Doktor Dolittle i jego zwierzęta

Cykl: Doktor Dolittle (tom 1) | Seria: Klasyka Literatury [Wydawnictwo Wilga]
Wydawnictwo: Wilga
6,37 (3378 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
188
8
341
7
1 002
6
751
5
684
4
118
3
143
2
12
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Story of Doctor Dolittle
data wydania
ISBN
9788328049987
liczba stron
130
język
polski
dodał
Agnieszka

Jan Dolittle to niezwykły doktor. Porzucił leczenie ludzi na rzecz leczenia zwierząt. Nauczył się z nimi porozumiewać, dzięki czemu zyskał ich zaufanie i dozgonną miłość. W zwierzęcym świecie stał się tak sławny, że o pomoc poprosiły go nawet małpy z dalekiej Afryki. Dobry doktor nie mógł zostawić stworzeń w kłopocie, dlatego wyruszył w podróż, podczas której spotkało go wiele – niekiedy...

Jan Dolittle to niezwykły doktor. Porzucił leczenie ludzi na rzecz leczenia zwierząt. Nauczył się z nimi porozumiewać, dzięki czemu zyskał ich zaufanie i dozgonną miłość. W zwierzęcym świecie stał się tak sławny, że o pomoc poprosiły go nawet małpy z dalekiej Afryki. Dobry doktor nie mógł zostawić stworzeń w kłopocie, dlatego wyruszył w podróż, podczas której spotkało go wiele – niekiedy niezbyt miłych – przygód…

Nowe, ilustrowane wydanie klasyki lektur szkolnych przeniesienie czytelników w świat nieprawdopodobnych przygód i wspaniałej rozrywki.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6438)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1457
Arek | 2015-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Szczerze mówiąc troszkę więcej spodziewałem się po tej powieści.
Doktor Jan Dolittle, najpierw leczy ludzi. Jednak z czasem przez to że trzyma u siebie zwierzęta, traci ludzkich pacjentów, na rzecz zwierzęcych. A ponieważ udaje mu się poznać mowę zwierząt, rozmawia z nimi i lepiej niż jakikolwiek weterynarz leczy je. Ale ponieważ fortuna kołem się toczy, a w ogródku Pan Jan ma aligatora, ludzie przestają u niego leczyć swoje zwierzątka. Boją się że Aligator je pożre, a on jest przecież taki spokojny. Tracąc pacjentów, Doktor traci pieniądze, a jest zima, zwierzęta marzną a pan Jan dostaje list od małp w Afryce. Chorują one na tak ciężką zarazę że mrą licznie. I w podróży doktor ma przygody.
Powieść jest krótka i treściwa, napisana dosyć zwięźle i z dozą nietypowego humoru. Dzisiaj słuchałem tej powieści a już mam wrażenie jakby to było kiedyś i w głowie mej wędrują od synapsy do synapsy, żywe wspomnienia.

książek: 630
sola255 | 2015-03-18

Książka z dzieciństwa ,po przeczytaniu której , bacznie przyglądałam się każdemu zwierzęciu z nadzieją ,że się do mnie odezwie :-)

książek: 582
zabielka | 2015-10-12
Przeczytana: 06 października 2015

Pamiętam ze mnie osobiście za czasów podstawówki, książka podobała mi się bardzo. Jednak teraz czytając ją z synem, nie wiem co mnie w niej tak zachwycało, chyba tylko sam fakt rozmawiania ze zwierzętami. Mój syn (druga klasa szkoły podstawowej) określił ją zdaniem: Nawet fajna, ale dość przewidywalna.... Nie wiem co miał na myśli to mówiąc, ale piszę jak powiedział. Dla mnie zbyt zwariowana jak na drugą klasę, słownictwo również nie należy do dostosowanych, choć jestem całkowicie za rozwojem zasobu słownictwa u dzieci,,,,
-I tutaj widać różnicę postrzegania; wiek czytającego ma wielkie znaczenie. :)
No nic, polecam każdemu wyrobienie swojej opinii, i pozdrawiam serdecznie.

książek: 1907
fiNka | 2014-10-19
Przeczytana: 19 października 2014

Przyznam szczerze, ze ja sie trochę wynudzilam podczas czytania tej ksiazki, ale moja 5-cio letnia córkę tak pochłonęły przygody doktora i jego zwierzątek, ze o niczym innym nie mówiła tylko o doktorze Dolittle, a nawet jedna ze swych świnek maskotek nazwała odrazu Geb-Geb.
Dzieci na pewno bedą zachwycone ta ksiazka, a i co niektórzy dorośli pewnie tez.

książek: 2061
Wojciech Gołębiewski | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2016

Z pamięci umieściłem dwie notki na LC dotyczące cyklu Dr Dolittle, lecz teraz, dzięki zasobom biblioteki Pawła, mam w ręku pierwszy tom cyklu. Jedynym minusem są ilustracje Lengrena, który rysuje go na wzór i podobieństwo profesora Filutka. Dowiaduję się, że w nowych wydaniach powrócono do pierwotnych ilustracji Loftinga, na których się wychowywałem drobne 67 lat temu. Przypominam, że Doktor był silny, lecz raczej niewysoki i okrąglutki. Wikipedia:

„..Doktor John Dolittle jest lekarzem, mieszka w Puddleby nad rzeką Marsh (Puddleby-on-the-Marsh). Pewnego dnia jego papuga, Polinezja, uczy go języka zwierząt. Od tej pory zostaje weterynarzem. Jest bardzo surowy, kiedy zwierzęta są źle traktowane. W czasie, gdy rozpoczyna się akcja pierwszego tomu, ma prawdopodobnie trzydzieści kilka lat. Opisywany jest jako mężczyzna niewielkiego wzrostu, krępy, ale przy tym sprawny i silny fizycznie. Nigdy nie był żonaty i poza...

książek: 434

Lektura z klasy 3 podstawówki :) Mimo upływu lat , nadal ją doskonale pamiętam , z wielką miłością do zwierząt czytałam ją z zapartym tchem ; D CUDOWNA :) Pamiętam że jako mała dziewczynka moim marzeniem było rozmawiać ze zwierzętami :) mianowicie z wielką przyjemnością , zachęcam każdego kto uwielbia zwierzęta tak samo jak ja , aby przeczytał tą książkę ;) Zapewniam że bez względu na wiek będziecie zachwyceni tą niezwykłą lekturą która was zabawi do łez :D

książek: 1740
cymelium | 2016-10-09
Przeczytana: 09 października 2016

Pierwsza lektura mojej córki przeczytana z zaciekawieniem i z ochotą. Choć początki były trudne, bo samo słowo ,,lektura" odstrasza od czytania. Poza tym była konkurencja - kolejne tomy Wampirka czekały na półce. Ale obowiązek to obowiązek. Zaczęła czytać Doktora i połknęła haczyk. Podobały Jej się przygody Doktora. Śmieszył Ją prosiaczek Geb-Geb. Już wyjęłam kolejne tomy przygód z biblioteczki, bo zamierzamy kontynuować przygodę z Doktorem.
Polecamy

książek: 509
Kwyrloczka | 2016-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2016

Ocena dziecka: arcydzieło
Moja ocena: przeciętna

Podobno nawet lepsza od Narnii. Najlepszą historią - według dziecka - przemiana murzyna w białego - bardzo to niepoprawne politycznie. Tak sobie myślę, jak ja dziecko wychowałam w dzisiejszych czasach? Najśmieszniejsze - prosiątko Geb-Geb, mała różowa i wiecznie głodna istota.
Czego się kochanie nauczyłaś, pytam więc nieśmiało. Ano, niczego mamo.

Dla mnie, dorosłej, całkiem przyzwoita bajeczka. Pan doktor lewicujący idealista rzuca wszystko by zająć się tym co kocha - zwierzętami. Co mnie urzekło, że to honorowy człowiek i w świecie, w którym honor coraz mniej znaczy zdecydowanie warto brać z niego przykład.

P.S. Zaprzyjaźnionemu marynarzowi odkupił doktor dwie łodzie oraz gumową lalkę... spokojnie, spokojnie lalka była dla córeczki, ale i tak się uśmiałam. Jak pisałam wcześniej, honorowy człowiek.

książek: 186
Gustawsonek | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 02 marca 2014

Chociaż dla dzieci, jest to bardzo mądra książka, która przedstawia przede wszystkim to, jakie są zwierzęta naprawdę. Bo nikt nie może sądzić, że zna się na nich doskonale gdy nie wie co one czują.
Zawsze na świecie są jakieś kłopoty i nawet taki Dr. med. nie może ich nie uniknąć, mimo to ma serce dla zwierząt i nie potrafi ich oddać ani sprzedać dla pieniędzy i powodzenia. Zawsze zachowuję zimną krew w trudnych sytuacjach.

Z wszystkich zwierząt najbardziej spodobało mi się prosiątko Geb - Geb. Polecam szczególnie miłośnikom zwierząt :)

książek: 6958

Dowcipna i zabawna książka o przygodach Doktora Dolittle, który zajmował się zwierzętami i leczył je...bardzo mi przypadła do gustu pełna ciepła, humoru wspaniała.

zobacz kolejne z 6428 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd