Lunatycy

Wydawnictwo: Self Publishing
7,07 (55 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
5
8
11
7
9
6
12
5
2
4
0
3
0
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lunatycy
data wydania
ISBN
9788394910402
liczba stron
372
język
polski
dodała
Ula

Jest tylko jedna rzecz gorsza od porażki… …sukces, na który nie jesteś gotowy. „Lunatycy” to bezkompromisowa powieść o tym, co się dzieje, gdy nasze największe marzenie się spełnia, a my zaczynamy żałować, że w ogóle o nim pomyśleliśmy. Główny bohater, wychowywany przez samotną matkę w szarym bloku na jednym z osiedli Polski B, żyje nadzieją, że jego wielki sen się spełni. Będzie nagrywał...

Jest tylko jedna rzecz gorsza od porażki…

…sukces, na który nie jesteś gotowy.

„Lunatycy” to bezkompromisowa powieść o tym, co się dzieje, gdy nasze największe marzenie się spełnia, a my zaczynamy żałować, że w ogóle o nim pomyśleliśmy. Główny bohater, wychowywany przez samotną matkę w szarym bloku na jednym z osiedli Polski B, żyje nadzieją, że jego wielki sen się spełni. Będzie nagrywał płyty i grał koncerty, a muzyka będzie płacić mu rachunki. Odurza się tą myślą, tracąc kontakt z rzeczywistością, aż życzenie staje się faktem. A on przekonuje się na własnej skórze, co znaczy amerykańskie „be careful what you wish for”.

 

źródło opisu: http://lunatycy.stayfly.pl/

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 169
Grzesiek Skupiewski | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2017

Zacznijmy od tego, że książka jest na pewno niesamowicie czytalna - po trzech dniach od dostania jej w ręce przerzuciłem ostatnia kartkę. Myślę, że w głównej mierze jest to zasługa stylu pisania autora, przy czym podkreślmy, że to własnie intrygujący i żywy język jest tą cechą, którą brałem za pewnik, gdy dokonywałem zakupu - zupełnie się nie zawiodłem. Czyta się więc to przyjemnie i sprawnie. Gorzej niestety z samą zawartością, bo o ile historia jest całkiem ciekawa, a samo środowisko także potrafi zainteresować (zwłaszcza, gdy ktoś podobnie jak protagonista zanurzony jest po czubek głowy w świecie rapu), to całościowo wydaje mi się to niestety trochę miałkie. Mam wrażenie, że wszystkie perypetie, który spotykają bohatera zbyt szybko przemykają przed oczami, a konflikty pojawiają się i są rozwiązywane zanim czytelnik będzie miał dostateczną ilość czasu, aby się w nie zaangażować. Brak jest dogłębniejszego wniknięcia w sytuacje otaczające bohatera, dzięki czemu czytelnik mógłby zostać wciągnięty w nie niczym przywiązany do kotwicy wyrzuconej za burtę, a bez tego w trakcie lektury niestety jedynie prześlizgujemy się po powierzchni, widząc świat opisany na kartkach książki, ale i dzielącą nas od niego szybę. Ona natomiast sprawia, że świat ten nie staje się dla nas w 100% realny.
Plus za zakończenie. Bardzo często uznaję, że otwarte do interpretacji zakończenia są oznaką jakiegoś tchórzostwa autora, który boi się zakończyć historii w jeden konkretny i nie zostawiający wątpliwości sposób, ale jednak w tym przypadku zagrało to bardzo mocno i dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja Opoponaksów

Gloria, panie Brosnan, gloria! Takich właśnie książek nam trzeba. Brosnan doskonale łączy twardą fantastykę naukową z przygoda i humorem. Humor nie je...

zgłoś błąd zgłoś błąd