Sputnik Sweetheart

Wydawnictwo: Muza
6,98 (3679 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
176
9
373
8
660
7
1 223
6
750
5
336
4
77
3
68
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
スプートニクの恋人, Supūtoniku no koibito
data wydania
ISBN
8373193367
liczba stron
263
słowa kluczowe
Murakami, Sputnik, Sweetheart
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
atalanta

Narrator, młody nauczyciel literatury jest zakochany w początkującej powieściopisarce - Sumire. Ona jednak darzy uczuciem Miu - swoją pracodawczynię, niemal dwukrotnie starszą od niej. Chce być jak najbliżej ukochanej, dlatego też rzuca pisarstwo, by zostać sekretarką Miu. Obie kobiety wyjeżdżają do Grecji na wakacje. Miu wyjawia Sumire straszne przeżycie ze swej przeszłości. Niedługo później...

Narrator, młody nauczyciel literatury jest zakochany w początkującej powieściopisarce - Sumire. Ona jednak darzy uczuciem Miu - swoją pracodawczynię, niemal dwukrotnie starszą od niej. Chce być jak najbliżej ukochanej, dlatego też rzuca pisarstwo, by zostać sekretarką Miu. Obie kobiety wyjeżdżają do Grecji na wakacje. Miu wyjawia Sumire straszne przeżycie ze swej przeszłości. Niedługo później Sumire znika, nie zostawiwszy żadnej informacji. Miu kontaktuje się z przyjacielem Sumire, ponieważ wie, że nie miała ona przed nim żadnych tajemnic. Ten przyjeżdża, by pomóc w odnalezieniu Sumire. Poszukiwanie rozwiązania zagadki na podstawie nielicznych śladów, jak na przykład pełen niejasności dziennik Sumire, stały się dla Murakami pretekstem do przedstawienia wzruszającego studium miłości, seksualności i przyjaźni.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 845
malaMi | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2016

Haruki Murakami ciągle jest dla mnie autorem nowym, a przez to na swój sposób fascynującym. Z jego twórczością jest trochę jak z zawieraniem nowej znajomości - coś urzekło mnie w niej na samym początku i stopniowo odkrywam kolejne elementy charakterystyczne dla prozy tego pisarza, coraz lepiej ją poznaję. Sputnik Sweetheart to moja trzecia książka Murakamiego i choć wiele wciąż pozostaje dla mnie zagadką, to dostrzegam już pewne elementy wspólne dla jego twórczości.

Na przykład to, że Murakami w nosie ma wartką akcję i to, że po skończonej lekturze zostawia czytelnika z milionem pytań bez odpowiedzi. Ale mnie podoba się ta zabawa. To bazowanie na emocjach i igranie z czytelnikiem, skłanianie do samodzielnych wniosków i przemyśleń. Przynajmniej na razie, bo być może zmęczy mnie ten nie dający się podrobić styl, gdy będę miała za sobą większość jego książek. Sputnik Sweetheart to historia o samotności i o tym, że tylko w jej obliczu jesteśmy w stanie tak naprawdę poznać siebie. Bohaterowie tworzą pewien niespełniony trójkąt miłosny - każdy kocha kogoś, kto nie odwzajemnia jego uczuć. Japoński nauczyciel historii darzy miłością swoją przyjaciółkę ze studiów, która z kolei zakochuje się w dużo starszej od siebie kobiecie. Miu jednak o miłości nie chce słyszeć, bo wciąż dręczy ją koszmar z przeszłości.

Murakami ociera się o oniryzm, balansuje na granicy rzeczywistości i racjonalnego myślenia, miesza jawę ze snem i właściwie nie wiadomo już, co wydarzyło się naprawdę. Mam problem z tą powieścią, bo początek bardzo mi się podobał. W Sumire - głównej bohaterce - odnalazłam spory kawałek siebie i z zainteresowaniem czytałam o jej roztargnieniu, zagubieniu i niedopasowaniu do otaczającego świata. Później schodzi ona na pewien czas ze sceny i już nie jest tak dobrze, bo zaczyna się trochę za dużo kombinatorstwa - ze światem równoległym, z alternatywną rzeczywistością i dualizmem ludzkiej natury. Lubię niejasności i niedopowiedzenia, podobało mi się zakończenie, które nie dawało tej najważniejszej odpowiedzi, ale historia jednej z postaci to już zupełne oderwanie od rzeczywistości i chyba właśnie dlatego Sputnik Sweetheart podobał mi się jak dotąd najmniej.

Nie jest to powieść dla osób nastawionych na akcję, dynamikę wydarzeń i wyrazistych bohaterów. U Murakamiego wszystko jest odrobinę rozmyte, jakby oglądało się świat przez mgłę. Nie ma jasnych odpowiedzi i jednoznacznych zakończeń. Jest za to niezwykła zdolność operowania słowem i umiejętność oczarowania czytelnika pięknem swojego stylu. To autor, który doskonale obserwuje codzienność i nawet tym pozornie błahym czynnościom potrafi nadać lekko filozoficzny wydźwięk.

Lubię, naprawdę lubię twórczość Murakamiego, ale ciągle czekam na coś, co utwierdzi mnie w przekonaniu, że na tego Nobla, którego co roku wszyscy się spodziewają, zasłużył. Jak dotąd nie znalazłam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chemia śmierci

Twórczość tego autora można scharakteryzować jako nieślubne dziecko Stephena Kinga i Johna Grishama. Niestety książkę czyta się aż za szybko, brak jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd