Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sputnik Sweetheart

Wydawnictwo: Muza
6,98 (3628 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
370
8
650
7
1 208
6
739
5
330
4
75
3
67
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
スプートニクの恋人, Supūtoniku no koibito
data wydania
ISBN
8373193367
liczba stron
263
słowa kluczowe
Murakami, Sputnik, Sweetheart
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
atalanta

Narrator, młody nauczyciel literatury jest zakochany w początkującej powieściopisarce - Sumire. Ona jednak darzy uczuciem Miu - swoją pracodawczynię, niemal dwukrotnie starszą od niej. Chce być jak najbliżej ukochanej, dlatego też rzuca pisarstwo, by zostać sekretarką Miu. Obie kobiety wyjeżdżają do Grecji na wakacje. Miu wyjawia Sumire straszne przeżycie ze swej przeszłości. Niedługo później...

Narrator, młody nauczyciel literatury jest zakochany w początkującej powieściopisarce - Sumire. Ona jednak darzy uczuciem Miu - swoją pracodawczynię, niemal dwukrotnie starszą od niej. Chce być jak najbliżej ukochanej, dlatego też rzuca pisarstwo, by zostać sekretarką Miu. Obie kobiety wyjeżdżają do Grecji na wakacje. Miu wyjawia Sumire straszne przeżycie ze swej przeszłości. Niedługo później Sumire znika, nie zostawiwszy żadnej informacji. Miu kontaktuje się z przyjacielem Sumire, ponieważ wie, że nie miała ona przed nim żadnych tajemnic. Ten przyjeżdża, by pomóc w odnalezieniu Sumire. Poszukiwanie rozwiązania zagadki na podstawie nielicznych śladów, jak na przykład pełen niejasności dziennik Sumire, stały się dla Murakami pretekstem do przedstawienia wzruszającego studium miłości, seksualności i przyjaźni.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 327
LoboBathory | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, Queer, Powieści

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mój „drugi raz” z Murakamim. Pierwszą była Przygoda z owcą, którą dostałam w prezencie od brata kiedy byłam jeszcze w szkole. Pamiętam, że czytało się przyjemnie, ale niewiele z lektury wyniosłam. Moda na Murakamiego na moją wieś nie dotarła, czytałam więc bez społecznej presji co do tego, jak czytać Murakamiego powinnam. Innymi słowy – nie wiedziałam nic o autorze, japońskiej literaturze, kontekście kulturowym, w jakim tworzy Murakami. Oglądałam wtedy anime, co nie jest wartościowym źródłem informacji. Teraz wiem bardzo dużo o Murakamim, uznałam więc, że powinnam go trochę poczytać. W oczywisty sposób zaczęłam od powieści z wątkiem lesbijskim.
Uwielbiam wszystko, co zostało napisane o Sumire i Miu. Zakochałam się w Sumire od pierwszej strony, podobnie jak nasz bezimienny narrator. Dzieliłam jego fascynację przez cały czas trwania lektury. Razem z Sumire zakochałam się w Miu i dzieliłam jej pragnienie, silniejsze niż podstawy rzeczywistości. Czytanie o tych interesujących, urzekających, pociągających kobietach było czystą przyjemnością. Zafascynowała mnie tajemnicza i przerażająca przygoda Miu na diabelskim młynie. Kocham każdą z nich i kocham więź, jaką ze sobą mają, to dziwne porozumienie, jakie wypracowały.
Mam problem ze zrozumieniem, po co w powieści narracja pierwszoosobowa: przedstawianie całej historii przez przyjaciela Sumiere, którego imienia nawet nie poznajemy. Mam z tym problem, ponieważ, nie mając pojęcia o tym, jak konceptualizuje się lesbijki w japońskiej kulturze (jeśli ktoś ma książki na ten temat, proszę, podrzućcie mi tytuły) i nie wiem, czy taka wiedza byłaby użytkowa w odniesieniu do Murakamiego, który przecież tworzy na eksport. Patrzę więc na ten zabieg poprzez pryzmat zachodniej heteroseksualności i widzę w tym jedynie lesbijski związek jako stworzony na potrzeby męskiego voyeryzmu. Może nawet nie tyle męskiej podniety, ponieważ nic takiego w powieści nie ma, to znaczy narrator nie myśli o związku Miu i Sumire w erotycznych kategoriach, chociaż sam związek, pożądanie, jakie odczuwa Sumire, jest wyartykułowane w powieści. Myślę jednak, że zakochanie się narratora w Sumire nie jest tu bez znaczenia. Czy gdyby Sumire zakochała się w mężczyźnie zamiast w Miu, powieść straciłaby rację bytu, ponieważ opiera się na jego relacji z aspirującą pisarką, która musiałaby się rozpaść, gdyby jej związek miał wymiar heteroseksualny? Czy wtedy narrator zajmowałby niemożliwą pozycję miłości nie tyle nieodwzajemnionej co wzgardzonej? Czy lesbijski wymiar związku funkcjonuje tylko po to, aby nie stanowić zagrożenia dla męskiej narracji? Wiele na to wskazuje, ostatnie partie powieści skupiają się na tym, ile narrator wyciągnął z opisywanych zdarzeń, wszystko ostatecznie skupia się na mężczyźnie, [SPOILER ALERT] a sama relacja pomiędzy kobietami pozostaje niespełniona. To jego powieść. Aby napisać powieść, trzeba zabić psa w ofierze. Sumire myśli, że to ona musi dokonać symbolicznej ofiary, ponieważ dąży do stworzenia powieści. Nie pisze jej jednak ostatecznie, powieść wychodzi od jej przyjaciela, a ona pełni w niej funkcję symbolicznej ofiary [END OF SPOILER].
Mam więc problem z tą powieścią, ponieważ mam problem z instrumentalnym traktowaniem lesbijstwa w kulturze. Funkcjonujemy pełnoprawnie tylko i wyłącznie wtedy, gdy mężczyźni coś z tego czerpią – to jest odrażające. Jestem wdzięczna Murakamiemu za stworzenie Sumire i Miu. Nie mogę jednak czerpać z powieści przyjemności. Zbyt wielki bagaż kulturowy ciąży na lekturze. Nie jestem pewna, czy Murakami jest świadom tego obciążenia? Czy on wie, jak konceptualizuje się lesbijki na Zachodzie, który jest jego najwierniejszym klientem? Nie uważam, aby był to świadomie popełniony zabieg ze strony autora, ale nie zmienia to faktu, że podchodzi do lesbijskiego związku instrumentalnie.
I żeby nie było – zdaję sobie sprawę z tego, że powieść tak naprawdę mówi o samotności, wszystko jest w niej metaforyczne i w pierwszej kolejności relacja Miu i Sumire stanowi symboliczne wyłożenie kondycji człowieka jako skazanego na mijanie się z innymi ludźmi na różnych przestrzeniach, że to powieść o niezaspokojeniu i tak dalej. Z jakiegoś powodu jednak aby wyłożyć tę metaforę wybrano relację miłosno-erotyczną pomiędzy kobietami. I to mnie właśnie interesuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mirror, Mirror

Otwierasz "Mirror, Mirror" i uderza cię prosty język, jakim owa powieść została napisana. Początkowo coś zgrzyta, ale z każdą stroną jest co...

zgłoś błąd zgłoś błąd