Niepocieszony

Tłumaczenie: Tomasz Sikora
Wydawnictwo: Albatros
6,26 (161 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
23
7
36
6
33
5
14
4
20
3
9
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unconsoled
data wydania
ISBN
9788381250924
liczba stron
552
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Książka laureata literackiej Nagrody Nobla 2017 Powieść napisana w konwencji kafkowskiej groteski, w której czas i przestrzeń podlegają zniekształceniom jak w koszmarze sennym. Utrzymana w niepokojącej, onirycznej poetyce. Ryder, światowej sławy pianista, przybywa do bezimiennego miasta gdzieś w Europie, by dać koncert w tutejszej filharmonii. Napotkani mieszkańcy wydają się czegoś po nim...

Książka laureata literackiej Nagrody Nobla 2017

Powieść napisana w konwencji kafkowskiej groteski, w której czas i przestrzeń podlegają zniekształceniom jak w koszmarze sennym. Utrzymana w niepokojącej, onirycznej poetyce.

Ryder, światowej sławy pianista, przybywa do bezimiennego miasta gdzieś w Europie, by dać koncert w tutejszej filharmonii.
Napotkani mieszkańcy wydają się czegoś po nim oczekiwać, choć zupełnie nie tego, czego mógłby się spodziewać. Czy młoda kobieta z synkiem, z którą zgadza się porozmawiać na prośbę jej ojca, boya hotelowego, jest w rzeczywistości jego partnerką życiową? Żoną? Kimś, kogo znał wcześniej? Ryder niewiele pamięta, a strzępki wspomnień okazują się niezbyt wiarygodne. Nieoczekiwanie orientuje się, że nie wie nawet, kto go zaprosił, że znalazł się w obcej sobie, zagmatwanej i wrogiej przestrzeni, w zamkniętym kręgu ludzi, których być może spotkał i miejsc, które być może kiedyś odwiedził. Świecie surrealistycznym, zabawnym i groźnym - po troszę jak z 'Alicji w Krainie Czarów', po troszę jak ze 'Strefy zmroku'. W społeczności miasta zdaje się panować desperacja i zagubienie, zaś Ryder urasta niemal do roli mesjasza, który ma ocalić je przed upadkiem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,435,3973,niepocieszony.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (27)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 707
chiara | 2019-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2019

Jak to, że zachwyca, skoro nie zachwyca? Ponad pół tysiąca stron koszmaru sennego to zbyt wiele. Tę książkę laureata Nagrody Nobla polecam czytelnikom o wielkiej wytrwałości.

książek: 743
Malwina | 2019-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 23 maja 2019

Ufff, skończyłam. "Męczyłam" tę książkę miesiąc, za każdym razem podchodząc do niej jednak z przyjemnością. Jest to bardzo dobra literatura, ale nie najprostsza w odbiorze. Dość wymagająca, dlatego sądzę, że tyle to trwało, jeśli chodzi o czas czytania :)
Do hotelu w pewnym mieście przybywa Ryder, genialny pianista. Za parę dni ma się odbyć koncert, na którym oprócz niego wystąpi również Brodsky - genialny dyrygent, który obecnie stara się odzyskać rezon po tkwieniu przez lata w alkoholizmie. W hotelu mamy jeszcze jego właściciela, Hoffmanna i jego syna Stephana oraz Gustava - boya hotelowego. Także wątków głównych i pobocznych mamy sporo, najciekawszy jest jednak sposób w jaki się łączą i w jaki przewijają się sceny - na zasadzie sennej mary.
Ogólnie Ryder jest postacią dość bierną, jakby właśnie uczestniczył w głębokim śnie, z którego nie może się wybudzić, w którym, chociaż próbuje, nie może sam niczego zdziałać. Idealnie obrazuje to scena, w której chce poćwiczyć na...

książek: 951
drut_miedziany | 2019-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019

Ależ to Kafkowskie!

książek: 145
kjuik | 2019-03-14
Na półkach: Przeczytane

Mam problem z tą książką, ponieważ nie byłam w stanie dokończyć.. Na pewno ładnie napisana, ale miałam cały czas wrażenie, że jest o niczym:) Historia przeplatających się wizji, snów i jawy.. Ciężko opisać. Po kilkuset stronach stwierdziłam, że akcja nie idzie do przodu, więcej w tym filozofii niż opowieści.

książek: 168
RyBy RyBy | 2019-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 stycznia 2019

Z autorem, przez to że jest ostatnim jak do tej pory laureatem Nagrody Nobla, jest trochę jak ze Słowackim, co wielkim poetą był. Powinno poruszać to co pisze.
I porusza... ale trudno dopatrzeć się w tym sensu (jest na pewno, bo... patrz powyżej). Ma to swoje plusy. Powieść jest długa ale płynie całkiem miło. Nawet jak niedokładnie przejdziesz przez opis, nie musisz się przejmować że pojawia się wątek, który wydaje się kontynuowany (to tylko złudzenie, przez to nie warto tracić czasu na wertowanie kilku kartek w tył by znaleźć sens).

No i jest ładnie, muzycznie... Muzyka jest życiem, wokół którego skupiają się troski i radości ludzi. Jest dobrze w te ciemne długie zimowe wieczory czytać o tym i nie szukać sensu (zostawmy to tym, którzy kiedyś uczynią to szkolną lekturą i dadzą na maturze)

książek: 2590
jatymyoni | 2018-06-10
Przeczytana: czerwiec 2018

Ta książka jest irytującym i męczącym koszmarem. Czytałam, z irytacją rzucała i na następny dzień zaczynałam dalej czytać. Coś jednak w tej książce jest, że czytałam ją dalej. Chciałam wiedzieć, jak ten surrealistyczny sen się skończy.
W tej książce nie ma prawie dialogów, są tylko długie monologi. Nawet jeżeli toczą się rozmowy , to każdy wygłasza swoje racje i nie słucha drugiego. Każdy kultywuje w sobie obraz otaczającego go świata i ludzi. Kiedyś Thomas Merton napisał „Nikt nie jest samotną wyspą”. W tej powieści każdy uczestnik jest samotną wyspą. Każdy w jakiś sposób jest postacią tragiczną. Mamy więc małe miasto, o dużych aspiracjach, do którego przybywa Ryder, światowej sławy pianista . Ryder jest przekonany o swojej genialności i wyjątkowości. Pragnie przejąć rolę zbawcy tej społeczności. Chyba jednak nie chce zauważyć, że sam jest zamknięty w swojej skorupie. Ryder słucha, ale czy coś z tego co słyszy pojmuje? Czy czasami nie porusza się jak liść niesiony dziwnymi...

książek: 60
BastradPL | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2018

Dawno żadna książka nie wzbudziła we mnie takiej ambiwalencji. I to już od początku lektury, bowiem prosta, mało rozbudowana forma sprawiła, że z początku dzieło to sprawiło na mnie wrażenie mało atrakcyjnego. Z czasem jednak dałem się ponieść onirycznej fabule, wsiąkając w historię Rydera coraz bardziej... aż do zakończenia (spoiler!), które nie wyjaśniając niczego, pozostawiło mnie z poczuciem OGROMNEGO niedosytu i niezaspokojenia. Bardzo mnie to zakończenie poirytowało!

książek: 330
Ewa | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2018

Nie jestem upoważniona do oceny powieści Noblisty, dlatego nie wystawiam oceny. Bardzo cenię jego prozę. Czytałam jego dwie powieści i wywarły na mnie duże wrażenie. W przypadku tej powieści udało mi się przebrnąć przez sto stron i stwierdziłam, że wystarczy. Zabrakło mi cierpliwości. Nieraz czytałam "dziwne" książki, ale w tym przypadku po prostu nie wiedziałam, o co. chodzi. Rozmowy ciągnące się w nieskończoność i dla mnie bez sensu. Może jest to powieść adresowana do krytyków literatury, jej znawców, ale nie dla zwykłego czytelnika, za jakiego się uważam.

książek: 3549
czytamcałyczas | 2017-12-21
Na półkach: Przeczytane

Pewnie,wiele osób liczy.Że będę się zachwycał Noblistą.Że,zaraz napiszę jakie peany na temat tej książki.
I wierzcie mi,chciałbym to zrobić.

Lecz lektura Niepocieszony,była dla mnie nie dość.Że ciężka to jeszcze,pojawiło się te słynne.O co kammam ?

Czy jak,to się piszę ?
Autor pisząc tę powieść,pewnie miał na myśli/
Osoby wybitnie intelektualne,czytające lektury na najwyższym poziomie.

Ja chyba,nie potrafię wchodzić w świat,takich książek.
Dla własnego dobra,pozostanę w świecie,fantasty.Czy powieści obyczajowych.Im lekkich,tym lepiej dla mnie.

Czytając książkę ,nie potrafiłem się w żadnym.Wypadku z nią połączyć.
Dlatego z mojej strony,będzie niska ocena.To nie winna książki,a moja.

książek: 279
Komediantka | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2017

Ta historia jest jakby snem. Kolejne wydarzenia są absurdalne, a jednak powiązane w logiczną całość. Początkowo nie mogłam się z tym oswoić i już nawet miałam książkę odłożyć, ale kiedy spróbowałam to zrobić, to odkryłam, że nie mogę przestać o niej myśleć. Genialnie skonstruowana, bajecznie wciągająca i z baaardzo magicznym klimatem. Jednocześnie jest na tyle dziwna, że nie potrafię postawić jej obok najlepszych książek jakie w życiu czytałam. Po prostu nie da się ich porównywać.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Piątek trzynastego to ponoć jeden z najbardziej pechowych dni w roku. Wszystko może się wtedy zdarzyć: może się wyczerpać bateria w kindlu w trakcie podróży, wypaść zakładka, książka wpaść w kałużę... Cały świat przeciwko czytelnikom! Mimo wszystko mamy nadzieję, że uda wam się przeżyć ten dzień i najbliższy weekend w szczęściu i jednym kawałku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd