Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginiony symbol

Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk
Cykl: Robert Langdon (tom 3)
Wydawnictwo: Albatros
6,61 (7327 ocen i 532 opinie) Zobacz oceny
10
423
9
710
8
993
7
2 063
6
1 337
5
1 044
4
201
3
404
2
43
1
109
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Symbol
data wydania
ISBN
9788376590547
liczba stron
624
słowa kluczowe
masoni, Robert Langdon, Waszyngton
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Co zaginęło, zostanie odnalezione… Waszyngton. Harvardzki specjalista od symboliki, Robert Langdon na prośbę swego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu, a po chwili na środku rotundy odkryte zostaje makabryczne znalezisko, niepokojąco naznaczone pięcioma tajemniczymi...

Co zaginęło, zostanie odnalezione…
Waszyngton. Harvardzki specjalista od symboliki, Robert Langdon na prośbę swego przyjaciela i mentora, Petera Solomona, ma wygłosić wykład na Kapitolu. Kiedy dociera na miejsce, okazuje się, że na wieczór nie zaplanowano żadnego odczytu, a po chwili na środku rotundy odkryte zostaje makabryczne znalezisko, niepokojąco naznaczone pięcioma tajemniczymi symbolami. Jego przesłanie jest dla Langdona oczywiste – to zaproszenie do dawno zaginionego świata skrywającego ezoteryczną mądrość.

Kiedy okazuje się, że Peter Solomon, filantrop i prominentny członek loży masońskiej, został porwany, Langdon wie, że istnieje tylko jeden sposób, by ocalić przyjaciela: przyjąć tajemnicze zaproszenie i udać się tam, gdzie zaprowadzą go zaszyfrowane wskazówki.

A poprowadzą go podziemnymi korytarzami do tajemnych komnat i świątyń ukrytych pod jednym z najpotężniejszych miast świata. Skrywa ono prastare sekrety loży masońskiej i odkrycia, których wielu wolałoby nie ujawniać. Rozpoczyna się szalona wędrówka i wyścig z czasem, bo Langdon ma zaledwie kilka godzin na dotarcie do celu. W przeciwnym wypadku jego przyjaciel zginie.

Zaginiony symbol to mistrzowsko skonstruowany thriller przesiąknięty historią, zagubiony w labiryncie symboli i enigmatycznych kodów. Pełen zagadek i trzymających w napięciu zwrotów akcji.

 

źródło opisu: Albatros, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 601
Littleveronica | 2010-10-21
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2010

Nareszcie. Po sześciu latach oczekiwania Dan Brown powrócił z kolejnym bestsellerem, w którym fani pisarza po raz trzeci mogą spotkać się z kultowym już bohaterem, Robertem Langdonem. W gronie niecierpliwie wyczekujących premiery "Zaginionego symbolu" byłam i ja. Dziś już wiem, jak ta pasjonująca przygoda się skończyła i pełna oczekiwań planuję w najbliższym czasie poszerzyć znajomość twórczości Browna o "Cyfrową twierdzę", jego pierwsze sławne dzieło literackie.

Tym razem Langdon ma za zadanie rozszyfrować długi szereg tajemnych symboli związanych z masonami. Przez większość powieści utrzymuje się atmosfera głębokiego napięcia. Na horyzoncie pojawił się bowiem Mal'akh, człowiek, który nie ma zamiaru dopuścić do tego, by świat poznał mistyczne tajemnice i pragnie zagarnąć je dla siebie, a co więcej, planuje pogrążyć wolnomularzy, ujawniając światu tajne nagrania z rytuałów wtajemniczenia. W grę zaplątuje się CIA, kilku czołowych członków masonerii, znawca symboli, Langdon, a także siostra Petera Solomona, naukowiec z dziedziny noetyki. Łącząc swoje siły zrobią wszystko, by unieszkodliwić Mal'akha.

Styl Browna przemawia do mnie z całą pewnością, jednak polskie wydawnictwo publikujące jego powieści, strasznie mnie zawiodło, ponieważ już w trakcie czytania pierwszych stu stron natknęłam się na około pięć literówek. Mimo, że okładka powieści jest piękna (niestety także trochę niepraktyczna), to wewnętrzne niedopracowanie mnie dobiło. Pomijając jednak stronę techniczną, po raz kolejny chylę czoła przed Danem Brownem. Autor naprawdę świetnie się spisał. Książka ma wartką fabułę, którą śledziłam z zapartym tchem.

Jest jednak pewien aspekt "Zaginionego symbolu", który odrobinę zbił mnie z tropu. Do tej pory Langdon był w moich oczach wyjątkowym znawcą symboli, sztuki i historii. Do tej pory to on rozwiązywał większość trudności, które stawały mu na drodze. Do tej pory był niezawodny. A teraz to się zmieniło. Coraz częściej nie zauważał oczywistych odpowiedzi, to inni przekazywali mu swoją wiedzę. Stał się bardziej nieporadny niż dotąd. Z drugiej strony, to plus wykreowanego portretu postaci literackiej, bo nadaje mu więcej autentyczności. Chyba żaden człowiek nie jest mistrzem w każdej dziedzinie, tak też i Robert Langdon ma swoje słabości.

Jeśli chodzi o nawiązanie do poprzednich części przygód Langdona, zawiodłam się, że nie znalazłam w "Zaginionym symbolu" ani jednej wzmianki o Sophie, która odegrała ogromną rolę w "Kodzie Leonarda da Vinci", i którą obdarzyłam wielką sympatią. Prawdą jest, że nie można mieć wszystkiego.

Podsumowując, muszę przyznać, że powieść ta mimo kilku niedociągnięć zasługuje na moje pełne uznanie. Panie Brown, proszę, niech zabiera się Pan do pracy nad kolejną powieścią. Ja chcę więcej. No i... będzie ekranizacja, prawda?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potomkowie

Kocham książki Tosca Lee. Mimo, że po Królowej Saby (która była wręcz rewelacyjna i zostawiła mnie z rozdziawioną buzią) jest to druga książka autorki...

zgłoś błąd zgłoś błąd