Zaginiony symbol

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Cykl: Robert Langdon (tom 3)
Wydawnictwo: Albatros
6,61 (7359 ocen i 533 opinie) Zobacz oceny
10
422
9
708
8
998
7
2 075
6
1 352
5
1 046
4
201
3
404
2
44
1
109
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Symbol
data wydania
ISBN
9788376590547
liczba stron
624
słowa kluczowe
masoni, Robert Langdon, Waszyngton
język
polski
dodała
Sela9030

Co zaginęło, zostanie odnalezione… Waszyngton. Harvardzki specjalista od symboliki, Robert Langdon na prośbę swego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu, a po chwili na środku rotundy odkryte zostaje makabryczne znalezisko, niepokojąco naznaczone pięcioma tajemniczymi...

Co zaginęło, zostanie odnalezione…
Waszyngton. Harvardzki specjalista od symboliki, Robert Langdon na prośbę swego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu, a po chwili na środku rotundy odkryte zostaje makabryczne znalezisko, niepokojąco naznaczone pięcioma tajemniczymi symbolami. Jego przesłanie jest dla Langdona oczywiste – to zaproszenie do dawno zaginionego świata skrywającego ezoteryczną mądrość.

Kiedy okazuje się, że Peter Solomon, filantrop i prominentny członek loży masońskiej, został porwany, Langdon wie, że istnieje tylko jeden sposób, by ocalić przyjaciela: przyjąć tajemnicze zaproszenie i udać się tam, gdzie zaprowadzą go zaszyfrowane wskazówki.

A poprowadzą go podziemnymi korytarzami do tajemnych komnat i świątyń ukrytych pod jednym z najpotężniejszych miast świata. Skrywa ono prastare sekrety loży masońskiej i odkrycia, których wielu wolałoby nie ujawniać. Rozpoczyna się szalona wędrówka i wyścig z czasem, bo Langdon ma zaledwie kilka godzin na dotarcie do celu. W przeciwnym wypadku jego przyjaciel zginie.

Zaginiony symbol to mistrzowsko skonstruowany thriller przesiąknięty historią, zagubiony w labiryncie symboli i enigmatycznych kodów. Pełen zagadek i trzymających w napięciu zwrotów akcji.

 

źródło opisu: Albatros, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 256
Lilly_ | 2010-09-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2010

Jak i przy wcześniejszych powieściach Dana Brown'a tak i tu mamy dużo szumu medialnego. Do tej sytuacji pasuje przysłowie, "krowa, która dużo ryczy mało mleka daje".

Ta powieść w ogóle nie przypadła mi do gustu. Zaliczyłabym ją raczej do działu fantastyki niż sensacji czy thrilleru, a jak mówiłam wcześniej za fantastyką nie przepadam. Cała historia wydała mi się mooocno naciągana, bardzo mało prawdopodobna i co ważniejsze bardzo mało przekonująca. A wydaje mi się, że głównym założeniem Pana Browna, było to, aby była jak najbardziej realistyczna. Niezupełnie to wyszło...

Niektóre momenty były tak nieprawdopodobne, że aż drażniące. Historia Mal’akha i jego ojca...zupełnie niewiarygodna. Trudno mi było czytać coś, w co nie potrafiłam się wczuć.

Oczywiście powieść ma też plusy, Cała akcja jest dosyć szybko i sprawnie poprowadzona, w niektórych momentach naprawdę trzyma w napięciu.

Sprytny profesor Langdon po raz kolejny rozwiązuje zagadkę mogącą zatrząść całą ludzkością a przede wszystkim wiarą. Pomaga mu piękna Katherine, siostra jego przyjaciela, który wpadł w poważne tarapaty. Czasu jest mało, a do zrobienia bardzo dużo...

Nie będę streszczała książki, bo to nie ma sensu.

Moje odczucia są jakie są.

Może i dałabym więcej punktów, gdyby nie niemożliwie długa i nudna końcówka książki. W pewnym momencie marzyłam tylko o tym, aby bełkot Pana Browna na temat wiary i Boga już się skończył, abym mogła zamknąć książkę i odetchnąć z ulgą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

To było moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem i prawdopodobnie ostatnie...... Już dawno nie czytałam takiego bełkotu. Jeśli, według założeń aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd