O ziołach i zwierzętach

Seria: EKO
Wydawnictwo: Marginesy
7,6 (149 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
22
8
50
7
43
6
19
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365780720
liczba stron
416
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodała
Ag2S

Żeby się zachwycać, nie trzeba mieszkać w lesie – wystarczy rozejrzeć się przed blokiem, w parku, nad strumykiem. Wszędzie wokół rosną rośliny pozornie banalne – lebiodka, babka, macierzanka, pokrzywa. Żyją zwierzęta, na które na co dzień nie zwraca się uwagi – mrówki, winniczki, trzmiele. Ale dzięki Simonie Kossak okazuje się, że żadne z nich nie jest zwykłe ani banalne: są trujące rośliny,...

Żeby się zachwycać, nie trzeba mieszkać w lesie – wystarczy rozejrzeć się przed blokiem, w parku, nad strumykiem. Wszędzie wokół rosną rośliny pozornie banalne – lebiodka, babka, macierzanka, pokrzywa. Żyją zwierzęta, na które na co dzień nie zwraca się uwagi – mrówki, winniczki, trzmiele.

Ale dzięki Simonie Kossak okazuje się, że żadne z nich nie jest zwykłe ani banalne: są trujące rośliny, które uzdrawiają, takie, którymi przepędzano złe uroki, i takie, które najlepiej leczyły rany głowy. Poznamy zwyczaje seksualne korników, pokojową naturę dzików i przekonamy się, czy dymówki zimują w mule na dnie zamarzniętych jezior. Pojawią się też żurawie, sarny, wilki, rysie, rusałki czy ropuchy. Dziurawiec, fiołek, jarzębina czy bukwica.

O ziołach i zwierzętach to księga dziwów. Cudowny zielnik. Simona Kossak daje tu wyraz swojej niezwykłej wrażliwości, która ujawnia się w szczególnym widzeniu świata.

Nowe, jeszcze piękniejsze wydanie książki, dzięki której świat wokół nas już nigdy nie będzie wyglądał tak samo.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133127/o-zio...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133127/o-zio...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (770)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1792
Piotr | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2017

Wiele dobrego słyszałem o autorce, dlatego postanowiłem przeczytać coś jej autorstwa. Mój wybór był przypadkowy, a może jednak nie? Nazwa przyciąga jak magnetyzm. Nie czytałem wcześniej recenzji książki. Zakup był impulsem.

Książka zaskoczyła mnie za sprawą wykonania. Zarówno okładka, jak i ryciny w środku przypomniały mi książki znane z dzieciństwa. Każda roślina czy zwierzę jest opisane w niezwykły sposób. Wyczuwa się tutaj wielką miłość do przyrody i wiedzę, przekraczającą ogólnie dostępne wiadomości w temacie. Zakochałem się w tej książce, gdyż sam interesuję się zielarstwem , a dobro zwierząt czy też piękno przyrody, nie są mi obojętne.

Simona Kossak prowadzi czytelnika przez łąki, pola i dzikie tereny, pokazując świat, który dla wielu z nas jest obojętny.To lekcja przyrody, botaniki, lekcja wrażliwości. Niesamowita książka, do której będę wracał. Nie tylko z powodu wartości sentymentalnej, za sprawą jej wykonania, ale również dzięki obszernym materiałom w niej zawartym....

książek: 956
Mollinka_90 | 2017-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2017

{Bezduszne słowo "instynkt" z wyżyn ludzkiej zarozumiałości daremnie próbujące kwitować uczucia zwierząt, nie tłumaczy cudów przyrody.} Simona Kossak

Niezwykła osoba, którą była Simona Kossak, na trwałe zdobyła miejsce w panteonie polskich przyrodników. Była szanowanym naukowcem, ale jednocześnie pasjonatką, kobietą, która umiłowała naturę i żyła z nią w zgodzie. Była swoistym Doktorem Dolittle swoich czasów, a zamieszkiwana przez nią leśniczówka Dziedzinka w sercu Puszczy Białowieskiej, miała swoich dzikich zwierzęcych lokatorów.

"O ziołach i zwierzętach" to zbiór krótkich form literackich, których bohaterami są wybrane gatunki roślin i zwierząt. Nie dostajemy tu suchych faktów, lecz garść ciekawostek - o zachowaniach zwierząt czy zastosowaniach roślin, ich roli w kulturze czy medycynie ludowej.

Bardzo podobały mi się opowiadania o zwierzętach, w których uwidacznia się wrażliwość Pani Simony na mniejszych braci. Z kolei opowieści o roślinach dostarczają wielu pożytecznych...

książek: 3291
Anna | 2017-09-20
Przeczytana: 20 września 2017

To nie jest książka dla wszystkich, choć napisana jest wspaniałym językiem, z ogromną znajomością tematu, barwnie, plastycznie. Taką lekturę mogą pochłaniać, w moim skromnym przekonaniu, miłośnicy przyrody, zagorzali tropiciele zwierzęcych tropów w lesie czy na polu, ludzie zainteresowani piękną, lecz nie zawsze dostrzeganą na co dzień roślinnością, drzewami, ziołami, które często traktujemy jak zwykłe chwasty.

Tymczasem Simona Kossak pokazuje nam jak bardzo cenne są ich walory, opisuje ich przeznaczenie i rolę w medycynie ludowej przed wiekami, zachęca do stosowania dziś w niektórych schorzeniach.

Mnie urzekła wciągającymi opowiastkami o zwierzętach, z którymi miała do czynienia pracując w Puszczy Białowieskiej, bo zwierzęta kochała, tak jak one ją. I nie są to tylko opowieści o żubrach, dzikach, sarnach, rysiach, borsukach czy wilkach, ale również ciekawe, a może nawet bardziej, historie o tych mniejszych mieszkańcach lasów, pól czy łąk; poznać więc możemy dzięki autorce...

książek: 1892
Basia | 2017-03-10

Świetna książka, przedstawiająca wg kolejności alfabetycznej zioła i zwierzęta występujące na terenie naszego kraju. Książka napisana jest ładnym językiem, wzbogacona pięknymi czarno-białymi ilustracjami. Czytało mi się z wielką przyjemnością.
Polecam !

książek: 2337
Renax | 2017-01-15
Przeczytana: 14 stycznia 2017

RECENZJA PREMIEROWA
Przyznam się Wam, że wobec książek Simony Kossak miałam wielkie opory. Jakoś sam fakt, że jest 'z Kossaków' nie wydał mi się wystarczającym powodem, żeby czytać jej książki. Potem słuchałam audycji w radiu o niej, że mieszkała bez prądu w dzikim lesie z rysiami. No to z kolei myślałam, że jest lekko niezrównoważona.... A sława wynika z magii nazwiska. ALE BYŁAM W BŁĘDZIE.
Do sięgnięcia po książkę 'O ziołach i zwierzętach' skłonił mnie pęd do wiedzy. Przeczytałam w opisie, że opisano zioła i zwierzęta rodzime, a z nauki biologii w szkole mam niedosyt w tej dziedzinie. Moje wspomnienia z lekcji to nieustanne rysowanie układów wewnętrznych stworów, ale żeby nauczyć nas rozpoznawania drzew, to nie. Różne 'zielska' są mi jednak znajome, choć nie znam nazw, bo jak byłam mała to uwielbiałam siedzieć sobie w trawie i wąchać kwiatki.
Ale, wracając do lekcji biologii, nie było aż tak źle, jak to niedawno wyczytałam na Facebooku, żeby nie wiedzieć, że biologicznie...

książek: 910
adb | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2017

[...]
Rozdziały poświęcone zwierzętom to zwykle fabularyzowane opowieści o zwyczajach, awanturkach i charakterkach i trudach wychowywania dzieci. Rozdziały o roślinach zawierają obok samego opisu rośliny i jej zastosowania także dawne legendy i zwyczaje z nimi związane, nie tylko zresztą słowiańskie, także celtyckie i nordyckie. Autorka często przywołuje też dawne księgi, począwszy od antycznych rzymskich i greckich i jeszcze starszych, pochodzących z Chin, po nowsze renesansowych medyków i zielarzy i dworskie receptury od XVII do XIX w. Chętnie sięga też po przepisy ks. Klimuszko lub najnowsze badania naukowe, zwykle potwierdzające dawną mądrość. Wszystko to jest okraszone anegdotą lub zabawnym komentarzem, więc czyta się świetnie. Przy okazji można dowiedzieć się kiedy naprawdę można znaleźć kwiat paproci (czy i wtedy przyniesie szczęście nie wiadomo), mimochodem nauczyć się odróżniać klucz gęsi od klucza żurawi i zupełnie inaczej spojrzeć na drzewa w parku. Choćby jarzębiny,...

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2018-08-14
Przeczytana: 06 lipca 2018

"...Wszystko, co truje, umiejętnie użyte - leczy..."

Simona Kossak z " tych " Kossaków i nazwisko oraz trzy pokolenia wielkich malarzy scen batalistycznych i koni, krajobrazu i historii polskiej, trzy wielkie kobiety : stryjeczna babka Zofia Kossak - Szczucka, autorka powieści historycznych, dwie siostry ojca : poetka Maria Pawlikowska - Jasnorzewska i pisarka o ostrym i satyrycznym piórze Magdalena Samozwaniec. To zobowiązuje.
Nie przejawiająca talentów malarskich, literackich, artystycznych młodziutka Simona postanawia uciec na wydział biologii, a potem od Krakowa do oddalonej 500 km białowieskiej wioski z leśniczówką w sercu Puszczy Białowieskiej - Dziedzince i rozwinąć swój niezwykły talent i niezwykłą nić porozumienia z naturą i zwierzętami. Otwiera się nowy rozdział rodu Kossaków.

Simona zabiera nas do swojego magicznego, pierwotnego i surowego świat za sprawą pięknie ilustrowanej książki, niemal zielarza, dodatkowo opisy zwierząt wprowadzone.

Zielem na pierwszy plan idzie...

książek: 1075
Ania | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 28 grudnia 2017

Nie mogę odmówić autorce wprawnego pióra i umiejętności snucia opowieści. Zwykły ślimak, czy też pospolite zioło widziane oczami Simony Kossak, są niezwykle interesującymi i barwnymi bohaterami, a ich życie pełne jest niespodzianek.
Przeczytałam z przyjemnością i zainteresowaniem. Żałuję tylko, że w książce znalazły się tylko czarnobiałe ilustracje, a zabrakło kolorowych.

książek: 480
Elwira | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2017

O ziołach i zwierzętach też trzeba umieć opowiadać, i w tym wypadku autorka wiedziała co robi pisząc ją. Pozycja jest oryginalnym i unikatowym leksykonem, encyklopedią, poradnikiem (zielnikiem). Niewielkie objętościowo teksty zaciekawiają i zadziwiają czerpiąc treść ze starych dzieł, ale też literatury czy sztuki. Wszystko z nutką dowcipu.

Simona Kossak „otwiera nam oczy” na przyrodę, w tych jej nawet najmniejszych i najbardziej niepozornych przejawach. Ukazuje nam niedostrzegalne niekiedy na co dzień piękno i do tego jak wspaniałym językiem to robi. Książkę zdobią niezwykłe ryciny, notatki oraz receptury.

Książka od zawsze była wspaniałym towarzyszem człowieka, a ta dosłownie może nam się przydać na niejednym wiosennym spacerze czy w ogrodzie…

książek: 432
Poppapraniec | 2017-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2017

Biologię zawsze darzyłem awersją, a to z wielu względów, wśród których najważniejszą rolę odgrywała nudna nauczycielka, nie lubiłem też wszystkich elementów zaczynających się na -mikro i -drobno. Dzięki pięknemu językowi Simony Kossak, a także genialnie opowiedzianym historiom dotyczących roślin i zwierząt, spojrzałem na przyrodę w całkiem odmienny niż dotąd sposób. Zachwycać może zwykły kret, niezidentyfikowane zielsko rosnące niedaleko domu czy nawet ów straszny krzyżak. Wystarczy głębiej poznać ich historię, zwyczaje czy przeznaczenie, żeby zdać sobie sprawę z tego, jak cudowne stworzenia nasz otaczają. Ni to zielnik, ni encyklopedia Kossak uwrażliwia na piękno, które na co dzień pomijamy. Gorąco polecam!

Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2017/03/o-zioach-i-zwierzetach-ciekawie-jak.html

zobacz kolejne z 760 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd