać, by nie dorzucić tutaj kilku słów od siebie.
Zwykle, jeśli chodzi o powieści, wolę wydania bez ilustracji, co ułatwia zadanie mojej wyobraźni. Zwłaszcza rażą mnie dysonanse pomiędzy ilustracjami a wizją, jaka rodzi się w mojej głowie w czasie dobrej lektury. Ja sobie wyobrażam przykładowo piękną, zmysłową kobietę o jakiej pisze autor i jej przystojnego, męskiego bohatera, a tu na obrazku jakiś brzydal i brzydula. O nastroju, napięciu i emocjach, które dużo trudniej oddać obrazem niż pisanym słowem, nawet nie muszę wspominać. Kod Leonarda stanowił dla mnie szokujące wręcz zaskoczenie w tej kwestii. Ilustracje pokazujące architekturę, dzieła sztuki i zabytki są idealnie dobrane i, co bardzo ważne, umieszczone na ogół w miejscach, gdzie w tekście po raz pierwszy mowa o tych ciekawych obiektach. W porównaniu do innych wydawnictw, gdzie irytuje szukanie ilustracji po całej książce lub na wkładce z tyłu, tutaj czytelnik ma sytuację wręcz komfortową.

Poziom tłumaczenia i korekty nie odbiega od wizualnej formy wydawnictwa. Tłumaczenie bardzo udane, bez błędów, co sprawia, że powieść połyka się błyskawicznie. Nie będę tu opisywał założeń fabuły, by nie psuć przyjemności tym, co jeszcze po tę pozycję nie sięgnęli. Stwierdzę tylko, że jeśli ktoś szuka świetnej powieści sensacyjnej powiązanej z dużą dawką historii oraz ciekawostkami z dziejów chrześcijaństwa, to na pewno się nie zawiedzie. Fakty historyczne zawarte w fabule powieści nawet komuś orientującemu się w temacie nie tak łatwo oddzielić od tego, co jest tylko hipotezą czy wręcz fantazją.

Reasumując – po kilku miesiącach pewnie zapomnicie, tak jak i ja, o co chodziło z tym kodem, ale pozostanie wspomnienie wspaniałej lektury i trochę wiedzy, o której nie mówi się specjalnie w naszym kraju, który ostatnio zaczyna mi coś przypominać. Kiedyś było już ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer, a my wciąż mamy ciągotki by zrobić u nas jedną religię, jedną historię i jedną Polskę. Nie napiszę, że książkę tę powinien przeczytać każdy, bo takie rzeczy były możliwe tylko w czasach starożytnych. Teraz jest tyle rzeczy, które powinno się przeczytać, że nie tylko życia ale i tysiąca żywotów by na to nie starczyło. Kto jednak sięgnie po Kod nie poczuje się zawiedziony o czym Was szczerze zapewniam.

Andrew

recenzja wcześniej opublikowana na moim blogu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mroczny zakątek

Moje pierwsze spotkanie z Gillian Flynn zaliczyłam podczas lektury "Zaginionej dziewczyny" gdzieś dwa lata temu. Książka faktycznie mnie zas...

zgłoś błąd zgłoś błąd