Sto siedemdziesiąta pierwsza podróż Bazylii von Wilchek

Wydawnictwo: Naturalnie
9,2 (10 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
2
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394858100
liczba stron
224
język
polski
dodał
Naturalnie

Ekscentryczna arystokratka, nad wiek dojrzała nastoletnia youtuberka i sekretna misja przeciw siłom zła. Czy podróż to tylko przygoda? Czy siostrzana więź pomaga godzić się ze stratą? Co wydarza się w tajemniczym królestwie Bhutanu? I gdzie jest to całe Shangri-La? Sto siedemdziesiąta pierwsza podróż Bazylii von Wilchek to współczesna baśń napisana z humorem i dystansem do życia. Wciąga,...

Ekscentryczna arystokratka, nad wiek dojrzała nastoletnia youtuberka i sekretna misja przeciw siłom zła. Czy podróż to tylko przygoda? Czy siostrzana więź pomaga godzić się ze stratą? Co wydarza się w tajemniczym królestwie Bhutanu? I gdzie jest to całe Shangri-La?

Sto siedemdziesiąta pierwsza podróż Bazylii von Wilchek to współczesna baśń napisana z humorem i dystansem do życia. Wciąga, intryguje, zaprasza w głębsze rejony psychologii i duchowości. Niezwykły klimat tej powieści podkreślają wspaniałe ilustracje Barbary Iwańskiej.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: Naturalnie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Fragment książki

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1
Konstantyn | 2017-12-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2017

Zacząłem czytać o przygodach Hrabiny wczoraj wczesnym wieczorem, kontynuowałem dziś od późnego poranka, cały dzień czytałem i właśnie przed chwilą skończyłem. Jest tylko jedna książka, którą pochłaniałem z tak wielkim szczęściem ("Wiezień Układu" Alana Akaba) - ta jest drugą. Nigdy, przenigdy nie zdarzało się to przy innych pozycjach!

Renata Rusnak wykreowała świat, w którym mogłem całkowicie zapomnieć o tym kim jestem, czym się zajmuję, co jest moim zmartwieniem i prawie udało jej się sprawić, że zapomniałem o głodzie. Bardzo cieszę się, że powstają "współczesne" baśnie, historie, które pozwalają nam przenieść się w inny wymiar, wczuć się w bohaterów i wraz z nimi przeżywać ich przygody.

Nie mogę też nie wspomnieć o przepięknym wydaniu, świetnej jakości papierze i okładce, a także o szalenie zmysłowych ilustracjach wewnątrz książki. To wszystko składa się na kawałek solidnej roboty, która będzie cieszyć oko i duszę przez wiele dni. Polecam!

książek: 1
hanysz | 2018-04-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

"Sto siedemdziesiątą pierwszą Podróż Bazylii von Wilchek" czytało mi się świetnie. Kto zna bloga Renaty Rusnak (a warto, bo jest bardzo głęboko, a bardzo przystępnie - i rozmaicie), ten wie, że "Bazylia" musi mieć w sobie wszystkiego tego po trochu. Czytałam więc na dwie raty, powodowana najpierw chęcią rozciągnięcia sobie przyjemności, a potem już zwykłą zachłanną ciekawością. Rozciągałam w czasie, ile tylko mogłam, czytanie pierwszych stron i całej tej części stanowiącej prezentację postaci i ich ruszenie w podróż. Zresztą, sama byłam w podróży, właśnie kupiłam auto i musiałam je wypróbować, zapomniałam zabrać z Polski ulubiony fotel, powiewałam błękitnym szalem i stale zmieniały mi się krajobrazy... Bez zdradzania szczegółów powiem tylko, że uczucie siostrzeństwa z ekscentryczną hrabiną i jej wieczną swobodną elegancją miałam zapewnione. Zresztą po prostu zdążyłam się już naczekać na tę powieść. To była osobista, ale bardzo przyjemna faza lektury. I W OGÓLE nie chciało mi się...

książek: 146
mimbladora | 2018-05-14
Przeczytana: 2018 rok

Skończyłam niedawno czytać "Sto siedemdziesiątą pierwszą podróż Bazylii von Wilchek" autorstwa Renaty Rusnak. Jest to historia podróży dwóch kobiet – ekscentrycznej hrabiny w średnim wieku, czyli tytułowej Bazylii oraz młodej dziewczyny, Poli.

Bazylia wyrusza w tajną misję. Po drodze postanawia zabrać ze sobą Polę - introwertyczną nastolatkę prowadzącą kanał na Youtube oraz jej białą kotkę, Panią Mi. Razem udają się do Bhutanu, skąd Bazylia wyrusza dalej sama, a Pola zostaje pod opieką mnichów. Jeśli Bazylia nie powróci w wyznaczonym terminie, Pola ma dostarczyć królowej Bhutanu list z dalszymi wskazówkami.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, jest to, że książka jest przepięknie wydana. W środku znajdują się cudowne ilustracje Barbary Iwańskiej, które pomagają w odbiorze świata stworzonego przez autorkę. Opisom również niczego nie brakuje, które wprowadzają czytelnika w immersję.

Powieść adresowana jest raczej do starszych dzieci, ale nie jest to historia głupawa i słodziutka....

książek: 1
Małgorzata | 2018-09-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Książka jest dosłownie dla każdego, czyta się ją jakby się obierało cebulę, odkrywając warstwa po warstwie, przy czym na każdej z warstw można przystanąć, porozglądać się i zadecydować, czy obieramy dalej.
Jeśli ktoś kocha po prostu piękne książki (sposób wydania, ilustracje) – to ta książka właśnie taka jest. Począwszy od mięsisto-aksamitnej okładki którą chce się gładzić, poprzez papier kremowy i gruby, kartki solidnie zszyte, czcionkę którą od biedy można czytać bez okularów, skończywszy na klimatycznych ilustracjach Pani Barbary Iwańskiej.
Jeśli ktoś kocha dobry, „gęsty język”, tak daleki od potocznego „prostego i łatwego” – ale tak naprawdę: prymitywnego” – to ta książka jest napisana właśnie pięknym, literackim językiem w którym można się „zaczytać”.
Jeśli ktoś lubi dobrą fabułę w klimacie fantasy, z elementami powieści przygodowej, podróżniczej i obyczajowej (a nawet ze szczyptą romansu) i jeszcze przy okazji chce odwiedzić Królestwo Bhutanu - książkę czyta się z...

książek: 4
Pippi | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2017

Książka napisana z ogromną wyobraźnią i wrażliwością na świat, jego kondycję i przyszłość. Przygody Bazylii i Poli są urokliwie magiczne, a niektóre epizody poruszające poprzez swą głęboką symbolikę. Wszystko osadzone w fantastycznych ale i współczesnych scenografiach. Pola, młoda dziewczyna o silnej osobowości, spotyka dużo starszą Bazylię, osobę nietuzinkową i zaangażowaną w sprawy ważne dla kondycji świata. Dla Poli wspólna z Bazylią podróż na Wschód staje się jedną z najciekawszych i najważniejszych lekcji w życiu. Pola wraca z niej mądrzejsza i silniejsza. Pola ma wszelkie cechy, by stać się wzorcem mądrej, silnej i wrażliwej współczesnej nastolatki dla młodych czytelniczek. Przyjemnie jest śledzić podróż tych dwóch kobiet. Podróż pełną przygód i miejsc, czasem pięknych, a czasem strasznych i niebezpiecznych. Mocną stroną książki są również piękne ilustracje.

książek: 1
SylwiaSz | 2018-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2018

Trzy dni temu ukończyłam czytanie książki "Sto siedemdziesiąta pierwsza podróż Bazylii von Wilchek" i postanowiłam podzielić się moimi uwagami dotyczącymi tej publikacji z bardzo prostej przyczyny, bo dobrem należy się dzielić. Patrzyłam łapczywie na nią od samego początku. Ilustracje przenoszące w inny świat od pierwszej chwili poruszały moją wyobrażnię. Mimo mojej łapczywości nie połknęłam jej na raz. Po krótkim przemyśleniu stwierdzam, że działo się tak dlatego, iż ta baśń terapeutyczna (piszę tak bo autentycznie po jej przeczytaniu poczułam się kompletna i scalona wraz ze wszystkimi swoimi emocjami i przeżyciami jako człowiek, jako kobieta ) jest tak wielopoziomowa, że nawet porównanie do cebuli i jej warstw wydaje mi się nietaktem. Głębokość przemyśleń i błyskotliwość w operowaniu językiem Autorki jest godna podziwu. Efekt oddziaływania tej książki będzie z pewnością długofalowy. Mnie osobiście najbardziej poruszyły dwa fragmenty: wizyta w ogrodach przodków i moment, kiedy...

książek: 2
Aleksandra | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane

Powieść jest dla kobiet dojrzewających, dla tych, które chcą dojrzeć i przed którymi to nieuchronne, bo np. właśnie są w jakimś momencie granicznym, czyli dla wszystkich kobiet, małych i dużych. :) Powieść dla mnie mówi m.in. o przechodzeniu pomiędzy byciem dzieckiem a dorosłą osobą, kobietą i wyrażeniu siły z tym związanej, przyjęciem jej. Opisana w powieści podróż jest konsekwencją tej siły, odpowiedzią. Kolejne odpowiedzi przychodzą, ale wymagają podejmowania właściwych decyzji i zgody na transformacje. Sama podróż wymaga siły i wiary w siebie, którą mają główne bohaterki co sprawia, że podróż ta staje się też wielowymiarową przygodą.
To, że powieść jest też dla mężczyzn, którzy mogą w niej wiele odnaleźć może nie jest na pierwszy rzut oka takie oczywiste, ale warte przekonania się. :)

książek: 9
pierożek | 2018-01-17
Na półkach: Przeczytane

Fajna książka.

książek: 1
Isia | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 47
moonlit | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 15 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd