Obczyzno moja

Wydawnictwo: Media Rodzina
7,07 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
5
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380083349
liczba stron
400
język
polski
dodała
kajsa

Obczyzno moja to debiutancka powieść dla dorosłych Elizy Piotrowskiej - pisarki, tłumaczki, ilustratorki, laureatki wielu nagród literackich za twórczość dla dzieci. Autorka, która od wielu lat mieszka za granicą, przegląda się w Polsce - tej dawnej i tej obecnej, tworząc fascynujący obraz naszych narodowych cech, wad, zalet, udręk, radości i smutków... Podróże bohaterki do innych krajów stają...

Obczyzno moja to debiutancka powieść dla dorosłych Elizy Piotrowskiej - pisarki, tłumaczki, ilustratorki, laureatki wielu nagród literackich za twórczość dla dzieci. Autorka, która od wielu lat mieszka za granicą, przegląda się w Polsce - tej dawnej i tej obecnej, tworząc fascynujący obraz naszych narodowych cech, wad, zalet, udręk, radości i smutków... Podróże bohaterki do innych krajów stają się pytaniem o polskość, jednak bez narodowego zadęcia. Miejscami zabawna, miejscami gorzka, błyskotliwa powieść o uwikłaniu, klaustrofobii i wolności.

 

źródło opisu: https://www.swiatksiazki.pl/obczyzno-moja-6364131-e-book.html

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
kako książek: 101

Rzymskie wakacje, dusiołek i samba

Ciekawość i ulga, a może poczucie winy z powodu naiwnego zachłyśnięcia się odmiennością innych kultur? Elizie Piotrowskiej udaje się odmalować intrygujący zestaw emocji towarzyszących współczesnej emigrantce.

Bohaterką jej powieści jest wykształcona, wrażliwa i ciekawa świata młoda kobieta, wplątana w różne toksyczne zależności. Niełatwa przeszłość (przedwczesna utrata matki), niespełnione ambicje literackie i związek z „polskim Werterem”, który upiera się, aby kochać nieszczęśliwie i poetycko – to wszystko niszczy Lottę. Do tego dochodzi specyficzny, poddańczo-zależny stosunek do własnej ojczyzny. Emigracja jest dla aspirującej pisarki próbą konfrontacji z wewnętrznymi demonami. W miarę rozwoju fabuły obserwujemy proces dojrzewania bohaterki i jej – mniej lub bardziej udane – próby zdystansowania się do narodowych wartości.

Autorka umiejetnie operuje metaforami i dość ryzykownymi alegoriami, m.in. mocno eksploatowanym w naszej kulturze motywem Matki Pol(s)ki. Porównanie kulturowe między „dusiołkowatą” kulturą słowiańską, egzotyką Brazylii i śródziemnomorskim dolce vita to walka na narodowe motywy, mity i uprzedzenia. Dusiołek ma jeszcze jedno oblicze – zauważa Lotta – jest nim rozczarowanie Polską, które prowadzi do zatrważającej nadpobudliwości na poziomie języka i niewiarygodnego marazmu na poziomie działania. Polak nic nie robi, tylko narzeka. To tamci są źli, głupi i nieuczciwi, to oni rozkradli Polskę, to oni zaprzepaścili wszystkie szanse. Teraz już nic nie da się...

Ciekawość i ulga, a może poczucie winy z powodu naiwnego zachłyśnięcia się odmiennością innych kultur? Elizie Piotrowskiej udaje się odmalować intrygujący zestaw emocji towarzyszących współczesnej emigrantce.

Bohaterką jej powieści jest wykształcona, wrażliwa i ciekawa świata młoda kobieta, wplątana w różne toksyczne zależności. Niełatwa przeszłość (przedwczesna utrata matki), niespełnione ambicje literackie i związek z „polskim Werterem”, który upiera się, aby kochać nieszczęśliwie i poetycko – to wszystko niszczy Lottę. Do tego dochodzi specyficzny, poddańczo-zależny stosunek do własnej ojczyzny. Emigracja jest dla aspirującej pisarki próbą konfrontacji z wewnętrznymi demonami. W miarę rozwoju fabuły obserwujemy proces dojrzewania bohaterki i jej – mniej lub bardziej udane – próby zdystansowania się do narodowych wartości.

Autorka umiejetnie operuje metaforami i dość ryzykownymi alegoriami, m.in. mocno eksploatowanym w naszej kulturze motywem Matki Pol(s)ki. Porównanie kulturowe między „dusiołkowatą” kulturą słowiańską, egzotyką Brazylii i śródziemnomorskim dolce vita to walka na narodowe motywy, mity i uprzedzenia. Dusiołek ma jeszcze jedno oblicze – zauważa Lotta – jest nim rozczarowanie Polską, które prowadzi do zatrważającej nadpobudliwości na poziomie języka i niewiarygodnego marazmu na poziomie działania. Polak nic nie robi, tylko narzeka. To tamci są źli, głupi i nieuczciwi, to oni rozkradli Polskę, to oni zaprzepaścili wszystkie szanse. Teraz już nic nie da się zrobić. Mozna tylko usiąść i płakać.

W zestawieniu kultur ciekawie wypada portret Polski – dumnej ze swoich wartości, ale uparcie trwającej przy kulcie męczennictwa i samopoświęcenia, szczególnie w życiu codziennym. Przed taką „obczyzną” ucieka Lotta, szukająca w kolejnych krajach – a także w nowym, obiecującym związku – alternatywnej tożsamości, wolnej od poczucia powinności. „Obczyzna…” to intrygujący opis procesu adaptacji, rozumienia i zagnieżdżenia się w odmiennej kulturze. Nietrudno się domyślić, że życie na „emocjonalnym uchodźstwie” nie jest usłane różami, a opisani w powieści Włosi i Brazylijczycy także borykają się z własnymi narodowymi bolączkami.

– Czy zwróciłaś uwagę, że słowo „Bóg” (Dio) chowa w sobie słowo „ja” (io)? – zapytał ni z gruszki, ni z pietruszki.

– Nie po polsku. W języku polskim „Bóg” pochodzi od „bogactwa”.

„Obczyznę…” czyta się szybko i przyjemnie m.in. dzięki plastycznemu, emocjonalnemu językowi i sporej dawce niewymuszonego humoru. Dialogi okraszone są barwnymi porównaniami. Język potoczny miesza się z poezją, a zabawne powiedzonka z literackimi i popkulturowymi nawiązaniami. Językowy misz-masz może początkowo drażnić, ale z czasem wciąga w specyficzny, na wpół poetycki styl opowieści.

Muszę przyznać, że w pewnym momencie dałam się porwać historii bohaterki. Kibicowałam jej i byłam ciekawa kolejnych spostrzeżeń oraz barwnie opisywanych, nieoczywistych porównań kulturowych. Tym bardziej szkoda mi kilku końcowych rozdziałów powieści, w których da się wyczuć wyraźne spowolnienie fabuły, prowadzące do otwartego zakończenia.

Powieść Elizy Piotrowskiej może być ciekawym literackim głosem w dyskusji o współczesnej emigracji. Warto ją jednak polecić przede wszystkim jako opowieść o wychodzeniu z emocjonalnej traumy i dorastaniu do wewnętrznej wolności.

Katarzyna Pryga

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (39)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1026
kawa | 2019-03-13
Na półkach: Przeczytane

Ludzie, kolejna książka odłożona!
Zupełnie nie wiem o co chodzi w tej książce. Tekst składający się z potocznych powiedzeń, cytatów, fragmentów piosenek plus jakaś fabuła...
Ale co to w ogóle było? Kompletnie nie zrozumiałam Autorki.
Dlaczego to wszystko musi być aż tak udziwnione? I odnosi się to do wielu współczesnych książek, niestety :(

książek: 224
Ewa | 2018-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2018

Książkę zakupiłam na spotkaniu autorskim p. Elizy Piotrowskiej. Spodziewałam się lekkiej, odstresowującej lektury na wakacje, lecz sama autorka "ostrzegła mnie", że to nie jest ten rodzaj literatury... Rzeczywiście- czytając książkę trzeba mieć cały czas włączone myślenie, gdyż autorka stosuje m.in. mnóstwo symboli. Jest to chyba jej pierwsza książka dla dorosłych (autorka pisze książki dla dzieci), ale zdecydowanie jest genialna. Polecam.

książek: 152
Ripe_Cherries | 2017-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2017

Do smutku i do radości. Na dłuższe posiedzenie i z doskoku. Fajnie skonstruowana i pięknie pisana. Można się pozachwycać nawet nad Polską, a już na pewno nad Rzymem i Brazylią.

książek: 263
jowice | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

o wow!

książek: 437
Asia | 2018-11-14
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2018
książek: 591
marcepan | 2018-11-04
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018
książek: 1495
vandenesse | 2018-10-31
Na półkach: 2018, Przeczytane, BOK
Przeczytana: 31 października 2018
książek: 1452
Marta | 2018-06-22
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2018
książek: 708
rebelka | 2018-05-11
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2018
książek: 76
erolka | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018
zobacz kolejne z 29 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Angelus 2018 – lista zakwalifikowanych książek

Ogłoszono listę 51 książek zakwalifikowanych do tegorocznego konkursu. Literacka Nagroda Europy Środkowej ANGELUS – najważniejsza nagroda w dziedzinie twórczości prozatorskiej tłumaczonej na język polski – stanowi bezpośrednie nawiązanie do wielowiekowych tradycji Wrocławia jako miasta spotkań i dialogu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd