Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

W zasadzie tak

Wydawnictwo: Wielka Litera
7,21 (19 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
3
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380321885
liczba stron
152
słowa kluczowe
prl, humor, satyra
język
polski
dodała
Iga

Największy antykomunistyczny bestseller wydany za pieniądze komunistów! Najlepszy, najpełniejszy, najprawdziwszy, a nade wszystko najśmieszniejszy przewodnik po rzeczywistości PRL-u. Jakim cudem po raz pierwszy ukazał się legalnie w rzeczonym PRL-u w roku 1975 pozostaje zagadką. Nigdy później nie wznawiany. Chwalony w „Kulturze” paryskiej przez Stefana Kisielewskiego. Ilustrowany przez...

Największy antykomunistyczny bestseller wydany za pieniądze komunistów!


Najlepszy, najpełniejszy, najprawdziwszy, a nade wszystko najśmieszniejszy przewodnik po rzeczywistości PRL-u.


Jakim cudem po raz pierwszy ukazał się legalnie w rzeczonym PRL-u w roku 1975 pozostaje zagadką. Nigdy później nie wznawiany. Chwalony w „Kulturze” paryskiej przez Stefana Kisielewskiego. Ilustrowany przez Autora.
Jeżeli nie było Cię wtedy na świecie – przeczytaj, a dowiesz się, jakiej ekwilibrystyki wymagało życie od twoich rodziców. Jeżeli PRL pamiętasz - czytając tę książkę będziesz śmiał się w głos, choć czasem pomyślisz - jak do cholery dawało się wtedy normalnie żyć?
Jak żyć z władzą, jak podróżować pociągiem sypialnym, jak kupić samochód albo, co gorsza, części zapasowe, jak znaleźć prawdziwą kawę, dlaczego nowowybudowany hotel jest nieporównanie gorszy od starego, od lat nieremontowanego, jak nie rozgniewać ekspedientki w sklepie, jak żyć nie pijąc - to tylko niektóre zagadnienia z pasją omówione przez Fedorowicza. Które stały się zupełnie nieaktualne, które przetrwały, a które bywają reaktywowane - oceni, pysznie bawiąc się w trakcie lektury, czytelnik.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/ksiazki/id,175/w-zasadzie-tak.html

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/ksiazki/id,175/w-zasadzie-tak.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (50)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1290
almos | 2017-10-25
Przeczytana: 25 października 2017

Felietony opisujące w satyrycznym świetle rzeczywistość PRL-owską, w klimacie podobne do filmów Barei. Dla tych co żyli w komunie, książka przywołuje wspomnienia tych czasów, dla tych co komuny nie znają, jest kompletną egzotyką. Pokazuje też jak bardzo zmieniła się Polska w ostatnich 30 latach. Miła i szybka lektura (ale i tak wolę oglądać filmy Barei).

Fedorowicz wydał ten zbiór felietonów w 1975r., i jest to znak ówczesnych czasów, powolnego schyłku PRLu. Czytając książkę czułem jakbym oglądał filmy czy seriale Barei (zresztą Fedorowicz był jednym z jego scenarzystów). Ten sam klimat, ta sama lekko surrealistyczna rzeczywistość pełna absurdów. W trakcie lektury zadawałem sobie pytanie, czy felietony Fedorowicza (i filmy Barei) wiernie opisują czasy PRLu. Moim zdaniem nie bardzo. Bo jest to satyra, czyli przerysowanie rzeczywistości, uwypuklenie absurdów, których wówczas nie brakowało, niemniej było też sporo rzeczy normalnych.

Dla tych co znają komunę, książka przywołuje...

książek: 4023
eR_ | 2017-10-18
Przeczytana: 11 października 2017

Jacek Fedorowicz to człowiek orkiestra można by powiedzieć. Aktor, pisarz, felietonista, prowadzący audycję w radiu i w telewizji. Bazując na jego cyklicznych audycjach radiowych, w latach siedemdziesiątych ukazała się jego książka „W zasadzie tak”. Według informacji na okładce, to cud, że została wydana w niezmienionej formie.

A zawarte tu są pozornie poważne porady, dla każdego, kto w tamtych czasach miał do czynienia z pewnymi sytuacjami, czy chciał uzyskać fachową poradę.
Autor radzi jak się zachować w sytuacjach, które mogą wymagać naszego zaangażowania.

Możemy się dowiedzieć co następuje:
-dlaczego należy unikać dopiero co wybudowanych hoteli i dlaczego lepiej meldować się w hotelu, który już ma przynajmniej parę lat
-dlaczego należy unikać meldunku na niższych piętrach
-jak zamawiać posiłki w restauracji
-jak rozmawiać z taksówkarzem
-jak najszybciej naprawić auto, jeśli je mamy
-jak poruszać się po drodze
-czy należy brać autostopowiczów
i o wiele więcej.

Autor...

książek: 290
Katarzyna | 2017-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2017

„ … Na własnym przykładzie widzimy, że wstydzić się możemy naszej pracy zasadniczej, natomiast z każdej chałtury możemy być tylko dumni, ponieważ wykonaliśmy ją najlepiej,jak tylko było nas stać …”

Kiedy politycy mają fascynujące pomysły, jak zmienić nasz kraj - dziennikarze i kabareciarze wymyślają ciekawe historyjki i interesujące skecze. Tym razem na blogu książka dziennikarza Jacka Fedorowicza, która skłania do refleksji nie tylko tych dotyczących czasów odległego PRL – u.

Przeciętny Polak codziennie odpowiada sobie na podstawowe pytania. Co mnie drażni? Co mnie złości? Dlaczego jestem w takiej sytuacji finansowej, a nie innej?

Autorem publikacji jest Jacek Fedorowicz – aktor, dziennikarz i satyryk. Ma także duszę rysownika i karykaturzysty. Od lat 60. występował w telewizyjnych programach rozrywkowych „Poznajmy się” i „Małżeństwo doskonałe”. Wiele osób pamięta go bardzo dobrze z Dziennika Telewizyjnego tworzonego w latach 80. Współzałożyciel ze Zbigniewem Cybulskim i...

książek: 106
jestemsobiekasia | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane, Historia, Polska
Przeczytana: sierpień 2017

Zbiór satyrycznych feletionów opisujących rzeczywistość w PRL w krzywym zwierciadle. Proszę uważać na czytanie w miejscach publicznych, ponieważ książka zawiera fragmenty grożące nagłymi wybuchami śmiechu. Felietony opisują kilka sytuacji życioweych z którymi musi się zmierzyć obywatel komunistycznego kraju, które wynoszą termin "ironia' na wyższy poziom. Wszystko opisane w sposób zwięzły i rzeczowy, co dodaje prześmiewczego charakteru pozycji.

Nie rozumiem krytyki książki dotyczącej tłumaczenia, że książka nie obrazuje dokładnej rzeczywistości w PRL. Jest to satyra, która ma śmieszyć poprzez wyolbrzymianie. Nie zgodzę się także z opinią, że osoba nie żyjąca w PRL nie zrozumie tej książki, bo jestem przykładem osoby, która urodziła się w wolnej Polsce, a jednak zrozumiała.

Część tematów należy traktować z przymróżeniem oka, część można w jakimś stopniu wciąż odnieść do otaczającej nas rzeczywistości, a część nawet wywołuję zadumę. Polecam.

książek: 46
Piotr Ogrodowicz | 2017-10-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

O ile książkę czyta się przyjemnie, to mnie jako młodej osobie ciężko jest zrozumieć jej błyskotliwość. Myślę, że w pełni zrozumieją i odpowiednio docenią ją tylko ci ludzie, którzy w tych czasach żyli.

książek: 110
subiektywnik literacki | 2018-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2018

Dla ludzi mojego pokolenia, czyli trzydziestolatków, lata PRL-u są znane z opowieści rodziców i dziadków o kolejkach, absurdalnych sytuacjach, ogromie absurdów codzienności i sposobach na przeżycie. Zbiór felietonów Jacka Fedorowicza pozwala nam na bliższe poznanie tamtych czasów.
Jacka Fedorowicza chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Znany jest szerokiej publiczności jako dziennikarz, aktor, publicysta, felietonista, satyryk i rysownik. Zapamiętany jako pan okienka, czyli prezenter "Dziennika telewizyjnego" (ja pamiętam jak moi dziadkowie, na czarno-białym telewizorze oglądali ten program.) .
W 1975 roku, czyli w odległej dla nas galaktyce :-) powstał zbiór felietonów, które autor pisał podczas obserwacji codzienności ówczesnej. Na okładce czytamy : "największy antykomunistyczny bestseller wydany za pieniądze komunistów". Już sam ten podtytuł sprawia, że na twarzy pojawia się uśmiech. Dalej jest tylko lepiej.
Recepcja - notabene sympatyczna - przyjęła moją prośbę z pewnym...

książek: 729
dobrerecenzje | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 października 2017

Jacek Fedorowicz to znany aktor, satyryk, dziennikarz i karykaturzysta.
Znany szczególnie w moich czasach z „Dziennika Telewizyjnego”, który powstawał w latach osiemdziesiątych.
Dziś proponuje nam przesympatyczną książkę pt. „W zasadzie tak”.
Zawarte w nich porady pozwolą Wam przeżyć najbliższe lata w całkowitym szczęściu i spokoju(jeśli chodzi o tamte lata komunistyczne).
Najbardziej ujął mnie rozdział o motoryzacji, który po krótce Wam przytoczę.
Posiadanie samochodu już nie jest wadą obywatela. Dawniej też można było mieć samochód, ale tylko pozornie. Od razu były podejrzenia, skąd on wziął na to pieniądze. Przepić, przejeść, wydać na cokolwiek, a kupno samochodu powodowało, że trzeba było sprawdzić źródło dochodów tegoż obywatela.
Więc nowy samochód po nabyciu, zarejestrowaniu, ubezpieczeniu, naprawieniu usterki zatankowaniu, ustawimy przed domem. Jeszcze tylko zabezpieczymy przed korozją, zdejmiemy wycieraczki, kołpaki z kół, lusterko boczne i wyjmiemy akumulator(przed...

książek: 418
Paweł | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2017

Pełna recenzja: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/10/21/jacek-fedorowicz-w-zasadzie-tak-recenzja/

Jacek Fedorowicz nic już nikomu udowadniać nie musi, jego dokonaniami można by obdzielić przynajmniej kilka innych osób. Wznowione „W zasadzie tak” nie wnosi do jego dorobku nic nowego, z pewnością nie wzbudzi też wielkich emocji wśród czytelników. Dla fanów autora i pamiętających PRL może to być sympatyczna podróż w czasie, dla reszty jedynie historyczna ciekawostka. Wybór pozostawiam Wam.

książek: 235
M-E | 2017-12-21
Na półkach: Legimi, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 20 grudnia 2017

Byłem jakiś czas temu w bibliotece i zobaczyłem informację o spotkaniu z p. Jackiem Fedorowiczem. Jak to zwykle bywa, termin nie pasował. O książce (okładka znalazła się na plakacie informującym o spotkaniu) na trochę zapomniałem.

Ale gdy sobie już przypomniałem - to ebook został pochłonięty ekspresowo.
Zbiór felietonów - właściwie powiązanych trzema nićmi: czas, miejsce i głównym przesłaniem bawił (może nie do łez). Satyra satyrą, ale miejscami uśmiech lekko więdnie na ustach...

Polecam.

książek: 868
Pasialdo | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2018
zobacz kolejne z 40 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd